Mój facet to bluszcz? Trochę denerwuje mnie jego podejście. Może nawet męczy. Chociaż problem dotyczy tylko dodatku do życia to widzę coś niepokojącego.
Chodzi o wakacje, wyjazdy. Planował późne wakacje ale wyszło tak, że ja nie mogę jechać. Powiedziałam, że sytuacja się zmieniła i żeby jechał (ma z kim, odpadłam tylko ja). On nie pojedzie. Ja nie widzę w tym żadnego sensu bo przecież nic














Wołam Pawła, żeby się pochwalił z czego się aktualnie utrzymuje (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
źródło: Zrzut ekranu 2025-09-24 o 12.40.39
Pobierzno iks de