
Hydrazant
Wolski do jakichś optymistów nie należy, a mimo to po obejrzeniu jego materiału ma się dużą dozę spokoju (przynajmniej ja tak mam), że Ukraińcy idą do przodu. Wcześniej był zazwyczaj temat, że Ruskie dostają łupnia, ale i tak przejmują nowe tereny, dziś temat się zupełnie odwraca i to Ukry mają inicjatywę, choć mam nadzieję, że ich straty będą jak najmniejsze. Oby do końca miesiąca padł Chersoń to wtedy zacznie się zabawa :D


