Zastanawiam się jakie macie odczucia co do roli #scrummaster w kontekście obecnej sytuacji na rynku pracy w IT. Pytam wśród znajomych którzy pracują w #scrum i u każdego jakieś zwolnienie scrum mastera. U mnie też jeden poleciał dwa miesiące temu. W ogóle to mam wrażenie, że firmy stwierdziły że już ich nie stać na utrzymywanie takiej rzeszy stanowisk #programista15k
@TheGreatCornholio: no i jak zwolniliście tego scrum mastera to wam wydajność spadła? Założę się, że nie było żadnej różnicy. No może raz zapomnieliście zrobić retro, więc znalazła się nawet dodatkowa godzina na prawdziwą pracę.
Myśliwi boją się okresowych badań lekarskich i psychologicznych i bronią się przed ograniczeniem swoich przywilejów. Dużo wskazuje na to, że się obronią, bo koalicja rządowa ulega presji PSL
Jakie dokumenty trzeba przechowywać lub spisywać kiedy się inwestuje na giełdzie albo w krypto? Trzeba ewidencjonować, ile się zarobiło na każdych konkretnych akcjach? W razie kontroli US w sensie albo dla księgowej #pytanie #finanse #bitcoin #ethereum #kryptowaluty #gielda #ksiegowosc
@Balento: To ty musisz udowodnić, ze nie skłamałeś w PIT-38\PIT-11. Teoretycznie musisz prowadzić ewidencję, ale nie jest powiedziane w jakiej formie. Musisz stosować metodę fifo i odpowiednie przeliczanie walut. Tam, gdzie masz PIT-8C, to sprawa jasna. Gorzej z krypto i innymi pozarynkowymi transakcjami.
Właśnie wpadło 14 083,20 zł na moje konto IKZE w Bossa.
Co szanowne grono ekspertów #gielda radzi zapakować do portfela? Preferowana strategia: kupić i zapomnieć do emerytury. Jak jakaś dywidenda się zdarzy, reinwestować w obligacje.
Inwestycja w fundusz iShares MSCI World Quality Factor na IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) może być korzystna z kilku powodów, zwłaszcza w kontekście długoterminowym:
1. Skoncentrowanie na jakość: Fundusz inwestuje w spółki o wysokiej jakości, co często oznacza stabilne zyski, silną pozycję finansową i przewagę konkurencyjną. Takie firmy są mniej podatne na wahania rynkowe
Mieszkańcy miasta grzmią w mediach społecznościowych w sprawie ośrodka Holiday Park & Resort, na którego terenie koparki przekopały wały, co spowodowało, że woda wydostała się na ulice zalewając miasto. Ośrodek należy do polskiego milionera. Rozmówczyni Onetu potwierdziła, że kilka koparek
W tym tygodniu była taka sytuacja u nas w firmie, przez 3 miesiące mieliśmy ostry zapieprz bo wydawaliśmy nowy produkt i biznes dokładał cegiełki, no i standardowo z dnia na dzień zmieniały się wymagania. No ale udało się spiąć dupę, dopchnąć sprint do końca kolanem. Przez ostatnie 3 miesiące były narzekania że mamy nawałnice pracy i crunchujemy. Ten sprint skończyliśmy 2-3 dni wcześniej i ku zaskoczeniu nie było za bardzo co robić
Piszesz, że wcześniej dopychaliście kolanem, a teraz macie czas wolny. Normalny zespół poczyściłby teraz tech debt, poczytał feedback od klienta, dopisał dokumentację, zaprojektował nowe moduły, podrasował CI/CD. Natomiast cierpiący na Sztokholm-syndrom-scrum nie mogą żyć bez dopaminy story-punkcików.
"Okazuje się, że jeszcze nie udało się sądowi doprosić, aby istotny materiał dowodowy - który mógłby rozstrzygnąć czy to co opowiadał ks. Michał (o warunkach jego zatrzymania), to o czym jest mowa w mediach, o torturach - czy rzeczywiście znajduje pokrycie w rzeczywistości, czy też nie.
Dostawał nawet 400k USD na mc od rusków za powtarzanie absurdalnych urojeń Putina. Tim Pool przekonywał swoich 2 mln subów, że "powodem wybuchu konfliktu było zniszczenie Nord Stream przez Ukrainę, UKR jest największym wrogiem Ameryki i zagrożeniem dla świata - musimy przeprosić Rosję"
W Centrum Bydgoszczy, na deptaku przy Brdzie pies zaatakował i pogryzł 39-latka. Opiekun psa uciekł z miejsca zdarzenia. Udało się go namierzyć, nie był on właścicielem, tylko wyprowadzał psa należącego do sąsiadów.
Wydawało się, że wielka kariera sportowa stoi przed Ewą Kłobukowską otworem. Kiedy wszystko szło w tym kierunku, pojawił się donos z "zaprzyjaźnionych" sowieckich krajów. Uznano, że jest mężczyzną bo słaba płeć tak szybko nie biega.
@HrabiaZet: wyobraź sobie, że na dzisiejszej olimpiadzie żadna zawodniczka nie ma siusiaka i nigdy nie miała, a wykop i tak snuje swoje teorie spiskowe.
Czytam od rana już którąś informację o jakimś potężnym krachu na rynkach, a mam polokowane trochę kasy w funduszach inwestycyjnych (różne - jakieś obligacje, zrównoważone rozwoje ale też firm technologicznych). Obawiam się widoku jutro z rana ile stracę. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji i reaguje jakoś na to? Jest sens jeszcze dzisiaj choćby część wyciągnąć? Wiadomo, że i tak będzie efekt bezwładności kilku dni, ale może lepsze to niż nic nie
#programista15k