Ostatnio w robocie napisałem sobie mały program który znacząco ułatwił mi pracę i zaoszczędził wiele godzin bezsensownego klikania. Oczywiście nie zrobiłem tego sam, tylko przy pomocy chatGPT. A trzeba wiedzieć że z programowaniem mam tyle wspólnego co z drogimi samochodami, czyli nic xD. Samodzielnie bym nawet tego Pythona nie zainstalował. No i poczułem lekką dumę z siebie, pierwszy raz od bardzo dawna. Szefowi się nie pochwalę, bo w nagrodę dostanę tylko kpiny
@Golibroda85: No i pięknie. Jeśli pracujesz z domu to zyskałeś wiele godzin wolnego czasu dla siebie. Jeśli tylko w biurze - to nadal siedzisz w biurze...
Szefowi oczywiście nic nie mów. Powiedz tylko wtedy gdyby się d---------ł, że nie wychodzisz z inicjatywą a automatyzacja należy do Twoich obowiązków. W innym przypadku buzia na kłódkę.
@Jacv: on nie jest "fajny", on po prostu jest normalny. A jeszcze wychował go ojciec, który nienawidzi pewnych rzeczy w piłce, dlatego też nie symuluje, nie naciąga.
Przyzwyczailiśmy się do piłkarzy cwaniaczków półmózgów i stąd takim ewenementem jest Haaland. Bo do tej pory jak ktoś nie był kompletnym kretynem, to był jakiś tam piłkarzem z tła i dopiero ewentualnie jako trener się odbijał.
@adi0:Jeżeli twarzą protestu lekarzy ma być komunikat: "protestujemy, bo jesteśmy wściekli", to chyba właśnie oglądamy, jak resztki etosu zawodu przegrywają z korporacyjną mentalnością.
@Naczelna_Hedonistka: ja bym nie uniusł emocjonalnie takiego ciężaru. szacunek dla krengosłupa, cichy bohater tej sytuacji Pozdrawiam Mariusz Trzebnica
Siemanko. #chwalesie regałem na książki lub jak kto woli biblioteczką - prawie 3m dębowego mebla na przechowywanie książek. Całość klejona, żadnych oczywiście wkrętów, gwoździ etc. Wnosiliśmy to na 1p w pięciu a i tak sufit trochę ucierpiał :D luzu do sufitu jest dosłownie kilka mm, więc najtrudniejsze we wnoszeniu było ustawienie regału poziomo w celu dosunięcia do ściany.
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał. Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
(...) Odkąd zrozumiałem, jak ogromny wpływ na życie mają warunki startowe, dużo mniej zazdroszczę innym i rzadziej obwiniam siebie. To serio porządkuje głowę. Takie rzeczy powinny być omawiane w szkole.
@paluszki_rybne: o toto. kiedys to wszystko z----------o do przodu, tak gdzies do 2015, moze nawet 2020. Caly swiat szedl do przodu pod wzgledem techologicznym, komputery, telefony i internet rozwijaly sie w kosmicznym tempie. Do tego caly świat napędzał się po kryzysie z 2008, dajac wrazenie, szczegolnie mlodym w tamtych czasach, ze wszystko moze isc tylko do przodu. Do tego dochodzi nasz kraj, ktory po wejsciu do UE zaczal nadganiac reszte
xD Dwa dni temu na ulicy drogowcy oznaczyli pomarańczowym sprayem miejsca do usunięcia nawierzchni i załatania. Wczoraj wieczorem zauważyłem sąsiada jak obok swojego wjazdu zaznacza sprayem dołek w którym zbiera się woda. Właśnie chwilę temu podjechała maszyna i wycięła zaznaczony przez niego punkt. Skubaniec ;)
@nykkjen: na to samo hałas czyli wieczny hałas bo kilku osobników z małymi rozumkami musi realizować się w swoim hobby które polega na hałasowaniu a potem rozwaleniu się na czymś
Szefowi oczywiście nic nie mów. Powiedz tylko wtedy gdyby się d---------ł, że nie wychodzisz z inicjatywą a automatyzacja należy do Twoich obowiązków. W innym przypadku buzia na kłódkę.