W niedzielę założyłem konto demo na XTB żeby popróbować w CFD. Dziś jest wtorek 12:07 a ja startowe 10000pln przemieniłem w 9311. Czy to już czas inwestować prawdziwe środki?
Fajnie sie skakało po projektach i kontraktach. Fajne się robiło podwyżki z roku na rok.
Ale teraz czas osiąść gdzieś gdzie jest sporo legacy i mnóstwo regulacji. Za przeciętny jak na stawki rynkowe hajs. Zainstalować się tam jak p------n i porobić masę ukrytych darmowych nadgodzin na start. Postawić usługi na jakichś Gentoo i Indie-opensource-startup techach tak żeby jak za 10 lat w końcu przepchną wdrożenie LLM to copilot popełnił
@JamesJoyce: tak se przysłowie wkleiłem bo nie ogarnąłem o co ci chodziło z morałem i czemu ma jakiś być. Ot luźna obserwacja że leniwe dziady co w jednej firmie siedzą odkąd komputery wynaleziono są najczęściej dziś najspokojniejsi w kontekście zwolnień. Zwłaszcza w jakiś bankach ubezpieczalniach gdzie core stoi dalej na powerach czy innych amigach
W najnowszych dokumentach ze sprawy Epstein'a ujawniono że ponoć Bill Gates załapał syfa od spółkowania z ruskimi prostytutkami, co wymagało leczenia zarówno samego Bill'a jak i Melindy.
@xaviivax: nie wiem kto jeszcze wierzy w geniusz miliarderów z big techu. Mieć dobry pomysł i wstrzelić z nim w dobry moment i niszę to żaden geniusz a spryt połączony z fartem
Rola Scrum Mastera miała być jednym z najbardziej rewolucyjnych elementów zwinnych metodyk. Facylitator, lider służebny, strażnik wartości Scruma i katalizator zmiany organizacyjnej. W praktyce wielu polskich firm IT Scrum Master coraz częściej przypomina jednak postać dobrze znaną z poprzedniej epoki: brygadzistę pilnującego normy.
@Ksiega_dusz: a nie było czasem tak że skrum master miał być rolą w projekcie a nie stanowiskiem samym w sobie. Kiedyś w miarę komunikatywny dev zostawał SM i se prowadził te spotkania tabelki robił itp. Ot 2-3 godziny w tygodniu poświęcone na pierdy zamiast kodzenia
To firmy źle zrozumiały manifest i pozatrudniał nadzorców z batem w ręce zamiast mózgu w głowie
@Prokto: przyznam że mi się kilka razy zdarzyło spieszyć i zaparkować jak bohaterowie nagrania. Ale gdyby mnie ktoś skonfrontował to byłoby mi wstyd, przeprosiłbym i obiecał poprawę… a nie reagował agresją
TLDR: Od (prawdopodobnie) 2024 na wykopie utworzono PRAWIE MILION KONT (tworzone jest masowo dziesiątki tysięcy kont miesięcznie), które mają 0 akcji i jedyne co robią, to obserwują tagi. To również tłumaczy dlaczego niektóre tagi zyskują dziesiątki tysięcy obserwujących przy właściwie mikroskopijny
Informacje o wzroście o milion liczby użytkowników w ostatnim roku dementują przedstawiciel Wykopu, podając w wydanym przez siebie komunikacje że nie zarejestrowali jeszcze przyrostu na poziomie miliona kont rocznie. Dodają że serwis od dłuższego czasu utrzymuje stabilny poziom rejestracji.
Podzielę się z Wami historią, ponieważ niestety mam niewiele osób którym mogę to opowiedzieć- mam po latach tylko jednego przyjaciela któremu ufam, rodzinie nie powiem bo się będą martwili, znajomym nie powiem bo nie całkiem im ufam i nie całkiem wierzę że to przeczytają.
Od 2 miesięcy jestem kierowcą #bolt. W moim mieście wszystkim na Bolcie i nie tylko znana jest jedna osoba. Nadajmy jej Imię. Magda z ulicy