✨ Kłopot z dziewczyną po zakupie mieszkaniaⒾ Po 7 latach odkładania, ciężkiej pracy (m.in. w gastro) i ukończonych studiach, ze sporą pomocą rodziców (ok. 60% wkładu) kupiłem wymarzone #mieszkanie w top5 bez kredytu. Jest to dla mnie spełnienie marzeń a zarazem owoc ciężkiej pracy rodziców oraz mojej. Niestety na horyzoncie pojawił się potencjalny kłopot. Mianowicie od dwóch lat jestem w #zwiazek z #rozowypasek i póki co
Aż mam w głowie "Jezu, wy tak żyjecie?!" jak to czytam. Widać, że ta wasza relacja, to związek, ale najwyżej radziecki. Chłopie weź zostaw tę dziewczynę, niech znajdzie kogoś normalnego. Ja na szczęście żyję od 10 lat w związku, gdzie najważniejszym dla obojga jest szczęście drugiego. Jeżeli tego nie masz u siebie, to nie wiem jak można żyć i być razem, nie widzę sensu serio. Mamy wspólne konto, wspólne mieszkanie itd. Zarobki?
Czekałam na to jakieś 27 lat, aż wreszcie udało się spełnić marzenie (ʘ‿ʘ) spodziewałam się, że to jest duże, ale nie spodziewałam się, że jest AŻ TAK duże
@BasTajpan: A śmieją się na wykopie, że wszyscy ludzie, który mają pieniądze inwestują w beton. Taki Janusz, który się dorobił i nie ma za grosz wiedzy o akcjach, obligacjach i innych rzeczach wyszedł lepiej na zakupie pod wynajem niż wykopowi inwestorzy, którzy się cieszą jak jakimś cudem po roku wyjdą tylko trochę na minusie
@ratty: mieliśmy jedną około 40 w grupie. Jeżeli chcesz to powiem tak - da się, warto spełniać marzenia. Zapomnij całkowicie o pracy w czasie studiów, jest to niewykonalne jeżeli chcesz zdać zamiast studiować 8 czy 10 lat. Jedna osoba na 4 roku poszła do pracy dorywczo i musiała zrezygnować bo zawalała wszystkie egzaminy. Może w zielonej górze, ale nie na GUMedzie (sam go skończyłem). Czy da się nauczyć do maja?
Pytanie, bo czegoś nie rozumiem - chcę się rozliczyć z żoną jak zawsze, klikam wspólnie z małżonkiem, podaję PESEL, podaję przychód z pit 11 poz29, który ma w danych źródłowych za rok 2025 oraz 2024 i błąd, nieprawidłowe dane. Ktoś jeszcze na taki problem lub zna rozwiązanie? #pit #podatki
@darek-jg: Tzn była na macierzyńskim, nigdzie nie dorabiała i jest tylko jeden pit od jednego pracodawcy. Ogólnie jest napisane żeby i tak nie sumować wartości podać tylko jedną z jednej pozycji
@K0steczek: @lisek_cytrusek Dzięki za info, czyli pewnie coś z systemem, bo raz mogę się zalogować, raz błąd itd. Zobaczę jutro, bo i tak jeszcze muszę ogarnąć odliczanie ulg.
