Nie ma to jak wrócić na ten gównoportal po miesiącu bana za napisanie, że są dwie płcie i zobaczyć, że cenzuruje się teraz tutaj słowo 'p--o' xDDDDDDDDDDD
@Mieszkopol: To serio? Nie potrafię tego inaczej skomentować jak xD W ogóle to jakbym to przeczytał w grze bez znajomości kontekstu, to bym kurde uznał, że tłumacze wydali wadliwe spolszczenie xDDDDDDD
Protest przeciwko 0% by wyszedł, ale musi go organizować na spontanie jakaś niezależna grupa osób i skupić się na jednym haśle, a nie dorzucać milion lewicowych postulatów z czym niekoniecznie wszyscy muszą się identyfikować.
To co tu łączy ludzi to że wszyscy uważają dopłaty dla deweloperów za nieporozumienie. I tyle. Jak dorzuca się do tego jakieś skrajne hasła dotyczące zupełnie innych tematów to zamiast protestu zaczyna się robić typowy, lewicowy p--------k i
@totrek2: No właśnie ja im nie chciałem psuć tego protestu, więc po prostu nic nie pisałem, ale mnie osobiście zniechęcają takie skrajnie lewicowe i zwyczajnie głupie hasła. Gdyby protest organizowała, nie wiem, jakaś grupa niezaangażowanych politycznie studentów na spontanie - to widziałbym to inaczej.
@mickpl: Potwierdzam, byłem i widziałem. Fakt faktem, motywem przewodnim były te dopłaty i większość transparentów z tym była związana. Ale jakieś wypowiedzi przez mikrofon i reszta to już nie za bardzo. Mnie zdołali wykurzyć w ciągu kilku minut abym uznał, że ten protest ani nie ma sensu bo jest zbyt rozmydlony ani nie ma szans powodzenia, bo z każdym kolejnym postulatem skrajnie lewicowym odpadnie kilka % ludzi aż zostanie tylko
@macan: złe jest to, że wspominając smaki dzieciństwa gloryfikuje PRL. Można napisać "lubię marmoladę", nie trzeba dawać do zrozumienia, że PRL był fajen bo smakowała marmolada.
@Henson_ jprdl 100% racji. Byłem zagranico na wakacjach i z daleka szło rozpoznać polczyska, właśnie po skrzywionej minie. Byliśmy w pięknym miejscu gdzie banan sie robi od samego patrzenia, wszyscy robią sobie fajne fotki a nasze witaminki miały minę jakby były tam za karę, najbardziej rzucały się w oczy księżniczki z fochem.
A więc kolejny dzień dobiegł końca.. Niedziela, jedna z wielu, jedna z tysięcy samotniczych. Tym razem na wakacyjnym wyjeździe, błąkam się po tym świecie, poszukując spokoju od swoich myśli. Ale niczym echo gdzieś bardzo głęboko, odbijają się one z głębi duszy, zatłumione, stłamszone, okrzyki rozpaczy przeszłych tragedii i traum. Dzień był całkiem ładny, jak poprzedni zresztą, ciepły, słoneczny. Robiłem, to co zwykle, pływałem, jadłem, opalałem się, jeździłem na rowerze. Teraz czas na wieczorowy trunek. Dziś po raz pierwszy w tym roku, coś innego niż w---a, która się wczoraj skończyła, wypiłem bowiem całą.. Dziś drink na bazie cydru kupiony w lokalnym sklepie. Lubię takie wieczory, człowiek ma taką ciszę, w umyśle, taki spokój.
Jaki to paradoks, wszystko, co sam zbudowałem w życiu, co sam zbudowałem, zaplanowałem i zrealizowałem, jest dobre, jest przyjemne, jest przemyślane. To, na co wpływu nie miałem, praktycznie wszystko, od genetyki, po tragedie losowe, przez jakieś inne przykre wydarzenia, są złe, kończyły się źle i ich skutki były tragiczne. To pokazuje, to o czym mówię, to walka, walka z życiem, z losem. Losem, który pozostawiony sam sobie, zaczyna wszystko niszczyć. Dlatego od zawsze i nadal, lubię to co mogę trzymać mocno w garści, kontrolować jak najwięcej aspektów tego życia okrutniczego, bo tylko tak chronię to co jeszcze mam, przed okrutniczym losem i światem. Zapewne łatwiej byłoby, gdybym miał kogoś do pomocy. Ileż to razy już o tym pisałem, i ile jeszcze razy napiszę. Dobra kobieta w życiu, zmienia wszystko. Człowiek miałby jakiś sens, poczucie, że żyjesz po coś, że jesteś dla kogoś ważny, że twój los kogoś interesuje. Jak pięknie byłoby usiąść w tej scenerii, z kochającą panną, trzymając się za ręce i kontemplując chwilę..
