Tak mało, że znikały przed otwarciem sklepu, jak miały trafić na półki,
@Sylwiusz89: Ale paliwo nie znikało przed otwarciem stacji. Sugestia, że trafiało do jakichś wybrańców, jak w przypadku dezodorantów czy paszportów, też nie bardzo trzyma się kupy.
Pamiętam jak pojechałem wtedy wieczorem zatankować auto. Na jednej stacji w moim mieście nie było już benzyny, na drugiej jeszcze była. Ktoś nawet do mnie zadzwonił w tamtym momencie, to zażartowałem tylko,
@alkoJezus: Zawołaj na resztę piciorysu. Właśnie zacząłem nową pracę i nie wiem jak będę wyglądał z dyspozycyjnością ale można by zadziałać z konkretnym tagiem . Nie mogę się ruszyć z 12 krokami a może z mirko grupą trochę to popchnę. Teraz jestem na tzw "dupościsku".
@alkoJezus: zostawiła Cię 18 lat temu, a nadal masz ja w głowie co? I to jeszcze bez żadnych powodów czemu, ehhh kolejny chłop zniszczony emocjonalnie przez babę.
Mirki, to dziś! 12 rocznica ślubu! Ja przytyłam, jemu powiększyło się czoło, obydwoje siwiejemy, ale nadal jesteśmy swoimi najlepszymi przyjaciółmi i on nadal jest moim domem ;) Dorobiliśmy się trójki dzieci, czterech kotów, królika, kredytu hipotecznego, kozy i psa (w tej kolejności). Cieszcie się i radujcie wraz z nami! #zwiazki #malzenstwo #rozowepaski #niebieskiepaski #slub #chwalesie
@derek25: Ja to się zatrzymałem w czasach kiedy laysy kosztowały około 5zł i były produktem premium więc się kupowało top chipsy za 2zl.Dobrze że już tego dziadostwa nie kupuję
Zaczynamy kolejny tydzień nowoczesnego niewolnictwa czyli pracy na etacie, dlatego wszystkim tyrającym na kogoś przypominam zasady zachowania zdrowia psychicznego w k0łchozach: 1. Żadnych własnych inicjatyw, robić tylko to co ktoś wam każe 2. Zero starania się przy jakichkolwiek zadaniach, robić byle jak 3. Udawać że się coś robi w jak największym możliwym wymiarze czasowym i w tym czasie nie robić nic związanego z r0botą
A wszystkim cuckoldzikom starającym się w r0bocie ponad absolutne minimum przypominam, że
@jacekparowka: Lata byłem takim frajerem, zawsze najlepiej zrobiona praca, zawsze za dwóch zadupcałem, jedyne co w związku z tym to jeszcze większy zakres obowiązków, bo wiadomo, że zrobię to najlepiej, więc kierownictwo wolało mnie angażować do różnych zadań niż lewusów co się o---------i i robili minimum. Oczywiście wszyscy na tej samej stawce. I po latach też mam takie podejście, że wisi mi to koło prącia i byle zrobić minimum i
@Sylwiusz89: Ale paliwo nie znikało przed otwarciem stacji. Sugestia, że trafiało do jakichś wybrańców, jak w przypadku dezodorantów czy paszportów, też nie bardzo trzyma się kupy.
Pamiętam jak pojechałem wtedy wieczorem zatankować auto. Na jednej stacji w moim mieście nie było już benzyny, na drugiej jeszcze była. Ktoś nawet do mnie zadzwonił w tamtym momencie, to zażartowałem tylko,