Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę opłaca obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, a także podatek dochodowy. Robiąc zakupy w sklepie spożywczym, pośrednio płaci podatek VAT, a gdy tankuje auto na stacji benzynowej, ponosi przy tym koszty akcyzy. Raz na rok musi…
@essos: skupiając się już stricte na kwestiach gospodarczych, z konfederacją jest jeden bardzo poważny problem. Oni mają bardzo fajne, nośne hasła, natomiast nie posiadają realnego planu na ich wprowadzenie. Odnoszę się tutaj w szczególności do wszelkich reform podatkowych/zusowskich. Bardzo fajnie brzmi wizja "likwidujemy pit, zus, vat, pis", tylko co dalej? Abstrahuje już od tego, że m. in. Mentzen sam przyznał, że to fizycznie niemożliwe. Konfa po dziś dzień nie przedstawiła
Jakwygląda aktualnie rynek trenera personalnego online/stacjonarnie czy jest popyt na takie usługi ? Czy jako osóbka z przeciętna sylwetka ( trenuję około roku ale wiedzę już mam sporą i czuję się na siłach trenować totalnych amatorów wynik mam ławka 110 kg pr oraz przysiad 120pr mc sumo 200 kg ) wi
Sądząc po opisie, to jesteś jednym z tych trenerów, co wyglądają jakby sami potrzebowali trenera. Siedzę w tej branży od dekady, choć utrzymuje się z czego innego i z mojej perspektywy sprawa jest oczywista. Rację ma ten, kto ma efekty. W życiu nie zapłaciłbym złotówki komuś, kto sam nie potrafi siebie poprowadzić. Trener ma być chodząca wizytówką swoich usług i albo być nabity jak pks do Lichenia, albo mieć podopiecznych z sukcesami
Napisałem komentarz, w którym okazało się że była nieprawda (napisałem że lekarz nie ma specjalizacji, okazało się że ma. ktoś mi powiedział ze nie ma ale tego nie zweryfikowałem).
Domagał się przeprosin, usunięcia komentarza i oświadczeń na FB co zrobiłem. Dopisał też opłatę 1000 zł na schronisko. Problem w tym, że to połowa mojego miesięcznego budżetu na studiach, pod koniec października dopiero zacząłem pracę (kilka dni w msc w kinie) i zwyczajnie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Doberek, student prawa, IV rok here. Zastanawiam się nad aplikacją. Początkowo skłaniałem się do #kssip ale z czasem mój zapał osłabł. Nie rozważam aplikacji adwokackiej i radcowskiej z prostych przyczyn - uważam te zawody za mało interesujące, nie w moim typie, zwyczajnie nieciekawe. Miałem za to przyjemność pracować w kancelariach notarialnych, w których dosyć dobrze się odnajdywałem. Stąd też moje pytanie - czy w dzisiejszych czasach
@mirko_anonim: praca radcy i adwokata nie jest ciekawa, dlatego traktujesz notariat jako interesującą alternatywę? mordo, piłeś - nie pisz.
A co do samego pytania, to oczywiście zależy, jak w każdym innym biznesie. Zgadasz się z jakimiś deweloperami żeby to u Ciebie podpisywać umowy, będziesz żył jak pączek w maśle. Nie zgadasz/nie ogarniesz innych stałych źródeł przychodu, będzie ciężej, ale będzie co do gara włożyć. Na pewno nie ma już czasów,
@majk2137: oczywiście, że jest zupełnie inna specyfika pracy. Mam nieco doświadczenia w pracy w notariacie, a od kilku lat wykonuje zawód radcy i mam dość dobre porównanie. Subiektywnie, praca notariusza jest o wiele nudniejsza niż praca radcy, czy adwokata. Dlaczego? A chociażby przez brak uczestnictwa w procesach sądowych, czynności poza kancelarią to też swoiste święto. Ponadto, praca notariusza zasadniczo zamyka się w takich obszarach jak przenoszenie własności i spadki. Będąc
@Kevintbg: jeśli reklamujesz imprezę turystyczną, to organizator nie ma terminu na udzielenie odpowiedzi. W tym zakresie można mówić o luce prawnej od kilku lat. Kiedyś było 30 dni, po nowelizacji ten termin zniknął. W niektórych sprawach moich klientów forsuję stanowisko o 14 dniach, per analogiam do ogólnych regulacji konsumenckich, niemniej nie mam jeszcze żadnego prawomocnego potwierdzenia prawidłowości tej koncepcji.
