Wpis z mikrobloga

Widzę, że w rankingu miast wojewódzkich najlepszych do życia wygrał Olsztyn, a na drugim miejscu jest Lublin XDD Z kolei Kraków jest niemal na samym końcu.

Sam szczegolnie nie przepadam za Krakowem, ale wydaje mi się, że jakby ktoś miał wybór między otrzymaniem mieszkania w Olsztynie a Krakowie to 90% wybrałoby stolicę Małopolski.

To świetnie pokazuje ile warte są te rankingi

#olsztyn #krakow #lublin
  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NetworkCartoon: No nie do końca, mając identyczną pracę w Krakowie i takim Olszytnie wybrałbym Olsztyn bez słowa zająknięcia, rozumiem też ludzie co wybiorą Kraków bez zająknięcia ale to miasto staje się nie do życia dla normalnego śmiertlenika
  • Odpowiedz
@NetworkCartoon: w rankingach obowiązują takie kryteria jakie ktoś sobie wymyśli. Potem taki Lublin ląduje na drugim miejscu bo ktoś nie uwzględnił dziurawych dróg, syfu, mniejszych możliwości, braku atrakcji turystycznych.
  • Odpowiedz
@NetworkCartoon mieszkałem w Krakowie i wróciłabym tam tylko gdybym naprawdę nie miał wyjścia. Strasznie zmęczyło mnie to miasto. Niekończące się korki, tłok w komunikacji miejskiej i (wszędzie indziej zresztą też XD) remonty dróg ciągnące się w nieskończoność i ceny najmu z kosmosu. Dzięki Stolicy Małopolski skutecznie zniechęciłem się do mieszkania w miastach wojewódzkich.
  • Odpowiedz
@NetworkCartoon w życiu nie chciałabym mieszkać w Krakowie, okropne miasto.
Teraz jeszcze przez rok Poznań, ale nie mogę się doczekać do przyszłego roku i wyprowadzki do miesciny <50k. No ale pewnie to kwestia tego, że z racji specyfiki zawodu wszędzie zarabiam tyle samo
  • Odpowiedz
@NetworkCartoon: Olsztyn to zbieranina ludności z okolic Mazur i Warmii gdzie panuje taka bieda że Olsztyn jawi się jak ziemia obiecana. Do tego geograficznie Olsztyn jest dość mocno odseparowany od innych większych ośrodków miejskich dlatego większość mieszkańców uważa że jest tam super, z braku porównania głównie. Prawda jest taka że słabo z pracą,loszty życia wysokie w porównaniu do pensji, znikoma ilość jezior jak na warmoe i a już do mazur
  • Odpowiedz