Jak miał tutuł komiks, fhuj stary, czytałem go jak miałem naście lat czyli lata 90, w którym była jakaś wyprawa w kosmos, misja wylądowała na Charonie (księżycu Plutona), ktoś tam zginął i był jeden rysunek z taką zamarzniętą strugą krwi? Nie daje mi to spokoju.
@jarosuaf: Jedyne co mi się kojarzy z zamarzniętą strugą krwi to scena z Wiecznej Wojny. Jak tranowali gdzieś tam właśnie na Charonie chyba przed spotkaniem z Bykrianami.
@sylwek2k: Nie spodziewałem się takiej odpowiedzi. Niemniej muszę się przyznać do niewiedzy i nieprzygotowania. Waliłem na ślepo ogólnikami. Dziękuję Ci za otwarcie oczu. Nie policzyłem sobie ile trzeba zarabiać żeby móc odliczyć 3x500+ w przypadku trójki dzieci i dlatego chciałbym zwrócić Ci honor. Coż człowiek uczy się całe życie. Dzięki.
@ql00: Ale Danę to Ty szanuj:) Wiesz jak z tego można zajbieście p--------ć? Strzelałem i z Dany i z Goździków. A przejazd jako dowódca Dany to jest zajebiste przeżycie :)
Po raz pierwszy w historii mniej niż w Polsce zapłacimy za hotele i restauracje w… Portugalii. A to jeden z dwunastu krajów Europy, gdzie za urlop zapłacimy mniej niż w Polsce. Z roku na rok paleta jest zresztą coraz szersza.
@Zaroowski: Byłem 10 lat temu. Zajebiste miejsce. Wynajmijcie sobie samochód i jadza pozwiedzać okolicę. My dwa dni tak wojowaliśmy. Fajne miejscówki można wyhaczyć
@Crisu: W tymi miejscu zawsze przy oberwaniu chmury sa takie rozlewiska. Po prostu tam jest dołek i spływa z dwóch ulic cała woda. W Zgierzu masz ulicę długą. Z 500 metrów pod górkę. Przy takim oberwaniu chmury cała woda spływa w dołek. I kanalizacja nie wyrabia. W zeszłym roku w maju było to samo też z gradobiciem. Tyle, że teraz była mocniejsza ulewa bo zalało też ulicę przy szpitalu wojewódzkim.
"Za obiad w barze w nadmorskiej miejscowości, składający się z dwóch kawałków ryby, porcji frytek i surówki, jedna osoba zapłaci około 55 złotych. Zapiekanka z budki to koszt 10 złotych, a pizza z mikrofali - 20 złotych. Podskoczyły również ceny gofrów i lodów - zapłacimy za nie 10-12 złotych."
Melodię turkuci możemy usłyszeć w ciepłe, wiosenne wieczory i brzmi ona zupełnie inaczej niż dźwięki wydawane przez świerszcze. Turkuć gra jednostajnie, a dźwięk jest wibrujący. Można go pomylić ze śpiewem lelka. Posłuchajcie sami.
U mnie na działce plaga turkuci. Szczgólnie lubią grządki przekopane z obornikiem. Za to jest tez mały plusik. Udało mi się zaobserwować dudka który czatuje przy oborniku. Szczególnie wieczorami poluje na turkucie. Piekny ptak.
"Drugi raz wybudowałbym mniejszy i mniej skomplikowany dom", "byłbym mniej pobłażliwy dla wykonawców" i "nie montowałbym wanny z hydromasażem". Prawie 100 konkretnych porad dla budujących od osób, które już się pobudowały.
@msky: Nie zgodzę się co do pelletu. Ciężko o gaz gdzieś na zadupiu. Chyba że masz butlę. Co do pompy ciepła to są koszty na początek które ciężko zaakceptować jak się buduje mały dom (dla mnie przy domu 120m2 miało być minimum 40k). Mam za to pellet. Obsługi mało. Jakby miał większy podajnik do pieca to zasypać i na dwa tygodnie można i dochodzi kwestia wybrania popiołu raz w tygodniu.
