Ostatnio zatrzymano osobę, która według zebranych dowodów miała planować zamach terrorystyczny na jednym z jarmarków w Polsce. Czy w związku z tym mamy teraz zatrzymywać przypadkowych ludzi na jarmarkach, zabierać ich na policje, przeszukiwać im domy, bo może też są potencjalnymi zamachowcami?
Teraz zaczynam mieć obawy, że jeśli coś niepokojącego zobaczę,


















Przecież to zamordyzm w ruskiej albo koreańskiej postaci.
Można tak absolutnie wytarzać każdego kto nie pasuje do otoczenia.