✨️ Trudności w zatrudnianiu programistów w IT: Czy to naprawdę problem rynku?Ⓘ Tyle słyszę o tym jak ciężko znaleźć pracę w IT, tymczasem szukamy do mojego zespołu 2-3 programistów od ponad roku. Podam statystyki jak to wygląda mniej więcej z perspektywy Team Leadera, który przeprowadza rozmowy techniczne.
1. Na rozmowę zaprosiliśmy przez ten czas ok. 40 osób. 2. Ok. połowa z nich ewidentnie nakłamała w CV, najlepsze że niektórzy zapomnieli o tym i gdy opowiadali
Mam na rozmowach mase nieogarniętych ludzi, komunikacyjnie leżą, brak kultury, odpadają, bo przez podstawowe braki i jestem pewien, że później myślą, że to dlatego, że nie rozumieli jakiejś pierdoły o Dockerze. Co jest bzdurą, bo przynajmniej w ogólnej części technicznej błądze raczej po zagadnieniach i szukamy troche "wspólnego tematu", w który da
Z drugiej strony są poważne firmy, za poważne pieniądze, szczególnie kontrakty zagraniczne i tam do "finału" procesu rekrutacji naprawdę przedostają się największe koty. Brałem udział w takiej rekru do amerykańskiego kontraktu za ichniejszą stawkę to odpowiedziałem dosłownie na 100% pytań, a i tak wzięli kogoś innego. Robota bezpośrednio w USA projekcie, a nie przez polską bieda kontraktornię.
@frankfuterkaZkurczaka: pracuje, prowadze team i rekrutuje do firmy, która jest w EU, ale płaci raczej
@KeepCalm: jak powertuję od najwyższych stawek i zestawię to z firmami, do których rekrutowałem się bezpośrednio to mogę tylko wypuścić szybciej powietrze nosem ze śmiechu.
Czasem się trafi jakieś pojedyncze 42-46k/mies. od wielkiego dzwona i zazwyczaj się okazuje, że to tylko głupi wabik, zbieranie danych i po rozmowach próba absurdalnego cięcia tej stawki do poziomu standardowego 200-210 zł.
W USA od takich kwot to zaczynają się rozmowy na seniorskie
@whos_your_daddy_snakegirl: tak, bo nie można być niskim i szczęśliwym? :D Wielu chadów też nie jest szcześliwych, obojętnie jakby to na instagramie nie wyglądało. Powodzenie u kobiet czy wzbudzanie zainteresowania kobiet to coś innego niż zbudowanie szczęśliwego związku i
#tinder to jak wejście do kasyna i liczenie na to, że w końcu zakręcenie ruletką czy innym gównem wylosuje ci laskę, która będzie tobą w jakiś sposób zainteresowana.
Założyłem tydzień temu konto, łącznie 8 matchy z czego tylko jedna laska była jakkolwiek aktywna. Parę zdań wymieniliśmy i kiedy już się wydawało że łapiemy Vibe bez powodu usunęła parę.
Pozostałe 7 matchy to laski widmo, nic nie odpisuja i to niezależnie
@Pralko-suszarka: chłopie wypisujesz głupoty i czepiasz się @finchharold chociaż on wszystko normalnie Ci tłumaczy.
Ty nie masz problemu z atrakcyjnością/profilem tylko z rozmową. Ja mam tą aplikację może 3 tygodnie albo 4, pewnie jestem też przeciętny, aplikacji używam na poważnie, a nie ons/FWB, matchy pewnie podobna ilość (używam incognito i mało przewijam) i odpisuje mi jakieś 80-90% kobiet. Z połowa rozmowa się jakoś tak klei i jak jest ok to
@Pralko-suszarka: powiedz mi prosta rzecz - czemu dziewczyna uznaje Cię za atrakcyjnego i przesuwa w prawo, ale kiedy do niej napiszesz to Ci nie odpisuje? Przestałeś być w tym czasie atrakcyjny?
@Pralko-suszarka: myśle, że to co piszesz to raczej szukanie na siłę uzasadnienia. To, że ludzie tak robią (nie tylko kobiety) i zdarza im się przesunąć w prawo "od tak" raczej nie wyjaśnia tego, że na 8 par miałeś jedną rozmowę.
Z tym, że opis wpływa na ilość matchy to raczej oczywiste. Najpierw zdjęcia, potem opis - to wszystko jest lejek sprzedażowy.
