Max wrzuciło zdjęcie z Euforii z wzrostakiem i niską babą, z podpisem różnica wzrostu której potrzebuję i na jaką zasługuję. Tak wygląda ciałopozytywność według korporacji - baba może być gruba i dalej jest piękna, ale facet musi mieć dwa metry.
Niscy faceci to prawdopodobnie jedyna obecnie grupa społeczna, z której można się nabijać bez spotkania z ostracyzmem. No ewentualnie jeszcze zakolacy.
Zróżnicowanie minimalnego wieku emerytalnego ze względu na płeć jest niesprawiedliwe, szkodliwe dla samych kobiet i dla gospodarki. Zrównanie tego wieku to jedna z niewielu reform, pod którą podpisałaby się dzisiaj zdecydowana większość ekonomistów.
W całej tej sprawie najbardziej żałosna jest polska kukoldwera, czyli faceci niemogący zmrużyć oka na myśl o tym, że ktoś mógłby śmieć uciśnionym, biednym witaminkom podnieść wiek emerytalny XD
W praktyce tak to wygląda. Jakby kobieta była w związku z chadem to by nie proponowała jego (związku) otwarcia.
Takie pomysły dotyczą związków z normikami, a taki normik wcale nie będzie miał prosto znaleźć laski na boku, nawet jakby chciał (a myślę, że większość wolałaby po prostu jedną kochającą partnerkę)
Podobno wiele Polek nie chciało rodzić za włądzy Kaczyńskiego. Właśnie minęło 9 miesięcy od powołania rządu Tuska a od stycznia podwyższono socjal na każde dziecko do 800+. Kiedy wreszcie społeczeństwo pojmie że problemem jest brak młodych kobiet w powiatach czy hipergamia w dużych miastach?
Warto jeszcze dodać, że ciężko, żeby kobiety rodziły dzieci, skoro przez beciaków i państwo same są traktowane jak dzieci.
Wszędzie się im pomaga, nie mają żadnych obowiązków, nie są za nic odpowiedzialne. I tak jest na każdym polu, czy to związki czy odpowiedzialność karna.
Spóźniliśmy się na autobus z panienkami - żartują Marcin i Marek. Obaj około trzydziestki, obaj wolni. Marcin - pracownik administracji, Marek - kierowca. Single, jak prawie 40 procent mężczyzn w całej Małopolsce. Odjechały nam kobiety. Dosłownie i w przenośni - dodaje Marek.
Wcale nie jest powiedziane, że ci zmyśleni bohaterowie mieliby większe powodzenie w dużym mieście, gdzie coraz więcej widać parek typu Polka & Mokebe/Currycel (no chyba, że wyglądają ponad przeciętnie).
Btw. sam na prowincji nie chciałbym mieszkać i nie dziwię się, że ktoś stamtąd ucieka.
Prowincje wymierają, bo młodzi ciągną do dużych ośrodków miejskich w pogoni za pracą, perspektywami rozwoju czy rozrywką, których takie wsie nie mogą zapewnić.
Dlatego w dużych aglomeracjach ceny mieszkań będą stale rosnąć, a w takich miasteczkach pośrodku niczego bloki będą opustoszałe. Nawet jeśli ktoś się zmęczy miejskim zgiełkiem to będzie szukał domku w tzw. obwarzanku, a nie na głębokiej prowincji.
@Phallusimpudicus wciąż na wsi nie masz do wyboru setek knajp, dostaw z restauracji pod same drzwi czy sklepu na każdym kroku. Może Ty uważasz, że nikt z tego nie korzysta, ale ja np. codziennie coś zamawiam, bo nie chce mi się gotować dla jednej osoby xd
Poza tym w miastach zieleń masz regularnie rewitalizowaną, a na wsiach to różnie z tym bywa, nie wspominając o bezpańskich psach biegających wszędzie samopas.
@NetworkCartoon: ja idąc za dziewczyną dostosowuję kroki do odgłosu jej kroków, przyspieszam, skradam się z każdym krokiem coraz bliżej i wyprzedam z zaskoczenia. one dostają takiego WTF i zaczynają iść jeszcze szybciej
@landstreicher_21 zarówno kobiety, jak i mężczyźni są wzrokowcami, z tym, że jest tak jak mówisz - mężczyźni mają zróżnicowany gust, a niemal wszystkim kobietom podobają się te same cechy
@NetworkCartoon: jakby chłop był 9/10 to by była wniebowzięta i pewnie jeszcze tego samego dnia byłoby skakane. Ale, że chłop pewnie 4/10 to jest frustracja, irytacja, strach i lęk xD
Widzę, że w rankingu miast wojewódzkich najlepszych do życia wygrał Olsztyn, a na drugim miejscu jest Lublin XDD Z kolei Kraków jest niemal na samym końcu.
Sam szczegolnie nie przepadam za Krakowem, ale wydaje mi się, że jakby ktoś miał wybór między otrzymaniem mieszkania w Olsztynie a Krakowie to 90% wybrałoby stolicę Małopolski.
@NetworkCartoon: No nie do końca, mając identyczną pracę w Krakowie i takim Olszytnie wybrałbym Olsztyn bez słowa zająknięcia, rozumiem też ludzie co wybiorą Kraków bez zająknięcia ale to miasto staje się nie do życia dla normalnego śmiertlenika