Wiem, że to tylko majaki, wycieńczonego samotnością umysłu, że nic takiego nigdy nie zajdzie. Ale gdzieś w człowieku, z bardzo głębokiej otchłani, wydziera się ten krzyk, krzyk rozpaczy samotności. Ten krzyk nie ma sensu, its over, i to jest fakt. To krzyk stłumionych uczuć, emocji, potrzeb, które z zasady nie są logiczne, ale są ludzkie. "Żyjąc" tak, zatracam swoje ludzkie oblicze, zatraciłem siebie, swoje uczucia i emocje. Wszyscy wy, którzy to czytacie bracia przegrywy, wy też tak skończycie. Wszystkich nas czeka to samo. No nic, co pozostało, prócz pisania kolejnych wyrzutów myśli w postaci takich wpisów. Im dalej, tym bliżej mi do śmierci, kilka lat zapewne, im dalej, tym bardziej widzę bezsens tego wszystkiego, bezsens cierpień, których doznałem, bezsens mojej samotności, bezsens życia. Z tego nie wynika żadna nauka, żaden morał, jedynie frustracja i cierpienie. Bezsens, pustka, bo cóż więcej może mieć w sobie wrak człowieka.. Ehh, jakoś dziś coś zbyt wiele myśli nawarstwionych było..
@Van-der-Ledre z tą kobietą to mocno w romantyzm poszedłeś, w realu doszlyby inne problemy i kłótnie i całkiem możliwe, ze marzyłbyś o jakimś samotnym tripie ;)
Pięknie napisane. Smutne, ale prawdziwe, a przez to piękne.. Bardzo mocno trafiło do mnie. Może dlatego, że mam podobne przeżycia. Życzę Ci światełka w tunelu, dobroci, i tej miłości - obyś już nie musiał tak pięknie pisać o samotności.
@MamByleJakiNick no to o to chodzi że modernizują ze starego sprzętu na nowy, więc pasuje. A pozostałe 85% widowni spojrzy i pomyśli "o czołg" i pójdzie dalej, czyli też może być
Znajdujemy się właśnie w Starym Obozie. Wielu z Was do nas pisało w kwestii lokalu gastronomicznego niejakiego Snafa. Podobno jego potrawka nie ma sobie równych... Czy będzie lepsza od potrawki z ryżem w Nowym Obozie? Zaraz. To. Sprawdzimy. (...) K: Pierwsze wrażenia ze Starego Obozu. No jest dziwnie, po drodze zaczepiał nas taki... Specyficzny koleżka W: Nawet nie chciał żadnych bryłek rudy na p--o czy jedzenie, po prostu się do nas dołączył i coś tam mówił o zwierzętach K: Aż przez to fascynujące spotkanie prawie zapomniałem zapytać o najważniejsze... Głodny?
Podsumujmy zasługi dziadów związkowych dla polskiego sportu olimpijskiego, o które wyszły w z okazji igrzysk:
- Kajakarka skreślona przez związek dostaje niemiecki paszport i zdobywa 2 medale dla Niemiec. - Związek kolarski nie interesuje się zawodnikami. Cytat komentatora: "zagadkowo powiem, że najważniejsze, iż prezes się zakwalifikował". Komentarz naszej medalistki "Sama zapłaciłam za zgrupowanie, do kwietnia nie wiedziałyśmy czy będziemy miały finansowanie, stroje dostałyśmy dzień przed startem" - W drużynie szermierzy nie ma topowego zawodnika, bo prezes osobiście decyduje o składzie. Komentator live mówi o mobbingu i kolesiostwie obecnym od dekad. - W drużynie szermierek najmłodsza, która miała być skreślona przez związek za brak doświadczenia, po protestach na szczęście dołącza do reprezentacji i wywalcza nam medal.
@Amatorro: Pamiętam jak do PZNPu kuratora wprowadzili to fifa i uefa się oburzyły. Ciekawe czy z innymi związkami sportowymi też by tak było.
29 września 2008 roku kuratorem został Robert Zawłocki, co wywołało ostrą reakcję władz światowego i europejskiego futbolu, które postawiły Polsce ultimatum - brak uchylenia tej decyzji miałby skutkować odwołaniem najbliższych meczów reprezentacji Polski w eliminacjach MŚ, a nawet odebraniem prawa organizacji, wspólnie z Ukrainą, mistrzostw Europy w 2012 roku.
W wyniku kompromisu zawartego pomiędzy ministerstwem, PZPN, FIFA i UEFA powołano Niezależną Komisję Wyborczą, która przejęła kompetencje zarządu PZPN. W tej sytuacji 10 października Trybunał ds. Sportu przy PKOl na wniosek Drzewieckiego uchylił decyzję o powołaniu
@WstretnyOwsik: mafia mafię kryje. To jest to samo, co odwala UE, gdy ruszy się tylko ich interesy lub podnóżki w kraju. Zaraz sraczuchna "praworzondnojść zagrożona olaboga demojkrajcja"
@ShadyTalezz: i co z tego, że większość życia spędzasz w pracy za którą żyjesz od pierwszego do pierwszego, skoro w domu masz komputer z Internetem, a w biedrze pizzę donatello za 9,99? Żyjemy w najlepszych czasach bro! ( ͡°͜ʖ͡°)
#jedzenie #jedzzwykopem #gotujzwykopem #foodporn #bederzigol #pdk
źródło: 1000004752
Pobierz