Cześć, mirki. Jakiś czas temu pisałem, że mam problem z lakiernikiem, który nie wyrabia się z umową. Pół roku później samochód już mam, ale byłem u typa na dwóch poprawkach i zbliża się trzecia. Za każdym razem jak coś poprawia to psuje coś innego. Ostatnio poprawiał źle poprawioną klamkę kierowcy (tak, już raz to poprawiał) i lakierował całe drzwi. Zdziwiłem się, że nie chce cieniować, powiedział że nie trzeba. No i wyszło,
ale dlaczego w takim razie całości od razu nie zrobił porządnie?
@Pendunate: nie wiem, no zrozumiałem, że zrobił całość ale była do poprawki klamka (w sensie okolica, nie sam uchwyt) to pomalował całe drzwi i teraz wyszło jak na zdjęciu
tak normalnie, jak ktoś tam ma drzwi do malowania to się cieniuje, ale przy takiej białej perle to często w serwisach, na koszt ubezpieczyciela, to malują nawet cały bok, z
@Pendunate Z tego co napisałeś, to gościu chciałby być lakiernikiem, ale się nie zna na fachu. W latach 90tych byłem blacharzem po drugiej stronie oceanu i jak coś wyszło nie tak przy malowaniu, to od razu się poprawiało. Ponieważ jest łatwiej i taniej jak samochód jest czysty i zamaskowany, dwa, wstyd klientowi niedokończony samochód oddać, trzy, chcesz żeby klient zapłacił cały rachunek i cztery, zadowolony klient pochwali się swoim najbliższym znajomym,
Przyjeżdżam na parę dni do Krakowa samochodem. Chciałbym go gdzieś zostawić na ten czas, nie musi być w centrum, może być oddalone o parę kilometrów, byle za darmo i żeby dało się do centrum zbiorkomem dojechać. Polecacie jakieś rozwiązania?
Zostają ci albo parkingi przy osiedlach poza strefą parkowania albo parkingi przy pętlach autobusowych lub na trasie podmiejskich pociągów. Ja akurat kojarzę te z południa Krakowa: pętla autobusowa nowy Bieżanów, Parking przy centrum Handlowym Zakopianka (tramwaje/pociąg), w Nowej Hucie też powinno się udać gdzieś zaparkować przy drodze, przy centrum handlowym atut na Galicyjskiej tez chyba nie ma zakazu zostawiania auta na noc, przy stacjach kolejowych Prokocim i Biezanow-Drożdżownia.
Mam już dosyć mieszkania w bloku. Myślałem, że nowe budownictwo oznacza ludzi na jakimś minimalnym poziomie. Ale nie, bo albo jakieś patusy dostają kredyt, albo jeszcze większe odpady wynajmują mieszkania. Przywykłem już do smrodu fajek, czy odpalonych rapsów na cały regulator, ale teraz to już po prostu nie dowierzam.
Wróciłem z przejażdżki rowerowej, a tam typ pod moim garażem podziemnym kończy załatwiać potrzebę. Tak mi mowę odjęło, że zanim zatrybiłem co się
Potrzebuję pomocy, bo dałem się zrobić jak małe dziecko. Oddałem samochód do lakiernika 4 miesiące temu, od grudnia nic się z nim nie dzieje. Jest w połowie przygotowany, ale nie mogę się doprosić o dokończenie pracy, co chwilę dostaję jakieś nowe wymówki, chociaż widzę, że inne samochody są ogarniane na bieżąco. Normalnie bym pewnie wziął samochód do kogoś innego, ale dokonałem wpłaty (ponad połowa kosztów). Mam umowę z datą
@Pendunate: zaliczkę zapłaciłeś, to teraz już ta robota nie jest tak pilna. Teraz robią te fury gdzie dostaną kolejną transzę kasy i będą mogli popłacic zaległe pensje pracownikom i długi w sklepach. Możesz spróbować ich pobajerowac że jesteś chętny na dalszą, jakąś grubą robotę, tylko najpierw chcesz zamknąć etap lakierowania i działamy dalej. Może w obliczu kolejnej grubej kasy popchną sprawy do przodu
@Pendunate: masz jakis dowod na notoryczne przekladanie terminow? Cokolwiek, byle nie "na gebe". Jesli nie, to instalujesz apke nagrywajaca rozmowy i dzwonisz, raz, drugi. Cisniesz, zeby podali termin ostateczny. Podadza, a nie wykonaja uslugi, zabierasz bryke i wzywasz do zwrotu wplaconej kwoty ze wzgledu na uporczywe uchylanie sie od wykonania ustalonej uslugi. W razie gdyby zaszla potrzeba, moge podrzucic Tobie odpowiednie paragrafy do takiego pisma. Ostatecznie - pozew, ale mysle,
Hej, pod koniec marca wyjeżdżam na tydzień (6 nocy) do Belgii. Chciałbym zwiedzić Brukselę, Brugię, Ostendę, Antwerpię, Liege i Spa. Planuję po jednym dniu na każde miasto, nocka w hotelu w aktualnym mieście i podróż do następnego miasta z rana. Czy jesteście w stanie doradzić w jakiej kolejności je zwiedzać? Wycieczkę zaczynam i kończę w Brukseli. Chcę się poruszać pociągami.
