sąsiad chyba wygrał wojnę z busami blokującymi przejazd i parkującymi nielegalnie i się rzucali i odgrażali i wyzywali od konfidentów (dorośli ludzie z rodzinami XD) i tyle było krzyku a tu się okazało że nagle da się parkować normalnie i po kilku mandatach zrozumieli
coś pięknego
coś pięknego








































Kreml nie zna innych metod walki i atakowałby bloki czy szpitale bez względu na ukraińskie działania.