@PachneImbirem: Mam pacjentów na wegovy oraz mounjaro i niestety jest ogromna różnica w cenie oraz efektach. Na ozempicu "daleko się nie zajdzie" , jest najtańszy ale nie bez powodu zwiększamy dawkę semaglutydu w wegovy z 0.25mg do 0.5mg , 1mg, następnie 1.7mg i do dawki podtrzymującej 2.4mg. ozempic ma tylko 0.25, 0.5mg i 1mg, które w długofalowym leczeniu otyłości średnio się sprawdza. Osobiście bym wybrał mounjaro, ale cena jest niestety
🇺🇸 AMERYKA TIPEM STOI (i to jest... patologiczne) 💸 Elo Mirasy! Wróciłem właśnie z dwutygodniowego tripu po Stanach i powiem Wam jedno: to, co się tam dzieje z tymi tipami, to jest jakaś kosmiczna anomalia. Nie mam pojęcia, jak oni tam normalnie funkcjonują. Już nie chodzi o standardowe 15-20\% w restauracji (choć i to jest chore, skoro płacę za danie 30). Ale... WSZĘDZIE?! 1. Ekspres do kawy w hotelu – wyciągam filiżankę, a tam stoi
@klaudia-hadalala: różnie, w większości przypadków klikałem "no tip" na oczach pracownika i tyle. Czasami jak ktoś "dał coś od siebie", to dawałem mu i to nawet drugie tyle co płaciłem jak np. kelnerowi w San Francisco, który nie tylko opowiedział o menu, ale o atrakcjach w okolicy i radach gdzie, co i jak najlepiej zobaczyć, czego nie warto itd. Ogólnie ludzie tam są zajebiści i np. po ślubie kierowca limuzyny,
Kiedy k--------z bierze dodatkowe nadgodziny w weekend żeby go nie wywalili z roboty, to lekarze dostają bańkę na skrócenie czasu pracy XDDD Jeśli macie wybór to zastanówcie się nad karierą
@Nighthuntero: ciekawe kiedy wykopek się dowie, że lekarze nienawidzą zasranych OIL które zgarniają od nich obowiązkowo kasę co miesiąc i nie dają nic w zamian. Tam nie ma lekarzy, są tylko urzędasy praktycznie xD
@Nutellowa: po co jak w swoim POZ masz teraz szeroki pakiet badań plus w tym wieku PSA za free z programu "moje zdrowie". Wystarczy ankietę na IKP zrobić i dostaniesz od rodzinnego skierowanie na badania lab.
@ly000: wykopki klasycznie nie wiedzą jeszcze, że klaszczą za całkowitą prywatyzacją ochrony zdrowia xD Mamy na przykład lekarzy zarabiających te 100k miesięcznie. Większość zarabia tyle, ponieważ wykonuje bardzo duże ilości operacji, oddzaił dostaje za to bardzo dużo pkt, a za te pkt NFZ wypłaca szpitalowi fortunę. Z tej fortuny która idzie często w miliony miesięcznie szpital "dzieli się" i daje lekarzom grube dziesiątki a nawet skrajnie setki tysięcy. Oczywiście gdy
@ly000: na białorusi studia to żart, bo to wystarczy kupić, ale najlepszy jest system specjalizacji. Otóż u nas po 6 latach masz 13 mies. stażu, a następnie 4-6 lat specki. Na białorusi po studiach idzie się na roczny "staż" na wybrany oddział. Po roku jesteś specjalistą z dziedziny jaką wybrałeś. Idziesz po studiach na roczny staż na oddział neurologiczny? Gratulacje, po roku jesteś specjalistą neurologiem xDD
@r333m4k444: mają odpowiedzialność i jeżeli nie są na etacie tylko na kontrakcie, to całym majątkiem. Brak odpowiedzialności to jest np. w Szwecji. Tam za błędy nie płacą lekarz tylko rząd, przypadki są anonimizowane i pokazywane jako ostrzeżenie aby unikać w przyszłości takich przypadków - lekarz nie odpowiada za to. Jeżeli masz lekarza, który operuje sobie 1-2 operacje dziennie 5 dni w tygodniu. To są tysiące operacji i tak jak wszyscy
Po 7 latach odkładania, ciężkiej pracy (m.in. w gastro) i ukończonych studiach, ze sporą pomocą rodziców (ok. 60% wkładu) kupiłem wymarzone #mieszkanie w top5 bez kredytu. Jest to dla mnie spełnienie marzeń a zarazem owoc ciężkiej pracy rodziców oraz mojej. Niestety na horyzoncie pojawił się potencjalny kłopot. Mianowicie od dwóch lat jestem w #zwiazek z #rozowypasek i póki co