Czy może jakieś miasta warto odpuścić i spędzić więcej czasu w innych?
Hej, szukam jakiegoś fajnego coupe dla siebie. Może ktoś będzie w stanie mi doradzić? Ogólnie upatrzyłem sobie Infiniti G37, ale od kilku miesięcy bezskutecznie. Zacząłem rozglądać się też za egzemplarzami zza oceanu - trudny temat. Może ktoś z Was mi doradzi coś alternatywnego.
Rocznik 2011 wzwyż, budżet elastyczny, ale ogólnie myślałem o takim 60-80k. Benzyna, fajnie jakby była możliwość instalacji lpg, ale nie jest to konieczny warunek. Z wyposażenia automat z łopatkami,
@Szkodnik1: niestety się wstrzymałem, przerażają mnie te uszkodzenia i fakt, że nie ma żadnych zdjęć z naprawy samochodu. @Bejro seria 2 coupe i seria 4 coupe ma taki problem, że jest tam mega awaryjny silnik N20. No i można mieć wersję 428i, a w praktyce to zwykłe 2 litry R4. Nie popełnię tego błędu więcej i nie kupię już czterocylindrowego BMW.
Hej, co myślicie o tym egzemplarzu? Samochód po naprawach, sprzedający mówił, że chłodnice nieruszone, pas przedni był wymieniany, zbieżność zrobiona i jest ok. Chcę g37 (po 2013 roku ten model zmienił nazwę na q60), więc liczę się z tym, że każdy jeden gdzieś musiał być klepany, bo te auta są importowane z USA. Nie umiem tylko oszacować, jak bardzo groźne to było. W komentarzu drugie zdjęcie.
Mireczki i Mirabelki, sprzedałem dwa miesiące temu samochód. Od tego czasu przesiaduję dzień w dzień na otomoto i olx i szukam czegoś dla siebie. Czy naprawdę na rynku używanych jest tak źle? Pamiętam, że rok teku latem miałem na oku sporo ciekawych ofert, teraz nie ma nic. Jest taka beznadziejna sytuacja ogólnie, czy może po prostu jesień / zima to taki moment, w którym nikt niczego nie sprzedaje i lepiej poczekać do
@Pendunate 3 lata temu może i by ci ten budżet wystarczył. Ale sam sobie odpowiedziałeś, albo zaniedbany egzemplarz, albo po powodzi... Czyli co musisz zrobić? ZWIĘKSZYĆ BUDŻET, albo nie budować sobie ego kilkunasto letnią klasą premium..
Tylko kup normalny kilkuletni samochód w tym budżecie i tyle
Hej, ma ktoś dostęp do raportów carfax? Wykupiłem już wiele różnych raportów, testów, itd i może jest ktoś, kto potrafi takie coś zorganizować troszkę taniej? Od miesiąca szukam samochodu, same oszustwa, ulepy, etc.
@Pendunate: jeżeli faktycznie było po powodzi to gruby wał, bo w Polsce jest zakaz rejestracji aut z takim titlem wiec musiały być jakieś kombinacje z dokumentami. W stanach mają bardzo restrykcyjne podejście do uszkodzeń typu FLOOD/fresh WATER i nawet na pozór wyglądające na w pełni sprawne, odpalające i jeżdżące i tak dostaja title jeśli trafiło na plac z powodu wodnego incydentu
#heheszki #gothic #gothic3 #wielkanoc #pasjonaciubogiegozartu
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz