Wpis z mikrobloga

616 + 1 = 617

Tytuł: Powrót Jedi
Autor: James Kahn
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★
ISBN: 8371692315
Tłumacz: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 144
Pierwszy tom nowelizacji oryginalnej trylogii "Gwiezdnych wojen", która przypominała książkę a nie przepisany scenariusz. Mamy rozbudowane opisy przyrody, metafory i tym podobne. Niestety fabularnie to najgorsza część. Ma te same problemy co film. Gdy w połowie akcja rozdziela się na trzy osobne wątki i przyspiesza - zaczyna wiać sandałem. Relacje z dramatycznej kosmicznej bitwy i walki Luke'a o duszę Vadera z Imperatorem na nowej gwieździe śmierci mają przebitki na walki misiów-pysiów na Endorze ze szturmowcami...
Wydanie też jest słabe - co chwile zdarza się, że ostatnie zdanie na stronie jest ucięte. Tłumaczenie miejscami jest dziwne mimo, że to uznany tłumacz Piotr Cholewa. W pewnym miejscu ktoś wspomina o "regule prawej ręki" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogólnie to chyba raczej sensu nie ma czytać tych nowelizacji - lepiej obejrzeć filmy.

#bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #starwars #gwiezdnewojny #czytelniczebingo #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
kinson - 616 + 1 = 617

Tytuł: Powrót Jedi
Autor: James Kahn
Gatunek: fantasy, scienc...

źródło: 445774-352x500

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@chciwykrasnolud:
Liczę pierwsze wydanie czyli 1983 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dqdq1
Ładna kolekcja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przeczytałem łącznie kilkanaście książek z uniwersum no i większość była średnia - nawet te polecane jak trylogia Thrawna i Bane'a. Parę mam jeszcze z Amberów do przeczytania. Ale to kiedy indziej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Poza książkami zahna było to dość mdłe jednak…


@dqdq1: W gimnazjum/liceum to pewnie ze 100 tomów amberowych Star Warsów przeczytałem. Wspaniałe uniwersum ale większość książek do sieczka niestety.
  • Odpowiedz
@Erlade jako dzieciak się jarałem. Bo nowych filmów nie było, a Nintendo kosztowało krocie. Po kilku latach Lucas stwierdził że to nie było tak jak w tych książkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kinson: W sumie to ze Star Warsów czytałem chyba ze 3 książki i wszystkie autorstwa Jamesa Luceno. Kompetentnie napisane, ale nic wiecej. Ich największa wada to to jak autor ot tak sobie rzuca nazwami jakiś ras, typów krążowników itp. które notabene nie pojawiają się w filmach tylko np. gdzieś w komiksach a ja musiałem przez to zerkać co i rusz na Wookieepedię : P
  • Odpowiedz