@Matti92: tak, to prawda, niemniej nie mamy tutaj wiążącego prawnie uznania reklamacji w przypadku naruszenia tego terminu. Rzecz jasna, jest to dodatkowy argument w razie procesu.
mam dla Was krótką historie na temat polskiej biurokracji i absurdu. Zanim przejdę do rzeczy, wspomnę tylko, że chodzi o założenie #jdg, a jak się zaraz przekonacie, nie jest to takie proste, jakby się mogło wydawać.
Zacznę od tego, że mój wniosek został odrzucony. Ale czemu? A no dlatego, że pod moim numerem PESEL widnieje inne nazwisko niż to, które obecnie znajduje się na dokumentach.
Kiedy? Za kilka miesięcy, jeśli nic nie zostanie po drodze znowu s---------e. Procedura ekstradycji swoje trwa i tak jest w każdym przypadku. Jeśli chodzi o Dubaj, to będzie tym bardziej czasochłonne, bo tutaj mamy świeżutką umowę i szlak dopiero trzeba przetrzeć. Pomijam już, że we wniosku o ekstradycję prawdopodobnie zostały popełnione błędy, które trzeba będzie odpowiednio, formalnie naprawić. To norma w przypadku klepania wniosku na pałę, byle tylko zabłysnąć w medialnej sprawie.
@El_Polaco: ja nie nawiązuje w ogóle do tego absurdalnego zarzutu ze 148 kk, tylko bazuje na dotychczasowych doświadczeniach. Niemal w każdej medialnej sprawie gdzie wniosek trzeba było klepać na szybko, prędzej czy później pojawiały się jakieś braki formalne/merytoryczne wymagające uzupełnienia.
@justBrowsin neoKRS, neosędziowie, ustawa kagańcowa, zastępowanie dotychczasowych prezesów sądów wiernymi pis miernotami, delegowanie sędziów bez odpowiednich kompetencji do sądów wyższych instancji, całokształt działalności przemysława radzika i wiele, wiele innych.
Złożyłem pozew do sądu i wniosłem odpowiednią opłatę (100 zł), mimo tego po 3 miesiącach sąd wezwał mnie do uzupełnienia braków w postaci opłaty.
Prewencyjnie zapłaciłem drugi raz, z sekretariatem wyjaśniłem że debile nie umieją znaleźć wpisu we własnych księgach rachunkowych.
Dziś dzwonię do sądu i pytam kiedy dostanę zwrot tej opłaty, bo mija już miesiąc od mojego wniosku o to. Usłyszałem że czas oczekiwania na taki zwrot w tym wydziale to... półtora roku!
@biaukowe: tylko półtora roku? w którym sądzie tak szybko działają? jak Ci bardzo zależy, klepnij pismo zaadresowane do przewodniczącego wydziału, niekiedy to pomaga.
Drogie wykopki, pomóżcie mi proszę w ustaleniu jednej ważnej kwestii - mianowicie na moim osiedlu są prawdopodobnie nieprawidłowo oznakowane miejsca dla inwalidów, co powoduje to, że pasożyty parkują na nich, oczywiście na nasz wszystkich koszt (jako mieszkańców), a my, uczciwie parkujący, płacimy za swoje miejsca parkingowe tak jak się należy.
Czy jest tu ktoś kto jest na tyle obeznany w prawo, że jest w stanie określić, co minimalnie musiałyby te miejsca "zawierać"
@XFrostPL: to nie są miejsca dla niepełnosprawnych. nie ma w ogóle oznakowania poziomego, tj. niebieskiej farby. mam też spore wątpliwości co do zachowania wymiarów wskazanych w rozporządzeniu.
jak wygląda sprawa z wyprowadzaniem psów w przestrzeni publicznej? jest obowiązek trzymania psa na smyczy czy nie? miałem przed chwilą spięcie z psiarzem, którego pies bez smyczy podbiegał co chwilę do mnie i skakał dookoła. Bardzo irytująca sytuacja gdyż nie lubię psów i im nie ufam.
@czainek: Zależnie gdzie mieszkasz, poszukaj przepisów miejscowych w temacie - zazwyczaj to jakaś uchwała rady gminy. Niektóre gminy wprowadzają obowiązek np. trzymania psów na smyczy/w kagańcu. Jeśli takie prawo obowiązuje w danym miejscu, to nie ma przeszkód, aby ukarać właściciela psa z art 77 kw:
§ 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany. §
Jezeli biuro podrozy odrzucilo reklamacje, oferujac tylko jakis smieszny bon, ktorego nie akceptuje, to czy chargeback jest w stanie cos zdzialac? Czy od razu zlozyc roszczenie sadownie?
@rysio77: możesz spróbować chargeback, czasami to chwyci - wtedy nie ładujesz hajsu w proces. jakby nie przeszło, odezwij się na priv, lubię procesy przeciwko biurom podróży i chętnie poprowadzę kolejny ( ͡°͜ʖ͡°)