Mam takie przemyślenia, może mądre może głupie, nie wiem. Różowym owszem, jest łatwiej w życiu pod wieloma względami, w sumie to pod większością względów, ale pod jednym jest trudniej. Zawieranie nowych znajomości w celu poznania kumpli/kumpelek/przyjaciół i przyjaciółek jest katorgą.
@Lililijka: @Napletes: chcesz poznać kumpla on myśli o ruchaniu. Chcesz się kolegować z typem z pracy co ma żonę ona myśli ze jesteś jego kochanką wiec zabrania się spotykać Koleżanki z pracy to zołzy widza w tobie konkurencje Maskara normalnie
Gadam se ostatnio z takim rolnikiem, który ma duże gospodarstwo koło mojej babci. No normalnie 800ha, z kilkanaście maszyn. Wydawałoby się, że rozgarnięty typ. Pyta mnie, co ja robię w tym Poznaniu. No to mu upraszczam i mówię, że jestem informatykiem, a ten do mnie: To musisz znać mojego siostrzeńca Damiana Oleszkę, też jest informatykiem z Poznania.
Zgodnie z obietnicą wołam wszystkich plusujących ten wpis. W ciągu ostatnich 30 dni na #koronawirus zmarły 423 osoby, czyli o 174 mniej niż w zeszłym miesiącu. Plusujących zawołam za kolejny miesiąc zobaczyć czy krzywa jeszcze bardziej się spłaszczyła.
Krąży wokół niego mnóstwo teorii spiskowych i dużo ludzi wylewa na niego wiadro pomyj, a to największy filantrop i jeden z największych wizjonerów XXI wieku.
@waro: A bo ludzie wierzą ekspertom z internetu. Tak naprawdę każdy autorytet można obalić jakimiś wysrywami randomowych kolesi z YT. Powiedzmy sobie szczerze. Gdyby nie między innymi tacy ludzie nie żylibyśmy w takim świecie w jakim żyjemy
@imponderabiliaa: Ej serio. Wrzucasz gościa we friendzone i jeszcze "pozwalasz" mu malować Ci zaciski w aucie? Zresztą jakie to ma znaczenie kim on dla Ciebie jest jak z----ł robotę? No i co ciekawe - skoro wracałaś, to znaczy, że tam pojechałaś. Jak możesz jeździć do kolesia, który Ciebie chce a Ty go nie. TO NIE DZIAŁA. Daj mu spokój.
@ChickenDriver: Robił to kilka dni wcześniej, bo samochód miał okazje stać kilka dni. Malowaliśmy u mojego kumpla, on przyjechał i stwierdził ze zrobi to lepiej ¯_(ツ)_/¯ a wracałam z całkowicie innego miejsca, śruby potrzebowały trochę czasu żeby się odkręcić. Nie nadinterpretowuj. Wierze w przyjaźń damsko-męska, bo jestem osobą, która lepiej się dogaduje z chłopakami. Dalam mu już spokoj, bo przeginal zdecydowanie traktując mnie jak jego własność. (・へ・
W wywiadzie, który niedawno trafił na główną, Szymon Osowski mówił o tym, że kiedy władza łamie nasze prawa pod pretekstem walki z epidemią, należy walić w bęben, póki jest jeszcze w co walić. Nie mamy innej drogi.
Pytacie nas, co pojedynczy obywatel może w tej sytuacji zrobić? Jak wyrazić swój sprzeciw? Nie mamy na to gotowej recepty, sami się tego uczymy, ale już wiemy, od czego można zacząć. Więcej: https://siecobywatelska.pl/jak-bic-w-beben-poki-czas/ __
A może macie prywatne strategie bicia w bęben i chcecie się nimi podzielić?
@Watchdog_Polska: ja mam taką którą realizuję o lat. Pilnować aby pomiędzy mną a polskim aparatem karnoskarbowym stało zawsze jakieś obce korpo z potężnym kapitałem co zwalnia mnie z pilnowania bolskich debilnych przepisów przynajmniej w sprawach moich finansów i bezpieczeństwa. To tyle jeżeli chodzi o sferę pracy i pieniędzy.
Co do sfery cywilnej. Wielokrotnie w różnych pismach, wnioskach (w tym
@HanAssholeSolo: Dzięki za podzielenie się swoimi strategiami. ( ͡°͜ʖ͡°)
Chcecie bić w bęben? Dla kogo?
Dla tych wszystkim, którym ta sytuacja nie jest obojętna, dla tych którzy pytali nas, co robić. Dla siebie, by nie zastanawiać się za jakiś czas, gdzie się było teraz. Jest źle, ale nie ma co ogłaszać, że jest pozamiatane i uciekać w bezczynność, bo wtedy może być tylko gorzej.
@EnderWiggin Chyba zartujesz :) Sa zasady. Jedna z nich jest to, ze jak stracisz 3 szanse, to przegrywasz. Tak tez sie stalo. Trzeba bylo nie szarżować i liczyc sie z tym, ze punty nie zapewnia immunitetu.
Pan Leszek zreszta tez jakis totalnie slaby nie byl. Dobrze rozegral koncowke, ryzykujac pytania na siebie i nie dajac szans rywalowi. Czy w kazdym odcinku wszyscy powinni sie poddawac i zrzekac nagrody dla najlepszego z