1. Czekaj na autobus na przystanku. 2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu. 3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty. 4. W autobusie dalej puszczają muzykę. 5. Głośnik podłączony przez kabelek jack. 6. Mruga dioda z Bluetooth.
@Carlos_Irwin_Estevez: Ludzie wolą kupować nowe laptopy z 24 miesięczną gwarancją, do 1000 zł znajdziemy jedynie te z tabletowymi procesorami z serii N i ich pochodnymi słabsze od niskonapięciowych pentium dlatego lepiej kupić nie tylko wydajniejszą, ale też solidniejszą używkę.
Wczoraj w TV jeden z reporterów będących na ŚDM rozmawiał z pielgrzymami z Syrii. Konkretnie z Aleppo. Pytał m.in. o to jak się dostali do Krakowa. Odpowiedź mnie zaskoczyła. Kupili bilet, wsiedli do samolotu i przylecieli. Rozumiecie? Nie przypłynęli nielegalnie łódką płacąc po 3000 dolarów od osoby. Zabrali paszport i przylecieli! Legalnie! I to na pewno taniej niż tą łódką. Turkish Airlines pokazuje, że taki lot (do Krakowa) w obydwie strony kosztuje
@lovelypl zapominasz o tym że trzeba uzyskać paszport i wizę. To tak jakbyś się zastanawiał dlaczego Ci k#&#a głupi ludzie z PRL nie polecieli sobie za żelazną kurtynę, wystarczyło przecież kupić bilet
Patrzę teraz na Fabiańskiego, który ze łzami w oczach bierze na siebie winę i jest mi cholernie przykro (╯︵╰,) Chłopcy przeskoczyli próg jakichkolwiek oczekiwań, które były przed nimi stawiane, niczego nie zepsuli, nie mają się czego wstydzić, zabrakło trochę szczęścia i tyle. To, że teraz są tak pokorni świadczy o nich wspaniale. W końcu mamy drużynę, z której możemy być dumni. #mecz #euro2016
@alioth: Fabian cale euro solidnie zagral ale karnych to on bronic nie potrafi. Na 10 karnych ani razu nie wyczuł przeciwnika. Nie mowie tu o wybronieniu karnego ale chociaz wybraniu prawidlowego rogu. Zmiana za boruca mogla byc ciekawa poniwaz to tez miesza szyki przeciwnika ktorzy raczej w jakis sposob przygotowali sie na fabiana. Madry polak po szkodzie ale szkoda ze nawalka nie zrobil tej zagrywki
"Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak naprawdę nie żyjąc."
Wierzymy, że w każdym z Was jest jeszcze ta dziecięca ciekawość świata, beztroska radość, wiara w niemożliwe i bezgraniczna ufność. Dlatego bez względu na wiek, ten dzień jest również Waszym świętem!
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka! ( ͡°͜ʖ͡°)
Wrak S/S General von Steuben spoczywający w pobliżu Ławicy Słupskiej na głębokości około 70 metrów - pozostałość po jednej z największych bałtyckich katastrof. Statek wiozący niemieckich żołnierzy i uchodźców z Prus Wschodnich zatonął w lutym 1945 roku, storpedowany przez radziecki okręt podwodny. Wrak ma status mogiły wojennej - jest grobem 3-4 tys. osób. Oplatają go zgubione sieci rybackie, więc jest miejscem niezwykle niebezpiecznym dla nurków. #ciekawostki #morze #
Mało rzeczy wkurza mnie tak, jak robienie sobie żartów z katastrofy smoleńskiej.
Uprzedzając jad, który i tak się wyleje - nie byłem ani nie jestem zwolennikiem PiSu i wiem, że sami ponoszą część winy za zrobienie z narodowej tragedii żałosnego teatrzyku. Niemniej jednak uważam, że są rzeczy, z których nie powinno się żartować, a przynajmniej nie w takim wymiarze jak ze Smoleńska, gdzie wielu ludzi bez żenady i chwili zastanowienia głosi swoje
@Wariner: Zauważ jedno: nikt nie wyśmiewa tragicznie zmarłych w Smoleńsku. Żarty celują w idiotów, którzy przywłaszczyli sobie tą tragedię. O wiele bardziej wyśmiewa pamięć tragicznie zmarłych Macierewicz ze swoim cyrkiem objazdowym - ile głupot i bredni wypowiedziano na ten temat zamachu, to się w głowie nie mieści. Te brednie są teraz oficjalną linią propagandową rządu, w telewizji publicznej o tych idiotyzmach usłyszysz. Wszystkie mgły, pancerne brzozy, jacyś egzotyczni eksperci, to
Kilka osób zakwestionowało to, że te historie są prawdziwe, że pisze je sam, że pewnie nawet nie jestem listonoszem. Otóż, przyszedł czas na ujawnienie się, na wyjście z szafy...
Od jakiegoś czasu mam ghost writera ;) także ten...
Leżę na tapczanie, a za ścianą ktoś płacze. Wstaję, wychodzę na balkon. Wspinam się na poręcz i skaczę na parapet obok. Przez otwarte okno widzę salon, a w nim sąsiadkę. Siedzi na kanapie z twarzą w dłoniach, a obok niej leży kot. Wchodzę do środka, zdejmuję kapelusz. Kłaniam się. - Te łzy, ten żal - pytam. - To skąd? - Kotek mi zdechł - odpowiada. - Stąd. -
2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu.
3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty.
4. W autobusie dalej puszczają muzykę.
5. Głośnik podłączony przez kabelek jack.
6. Mruga dioda z Bluetooth.
Myślałem, że wszyscy podcięli już sobie dawno żyły (✌ ゚ ∀ ゚)☞