@FireDash: zwolnili chłopa co robotę robił, albo sam się zwolnił i zatrudnili z łapanki typa, a ten nawstawiał supków typu człowiekpenis i człowiektorba... Co za żenada.
@Umeraczyk: @IntruderXXD są na insta rolki co mają po kilka milionów wyświetleń.. gosc dosłownie rebranding w dosłownym taku myślenia scenariusza by zrobił
To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w listopadzie, to przy założeniu podobnego cyklu produkcyjnego następna część, GTA 7, mogłaby pojawić się dopiero gdzieś około 2040 roku.
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział. Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
@SystemHalted2_0: GTA 7 to już nawet nie będzie prowadzone przez braci Houser, są bez Lazlova, Unswortha, którzy byli też esencją starych GTA.
Już po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.
GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
@Wellmen: Chyba tylko bardziej z-----i od niej są ludzie w tym wykopki usprawiedliwiający ją "a zobaczcie ile inni najeździli" lub "przecież ma filie biura w innych miastach" etc. Serio to już jakiś nowy poziom upadku intelektualnego.
Homelander bawi się Rzeźnikiem i Kimiko jak z dziećmi, rzuca nimi po pomieszczeniu, wyrywa Kimiko włosy i oko, zmusza Butchera, żeby klęczał i oddał mu hołd przypiekając mu głowę laserem i szydząc z jego martwej żony itp.
Nagle wpada Ryan. Chłopak próbuje pomóc, używa mocy, odpycha Homelandera na chwilę. Homelander wygląda na szczerze zaskoczonego, a potem rozbawionego.
@Pioter_Polanski: Dla mnie powinni lepiej rozplanować od 4 sezonu i robić już tam jakieś podbicie, w 5 sezonie ukazać zniszczenia, które zrobił Homelander, wyobraź sobie scenę jak niszczy Wieże Eiffla, Koloseum. Nie pchać tyle nawiązać do polityki i na końcu widzę Homelandera przerażonego, ale z maniakalnym śmiechem z łomem w głowie.
Zastanawiam się, która scena była gorsza. Deep próbujący uciekać kraulem, w tempie zwykłego człowieka, czy Homlander, najszybszy człowiek na Ziemi, powstrzymywany za każdym razem, gdy próbował odlecieć. #theboys
Pierwsze sezony to była fajna satyra na korporacje, celebrytów, polityke i obrywała się lewakom jak i dwmokratom by później zafiksować się na punkcje republikanów i poświęcić temu tematowi 95% czasu przez co ucierpiała masa fajnych wątków w serialu. Oczywiście i tutuaj scenarzyści nie mogli sobie odpuścić i zrobili w późniejszych sezonach swój własny manifest polityczny, żałosne. #theboys #seriale
@ElMurano: Smutna prawda. Jak już nie wzorowali się na komiksie w 100%, to mogli wymyśleć inne wątki niż męczenie buły o Trumpie przez dwa sezony. Siedziałem na p-----e przez te dwa sezony, bo myślałem, że na koniec będzie to miało jakikolwiek sens, a tu taka kupa. Przecież widać, że brakło im budżetu na „SEZON FINAŁOWY”. Kolejny raz powtarzam: ideologie i polityka r-----------ą seriale, filmy oraz książki, by finalnie r------ć życie
- 2 sezony budowania postaci sister sage zeby skonczyla sie w taki sposob - kolejne 40min (finalu) przegadane a scena finalowej walki trwa 2 min xd - caly sezon Ani rozczulala sie jak to ona nie moze zyc z tym ze inni za nia umierali zeby wsm o tym zapomniec i zrobic zakonczenie w stylu amerykanskiego filmu - The deep??? serio 5 sezonow zeby najmniejszej refleksji z jego strony nie dostać xd
@NieJanek: @Szr1h Zwracam honor, Noir II nie byl nie wiadomo jak potężny, ale ta scena jest śmieszna, Deep jest nagle tak silny że zabija go bez problemu w pół minuty?
Czterech superbohaterów bije się w jednym pokoju w białym domu i nie za bardzo robią jakieś szkody. Wystarczyło wyciągnąć tę walkę na zewnątrz i dodać r--------e 1/4 miasta, finał zyskałby dwa oczka wyżej na jakości. Mimo szczerej miłości do tego serialu i przez to braku obiektywnej opini uważam, że końcówkę można było zrobić o wiele lepiej kilkoma zabiegami. A tak to czuję, że poszli na łatwiznę jak z Stranger Things #theboys
Finał #theboys nie był aż tak tragiczny jak finał "Gry o tron", ale i tak był rozczarowujący. Za łatwo poszło Chłopakom z Homelanderem, brakowało mi też masowej masakry "niewierzących" urządzonej przez Homelandera. Cały sezon 5 wydawał się też mały w porównaniu do poprzednich sezonów, nikogo nie obchodziła śmierć prezydenta, ruch oporu Starlight praktycznie nie istniał, obozy do których masowo trafiali ludzie pokazali tylko na początku sezonu, a później nikogo nie
@Pioter_Polanski: Zakończenie The Boys nie było nawet w połowie tak złe jak zakończenie "Gry o tron", tam to w ogóle scenarzyści kompletnie schrzanili zakończenie, zamieniając jeden z najlepszych seriali w historii telewizji w g---o. Finał The Boys był nawet ok, głównym problemem był finałowy sezon będący jedną wielką reklamą Voguht Rising, gdzie więcej czasu było poświęcone na wąchanie odbytów, niż pokazanie jak żyje się pod totalitarnym reżimem.
Jak to właściwie działa, że z tak ogromną łatwością Homelander przebija pięścią brzuch Black Noira? Mówimy przecież o gościu, który w drugim sezonie przyjął na klatę potężną eksplozję superterrorysty Naqiba i wyszedł z tego żywy, co udowadnia jego absolutnie niesamowitą wytrzymałość. Tymczasem w starciach z Kimiko czy Butcherem siła Homelandera w dziwny sposób paruje. Jego ciosy nagle nie urywają głów, a legendarny laserowy wzrok traci na morderczości (gdzie Butcher w pół przeciął
Strasznie c-----e te ostatnie minuty #theboys Walka z ojczesławem z d--y i bez logiki. Na koniec bez satysfakcji, bez polotu co do jego skasowania przez Rzeźnika. Potem jednak było tylko gorzej - serial miał jakiś swój obrzydliwy ale dobrze oglądający się styl. Na koniec mamy beznadzijnie wymyślony koniec Rzeźnika i jakieś k---a cukrowane wstawki z życia pozostałych ludzi. Jeszcze ta pocięta przez chirurgów starlight z bebzonem w-----------a ogórki. Panie droza
@littlebuzz: nie będę się o resztę kłócił bo ten serial to niezły b----l który ciągnęli bez sensu i by lepiej było jakby miał maks. 3 sezony. Chociaż i tak lepszy niż komiks który po za paroma momentami był głupi
@PiersKurczaka: W tamtym roku obejrzałem serial Odpowiednik. 20 odcinków naprawdę dobrej historii nieprzeciąganej na siłę. Tak powinno być z większością seriali. Boysi mieli 40 odcinków, czyli nie tak dużo, ale ilość bzdur i tej zasranej polityki wciskanej siłą do oczodołów była zupełnie niepotrzebna. Gdyby zakończyli po trzecim sezonie to byłoby najlepiej. Im więcej seriali człowiek zaliczył tym bardziej jest nieufny wobec tych powyżej powiedzmy 40-50-ciu odcinków. Wtedy zaczyna się wymyślanie
#theboys Bardzo rzadko oglądam obecnie filmy czy seriale, więc tym bardziej staram się o jakąś selekcję. Dawno nie czułem się tak okradziony z czasu, jak przy piątym sezonie "The Boys". Abstrahując od katastrofalnych wyborów fabularnych i próby zamknięcia dużej historii w 65 minut to wyglądało to potwornie tanio. Jakby to zrobiono przez jakąś polską telewizję, a nie molocha z potwornym budżetem.
@GomiGomi: No gówniany serial się zrobił. Do tej pory obejrzałem Breaking Bad, Grę o Tron i The Boys. Tylko z Breaking Bad jestem względnie zadowolony. Polecam szukać miniseriale, te są mniej rozczarowujące.
WCHODZĘ TU BY ZOBACZYĆ JAK ZDYCHA TA STRONA :)
Ps.
Pozdro dla lewackich moderatorów. Powodzenia w szukaniu pracy :)
#theboys #seriale