Jest w Polsce szlak, który pęka w szwach o tłumu rowerzystów w najwyższym sezonie. Ja się nie dziwię - Velo Czorsztyn jest przepiękny, choć jego komercyjny rozwój skutecznie wpływa na odbiór całej przygody. Przygotowałem relację z tej trasy. Może ktoś się zainspiruję.
@Sieniek93: pęka w szwach? Tu na szczęście jest w miarę kulturka i luźn. W stronę Szczawnicy (na odcinku od Czerwonego Klasztoru) jest gorzej, tam w sezonie nie da się normalnie przejechać rowerem, bo banda grażyn i januszów jedzie całą szerokością ścieżki/na czołówkę. Tam, gdzie jest nakaz zsiadania z roweru jadą, a tam gdzie można jechać to blokują przejazd, bo zaczynają pchać z powodu minimalnych podjazdów :D Parodia.
@goferek: Na tym szlaku pierwszy raz zwyzywałem jakiegoś pedalarza który zaczął se wyprzedzać na czołowe ze mną xd Ogólnie nie polecam tam być w majówkę i inne wolne dni bo jest porażka.
@PIAN--A_A--KTYWNA przeceniasz zdolności umysłowe Polaków... wdepnęli w IV RP mimo demo 2005-2007, nie doceniają wartości pracy, chcą wszystkiego natychmiast i za darmo. W najlepszych wypadkach symetryści, w najgorszych roszczeniowy tłum.
W latach 70., kiedy NASA z powodzeniem wylądowała dwiema sondami Viking, Czerwona Planeta stała się miejscem ich triumfu. Po sukcesach nastąpiła jednak przerwa, a NASA powróciła do badań Marsa dopiero w latach 90. I chociaż nadzieje były wielkie, to powrót nie był udany.
W 1992 roku rakieta Commercial Titan III wyniosła w kierunku Czerwonej Planety misję Mars Observer i dzisiaj wypada 31 rocznica tego startu. Sonda miała dotrzeć do celu w ciągu roku,
Cześć Mirki i Mirabelki, już tydzień jestem w trasie przez USA (pokonuje trasę Nowy Jork - Seattle). Dojechałem już nad Niagarę. Przepraszam, że nie publikuje codziennie, ale po prostu brakuje mi czasu :/. Póki co pogoda mi bardzo dopisuje, temperatura cały czas około 20-25 stopni, ideolo na rower. Tylko raz złapał mnie deszcz. A noclegi udaje się ogarnąć przez społeczność Warmshowers. Pierwsze dni miałem po górkach, dodatkowo powietrze było jeszcze takie sobie.
@pietia94: de facto robisz to co na obrazku tyko zamiast trzymać stopę ręką robisz to siodełkiem. I dzięki temu możesz też troszkę rozciągać w innych płaszczyznach. Trochę kolano do zewnątrz, trochę na zewnątrz i w miarę cały zakres ruchu poluzujesz
@metaxy na początek spróbuję nie podczas jazdy xd, ostatnie czego mi jeszcze trzeba to rozwalić sobie ten głupi ryj, bo cyrkowego doświadczenia nie mam ( ͡°ʖ̯͡°)
Upodobnili Wykop do mediów Marka Zuckerberga. Wcześniej wszystko było czytelne, strona działała szybko bez zbędnych JavaScriptów (choć i tak działa lepiej niż FB i Twitter, użyty Vue.js jako FW), była lekka dla oka i dla komputera. Może wystarczyło tylko poprawić błędy?
Wykop tworzą przede wszystkim użytkownicy z epoki starego Internetu.
Takie zmiany testuje się, najpierw tworząc wersję Beta, potem włączając małej liczbie użytkowników.
Nie każdy dzień na Glovo jest opłacalny. To moje dwie godzinki jeżdżenia wczoraj, plus jedno zamówienie wzięte "z doskoku". Wynik nawet dobry mając na uwadze to, że wczoraj w całym moim mieście nie było dużo zamówień. Pozytyw taki, że wziąłem kontakt do innego kuriera, który często zwalnia bloki godzinowe, więc będę wiedział jako pierwszy, gdy coś się zwolni. Znajomości kurierów to podstawa. (⌐͡■͜ʖ͡■)
@Megawonsz_dziewienc: Często o to pytacie. Promo to kasa z mnożników. Kazda godzina ma swój mnożnik, czyli część składowa stawki za dane zamówienie, zależna od godzin szczytu i pory dnia. Glovo to po prostu rozdziela, ale to wchodzi w skład twojego wynagrodzenia.
@Dorciqch: kamienice to wszystkie mamy piękne. Wystarczy się przejść po mieście i poprzyglądać nawet tym zaniedbanym. Jak wszystkie odrestaurują (i zwalczą reklamozę) to będzie petarda.
Wczoraj 2.5 godzinki jeżdżenia wieczorkiem, trochę zamówień było, co aż dziw jak na poniedziałek. Ostatnio narzekałem na napiwki, no to wczoraj jakiś ziomek miał do zapłaty 81zł za zamówienie i nie chciał reszty ze 100zł ( ͡°͜ʖ͡°) Także 19zł napiwku to mi się podoba. Dziś czas wyczyścić rower z błota, bo i tak nie mam zarezerwowanych godzin.
Przy okazji zakładam swój autorski tag -> #rzultykurier
@JonkeJ: na tym nie ma sensu jeździć czymś innym niż rowerem elektrycznym. Ja rok temu jeździłem na Uber Eats to w 7-8 godzin po 400-500zł jeździłem, taki rower potrafi się w 2 tygodnie zwrócić a potem można go i tak sprzedać jak skończysz jeździć ( ͡°͜ʖ͡°) Po 8 godzinach na takim rowerze w ogóle zmęczenia nie czuć.
cześć Trzcińsko-Zdrój położone w województwie zachodniopomorskim jest kolejnym miastem, gdzie udało mi się zrealizować w pełni założenia projektu "Miasta stojące murem", w ramach którego odwiedzam miasta otoczone murami obronnymi. Dotychczas w pełni zrealizowałem projekt w Chojnie (zachodniopomorskie) oraz Byczynie (opolskie).
Serdecznie zapraszam Was do materiałów: - artykuł -
Przyszła super paczka od Mikołajki @zgubilam_kredki (ʘ‿ʘ) Pięknie dobrane rzeczy, wszystkie w punkt, mimo nie łatwego zadania. Książki wstrzelone w temat a jedną nawet miałem na liście do przeczytania. Przewodnik po Jurze bardzo trafiony, planuję poszwendać się tam trochę i po eksplorować rowerem. Będąc już przy rowerze przydadzą się rowerowe skarpetki. Po pastę orzechową często sięgam, więc również super dopasowanie (jeszcze tutaj z imbirem i pomrańczą ʕ
Przygotowałem relację z tej trasy. Może ktoś się zainspiruję.
Zapraszam
#podroze #rower #szlak #veloczorsztyn #polska