Nazywanie szczepionek mRNA „eksperymentalnymi preparatami” to zwykła manipulacja.
Preparat jak Comirnaty przeszedł badania kliniczne i został dopuszczony przez European Medicines Agency – to nie był żaden „test na ludziach z ulicy”.
Polska nie zamawiała tego „na ślepo”, tylko w ramach umów unijnych z Pfizer. I tak, te umowy celowo przenosiły część odpowiedzialności na państwa, żeby w ogóle dało się szybko zdobyć szczepionki w

















Czy są gdziekolwiek komunikaty prokuratury albo policji, które potwierdzają, że faktycznie toczy się śledztwo?
Dlaczego lokalne media z Gliwic o tym milczą, skoro to właśnie one zwykle jako pierwsze nagłaśniają takie sytuacje?
Czy