W rankingach książek, których akcja toczy się w startrekowym uniwersum nieodmiennie wysoką pozycję zajmuje od lat powieść „Imzadi” Petera Davida (1956-2025). Wydana w 1992 r. powieść to interesujący miszmasz pomysłów układających się jednak w spójna całość i idealnie wpisujących się w szerszy obraz postaci, który po raz pierwszy ujrzały świat na telewizyjnym ekranie.
Jak można się domyśleć z tytułu, powieść dotyczy relacji łączącej Williama T. Rikera pierwszego oficera na USS Enterprise oraz Deanny
@schreder: Po polsku są dostępnę bodajrze dwie książki: "Dziennik pokładowy nr 1" Alana Deana Fostera - literacka adaptacja czterech odcinków "Star Treka: The Animated Series" z 1973 r. oraz powieściowa adaptacja filu "Star Trek. Rebelia" z 1999 r. pióra J.M Dillarda z 1998 r. Na tle tej posuchy wydano jednak nawer sporo komiksów np. "Star Trek. Rok piąty".
Nie no nie jest tak trudno, gdy zna sie kontekst. Ja gdy po raz pierwszy czytałem książkę po angielsku ot tak dla rozrywki posiłkowałem sie google translate przy niektórych słowach. Odrębna kwestia to to, że książki są napisane raczej prostym stylem, który nie sprawia wielu problemów osobiście, dla których angielski nie jest jezykiem ojczystym.
Greg Bear bierze na warsztat temat pierwszego kontaktu i rozwija go w sposób przywodzący na myśl późniejsze o ponad dwadzieścia lat książki Cixina Liu
@Sheckley2: Czytając sobie "Problem trzech ciał" nieraz miałem wrażenie, że chłop dość bezczelnie pożycza sobie pomysły różnych autorów, więc całkiem możliwe, że i od Beara sobie coś uszczknął ( ͡~ ͜ʖ͡°)
O tym pisarzu nigdy nie słyszałem, ale swoją recenzją zachęciłeś
@Sheckley2: osobiście nigdy nie oglądałem obcego (jeszcze), a książki wszystkie czekają na półce. Tak jak zwykle wpierw czytam książkę, a potem oglądam film, tak tutaj zrobię odwrotnie, bo siłą rzeczy mamy do czynienia z książkami na podstawie scenariusza (przynajmniej w przypadku pierwszych czterech pozycji).
Dziś z jednej strony promowane jest rodzicielstwo bliskości, z drugiej obcy ludzie pozwalają sobie na komentarze typu "taki duży chłopiec, a płacze". Jeśli dzieci są traktowane jako "uciążliwy element krajobrazu społecznego", to jak mamy zachęcić młodych ludzi do zakładania rodzin? pyta ekspertka
wszystko fajnie w #andor ale trochę ta rebelia wredna, niewiele mniej niż dark side, patrzcie np Luthen zabił Leonida znaczy sie Lonni'ego bo...w sumie czemu? bo sypnie? podobnie zresztą zrobiono z Tay'em...strach im cokolwiek mówić, jak jeszcze Lonniego można próbować tłumaczyć że jest już spalony i na pewno prędzej czy później go imperium dopadnie i taki cykor będzie sypał jak n------y wyjek ryżem na weselu, a nie ma go jak
@thuia: Deedra dostała przez przypadek tajne materiały, nie zgłosiła tego tylko chomikowała na swoim kompie, do którego miała dostęp wtyczka rebelii, plus działa bez autoryzacji aresztując Luthena. Jej niekompetencja w tym względzie postawiła pod znakiem zapytania jej lojalność wobec Imperium i trafiła do pierdla, ot cała historia.
„Statek widmo” Fredericka Marryata z 1839 r. to książka łącząca w sobie między innymi powieść marynistyczną oraz gotycką powieść grozy, przy czym robi to hmm… nieco gorzej niż się spodziewałem.
Tytułem wstępu należy wskazać, że autor powieści - Frederick Marryat (1792-1848), był zasłużonym oficerem Royal Navy, odpowiedzialnym między innymi za opracowanie systemu znaków w żegludze, będącego pierwowzorem obecnego międzynarodowego kodu sygnałowego. Po zakończeniu swojej żeglarskiej kariery Marryat świetnie odnalazł się w londyńskim światku
Po ponad piętnastu latach obejrzałem dzisiaj "Pierwszą krew" z 1982 r. Mój poprzedni seans odbył się w ramach megahitu Polsatu gdy miałem naście lat, więc można powiedzieć, że po raz pierwszy obejrzałem ten film w pełni świadomie i bez reklam :P
Co tu dużo mówić, film to teraz zasłużona klasyka. Niemal wzorowy dramat akcji z naciskiem na dramat, bo jednak tutaj Stallone miał do zagrania coś więcej niż w dwójce czy trójce.
@JonaszSynGrazyny: ja też i była całkiem dobra. Notabene David Morrell napisał również powieściową adaptację dwójki i ciekaw jestem jak połączył ze sobą odmienny ton filmu i jego pierwszej książki (nie wspominając już o losie Rambo).
Blake Crouch (ur. 1978) jest autorem całkiem udanych thrillerów science fiction, które częstoe goszczą na listach amerykańskich bestselerów. W Polsce jest znany głównie jako autor intrygującej trylogii o miasteczku Wayward Pines, która została zekranizowana swego czasu w formie serialu. „Mroczna materia” z 2016 r. jest jego kolejną powieścią, która zyskała drugie życie na srebrnym ekranie – w zeszłym roku Apple TV+ wypuściło (podobno całkiem dobrą) miniserię na podstawie powieści, a w głównych
Nadal kontynuuje moją przygodę z książkowym uniwersum Star Treka, niemniej dla odmiany sięgnąłem po książkę z załogą z The Next Generation. „Vendetta”, bo nie niej mowa, to powieść Petera Davida (ur. 1956) pierwszy raz opublikowana w maju 1991 r. Chronologicznie należy ja umiejscowić już po wydarzeniach z podwójnego odcinka „The Best of Both Worlds” .
Jak głosi blubr z okładki: „Odpowiadając na wezwanie o pomoc z planety atakowanej przez Borg, załoga USS Enterprise
Opublikowana w 1988 r. powieść „Spock’s World” autorstwa Diane Duane (ur. 1952) często pojawia się na listach najlepszych powieści z uniwersum Star Treka. Czy słusznie? Cóż, po przeczytaniu kilku książek z tego uniwersum, z pewnością mogę stwierdzić, że wyróżnia się na ich tle zdecydowanie wyższym poziomem. Autorka w widoczny sposób lubi ten świat i jego bohaterów, co nie dziwi zważywszy na jej wysoki stopień zaangażowania w życie startrekowego fandomu. Mogę zaryzykować tezę,
Jak można się domyśleć z tytułu, powieść dotyczy relacji łączącej Williama T. Rikera pierwszego oficera na USS Enterprise oraz Deanny
źródło: Imzadi_hardback_cover
Pobierz