#wybieramauto #motoryzacja
Spisuję tu, żeby nie zapomnieć, a może komuś przyda.
Chciałem kupić nowy samochód. W końcu nowy, bo od zawsze jeżdżę używanymi. Żona ok, ale SUV. Cena max 180k.
Podstawowe wymaganie, to żeby było dużo miejsca z tyłu, adaptacyjny tempomat, przyzwoite audio, dziura na narty w tylnej kanapie.
Spisuję tu, żeby nie zapomnieć, a może komuś przyda.
Chciałem kupić nowy samochód. W końcu nowy, bo od zawsze jeżdżę używanymi. Żona ok, ale SUV. Cena max 180k.
Podstawowe wymaganie, to żeby było dużo miejsca z tyłu, adaptacyjny tempomat, przyzwoite audio, dziura na narty w tylnej kanapie.

Spisuję tu, żeby nie zapomnieć, a może komuś przyda.
Dziś jeździłem Cherry Tiggo 7 i 8.
7