I serii, zauważyłem, że opisy potrafią mieć wpływ na ilość matchy.
Był temat czy da się jeździć Camaro/Challengerem w PL cały rok, ale łoś mnie zablokował, więc:
@Atreyu: Camaro 2SS da się w teorii cały rok po Krakowie. Pod wieloma względami to typowe RWD, więc jak głupi jesteś to ryj rozjebiesz. Raczej stabilniejsze to niż M4, które konstrukcyjnie jest chyba bardziej nerwowe (wydaje mi się M4 łamie się dużo szybciej, nigdy mi się nie chciało sprawdzać rozstawu osi),
@teslamodels: autentycznie współczuję życia ludziom, dla których wolne od pracy to "2 tyg. siedzenia w domu". Żadnego hobby, pasji, zainteresowań. Przecież w dzisiejszym świecie jest tyle możliwości spędzania wolnego czasu, nawet jak się jest biednym, że nie wiadomo w co ręce włożyć. Gdybym nie musiał chodzić do pracy, to może za 3 lata zacząłbym się nudzić. Chociaż nie, w międzyczasie bym odkrył coś nowego.
#nieruchomosci #zwiazki Kup małe mieszkanko bo przecież potem możesz je zmienić na większe - no wiadomo że Polacy tak często robią ;))). Potem znajdziesz kobitę, ochajtacie się. Bombelek jeden i drugi a wy dalej w kawalerce i dalej nie stać was na większe mieszkanko. Karyna się wkurza, zaczyna często krzyczeć na ciebie i dzieci. Odbija jej więc też tobie. Dzieciaki z PTSD bo wychowały się w domu z
@L3gion A co jak w autobusie będzie mnóstwo ludzi? Mam latać po całym autobusie i szukać kodu. Nie wiem jak jest teraz bo nie jeżdżę ale za gówniaka zdarzało się, że przy tłumie dawało się bilet osobie przy kasowniku by ta skasowała.
@WUJICO: kody masz napisane zazwyczaj wysoko w autobusie, na górnej części okien albo nad oknami. Jak nie jesteś niewidomy to znajdziesz. Nie jeżdże jakoś dużo komunikacją miejską,
Jacek Jaworek? A co tam. Publikujemy list gończy bo gość zrobił korek w strefie zamieszkania xD
Wyobraźcie sobie, ze babcia przegląda neta i widzi, że jej wnuk poszukiwany listem gończym - zawał instant. Jaki to ma sens, to jest zmiękczanie siły takiego listu gończego - za jakiś czas będą listy gończe wystawiać za wagary w szkole chyba.
Oczywiście, że Jacek Jaworek stał się memem i niby jest troche zabawne, że Policja nie może od roku znaleźć chłopa który wygląda jak typowy wujek z brzuszkiem, ale co
Kiedyś byłem mocno wkręcony w siłownie, dobre wyniki siłowe (chociaż kategoria wagowa niska ;)), dobra sylwetka, krata. I wcale jakoś najlepiej się wtedy nie czułem, bo krata na brzuchu to dla wielu ludzi (np. dla mnie) schodzenie już w obszary gdzie ciało nie czuje się za dobrze. Wiem też jakie ciężary są "zdrowe" a na jakich obciążeniach już coś potrafi dokuczać, boleć i kiedy zaczynasz potrzebować wizyt u fizjo
Tyle słyszę o tym jak ciężko znaleźć pracę w IT, tymczasem szukamy do mojego zespołu 2-3 programistów od ponad roku.
Podam statystyki jak to wygląda mniej więcej z perspektywy Team Leadera, który przeprowadza rozmowy techniczne.
1. Na rozmowę zaprosiliśmy przez ten czas ok. 40 osób.
2. Ok. połowa z nich ewidentnie nakłamała w CV, najlepsze że niektórzy zapomnieli o tym i gdy opowiadali
@Azurusek: Skąd wiesz, że przez to?
Mam na rozmowach mase nieogarniętych ludzi, komunikacyjnie leżą, brak kultury, odpadają, bo przez podstawowe braki i jestem pewien, że później myślą, że to dlatego, że nie rozumieli jakiejś pierdoły o Dockerze.
Co jest bzdurą, bo przynajmniej w ogólnej części technicznej błądze raczej po zagadnieniach i szukamy troche "wspólnego tematu", w który da
@frankfuterkaZkurczaka: pracuje, prowadze team i rekrutuje do firmy, która jest w EU, ale płaci raczej