Mam dość. #rant Pasja do czegoś może stać się takim samym toksycznym śmieciem jak w związkach. Już od młodych lat pasjonował mnie #gamedesign i #informatyka, co było zresztą bardzo wygodnym połączeniem, ponieważ oba te fronty się ze sobą lubią na różne sposoby przeplatać. Po technikum znalazłem sobie robotę i bardzo szybko zderzyłem się z rzeczywistością — pracą Game Designera nie jest po prostu projektowanie gier,
@420_3: Prawdę mówiąc, ja w pełni rozumiem, że inwestor chce wejść z hajsem i wyjść z większym, o to chodzi w inwestycjach koniec końców. Ale za cholerę nie rozumiem tego, jak taki inwestor/wydawca stwierdza, że fajny pomysł, wykłada hajs, a potem naciska na zmiany.
A co do indie, w sumie mi przypomniałeś inną ciekawą rzecz, mianowicie taką, że niby wszyscy są Indie, a koniec końców okazuje się, że wszyscy robią
@tiritto: Dziwisz się temu anulowaniu projektów, a temat pojawia się od projektów Indie po AAA. Sytuacja z życia, projekt gotowy, gra do wydania za 2-3 miechy, więc są robione testy i ostatnie fixy i nagle z dnia na dzień informacja o tym, że jednak nie zostaje to wydane. Kilkadziesiąt baniak (w domiarach) do kosza. I klasyk gatunku, prasa dowiaduje się wcześniej niż teamy. Często wynika to z kompletnego braku wiedzy
Czego jak czego, ale nie rozumiem #gamedev: - pieniądze gorsze, - częste nadgodziny, - częste zwolnienia. I wszystko to tylko po to, żeby pracować przy grach, bo się je lubi? Przecież to może ma 10% znaczenia, ostatecznie i tak klepiesz jakiś kod, a powiązania tego z mechaniką gry czy samą grą może nawet nie widzisz, bo robisz jakiś szczegółowy task. I nie zrozumcie mnie źle, dla przykładu korzystam z
dlatego, że mam pomysły na usprawnienia, no i codziennie widziałbym efekt swoich działań
@lunaexoriens: romantyzujesz w drugą stronę. Po pierwsze, nikt by cię nie dopuścił żebyś wrzucał jakiekolwiek swoje usprawnienia do repo, co najwyżej PM by łaskawie wysłuchał i wrzucił na dno backlogu. Efektów też byś pewnie wiele nie widział, trafiłbyś do zespołu robiącego plugin dla jednego konkretnego zamkniętego środowiska albo inne gówniane rzeczy typu fixowanie błędów których nawet nie
@MshL: podziwiam, ja od lat potrafię tylko proste modelowanie i edycję w Photoshopie. Nigdy nie mialem cierpliwości i chciałem jak najszybciej zobaczyć efekt końcowy.
Nigdy nie mialem cierpliwości i chciałem jak najszybciej zobaczyć efekt końcowy.
@RHarryH: Ja to cierpliwości mam ogromną ilość, ale zazwyczaj jak zrobie jeden model to potrzebuje pół roku odpoczynku zanim sie znowu wezme do działania xd
Bożu, czekałem na niego z 2 godziny, aż usiądzie na tej gałązce, którą ja chcę i którą ja wybrałem W końcu się udało, skubaniec szybki jest. Mega jestem zadowolony, bo ciężko zimorodkowi zrobić ładne zdjęcie. Wybaczcie ze wrzucam zdjęcie aparatu, ale prosto z terenu, później wrzucę po obróbce ;D W rogu widać jaki crop, bo bliżej nie chciał siadać xD
Obserwuj mój tag #pixerdo po więcej autorskich zdjęć
@Depilator: szkoda, że tego nie ma...fajne wspomnienia były w tym cmentarzu, ludzie którzy dawno już nie żyją, większość profili zatrzymana w czasie...ciekawe doświadczenie było jak się tam weszło.
@Depilator: Co ciekawe twórcy mieli stworzyć z tego portalu coś na wzór polskiego Facebooka ale temat upadł. Wiem, bo sam pracowałem przy tym projekcie.
Jaką jedną najważniejszą radę dalibyście osobom wchodzącym teraz w dorosłość (rocznik 2006 xD) z perspektywy osoby dorosłej? Można bazować na swoim doświadczeniu.
Taka ciekawostka. W Terminatorze 2 jest scena, gdy T1000 walczy z Arnim i wyrzuca go przez szybę na chodnik. Gdy Arni się podnosi jeden z przechodniów pstryka mu serię zdjęć i wygląda na bardziej zdziwionego niż reszta ludzi. Okazuje się, że jest to ten sam policjant, któremu w pierwszej części ten zły terminator zakosił
źródło: temp_file7256603692199996883
Pobierz