@bagi1: Tylko po co router i jego lokalizacja jak budujesz? Dajesz gniazdko ethernet w każdym pokoju. Koszt 50zł od gniazdka. I wszystko prowadzisz do skrzyneczki w kotłowni/strychu czy gdzie tam podłączysz router. Rozprowadzone kable do gniazdek i po sprawie. Jak masz fantazję to dwa gniazdka na większe pomieszczenia. Koszt raczej niewielki i nie trzeba się p-------ć z lokalizacją routera. Ja sam na to nie wpadłem tylko elektrycy robiący instalację doradzili.
@PawelW124: A wiesz że to są koszty? Ja tam właśnie zrobiłem. Miała być blachodachówka. Ale zawsze chciałem ceramiczną dachówkę. Efekt taki, że zamiast krokwi 18cm były 20cm. Do tego pełna deska i papa na to. Pod blachodachówkę. Dopłaciłem za to koło 7tysięcy więcej. Okazało się potem że jest promocja na moją upatrzoną ceramiczna dachówkę i w porównaniu do blachy będzie 4k różnicy. Jakbym nie zrobił mocniejszej więźby to nie miałbym
@urzednik_na_panstwowym: To nie do końca tak wygląda jak piszesz. Brałem ekipy droższe niż te najtańsze mi oferowane. Wszystkie z polecenie prawie że. I niestety niewiele dobrego mogę o nich powiedzieć. Ogólnie to mają tyle pracy, że olewają sobie opinie i polecenia bo i tak robota będzie. Umów nie chcieli podpisywać. Jak znalazłem ekipę co była chętna na umowę to stawka była razy 2. Co do samego projektanta to też niektórzy
@black-wolf: Trochę odkopałeś wątek i komentarz ale dobra. W sumie z tym projektem to ja tam cieszę, że projektant/konstruktor liczył z nadmiarem. Wieźbę mam robioną z belek 20cm (chyba szerokość, nie wiem nie znam się). Pod blachodachówkę wystarczyłoby 18cm. Dzięki temu że policzył z nadmiarem i tak zaprojektował, mogłem pozwolić sobie na pełna deskę i dachówkę ceramiczną. Jakby policzył na styk to nie mógłbym wykorzystć promocji na ceramiczną dachówkę i
Rolnicy skarżą się na brak rąk do pracy. Odpowiedzialny za rolnictwo minister apeluje, by wsparli ich nauczyciele, uczniowie, którzy nie mają innych obowiązków i bezrobotni.
@jagoslau: Witaj. Zaciekawił mnie ten tamat. Możesz podać (według) Ciebie jakieś wiarygodne źródła? Chciałbym się dokształcić w temacie a nie chcę szukać na ślepo. Wolałby (jeśli jest taka możliwość) od razu zabrać się za poważniejsze publikacje.
@Eazzy0: Z domowych sposobów to sprawdza się też zakopanie wiadra obornika w jednym miejscu warzywnika. Turkucie składają jaja w pobliżu bo obornik wydziela ciepło jak się rozkłada. Wystarczy toto przekopać na wiosnę i wybrać larwy i dorosłe osobniki. Tak przy okazji to kury szaleją za takimi dużymi larwami i dorosłymi osobnikami (przynajmniej kury sąsiada :) )
Pomimo iż przy nabyciu nieruchomości zrezygnował z możliwości skorzystania ze zwolnienia, zgłosił transakcję do opodatkowania VAT i podatek uiścił, fiskus odmówił mu późniejszego jego odliczenia. Stwierdził bowiem, że przedsiębiorca nie nabył nieruchomości, a zorganizowaną część przedsiębiorstwa
Marzy mi się partia lub chociaż stowarzyszenie ludzi kompetentnych którzy wystartują do Sejmu z postulatami uproszczenia tego bałąganu podatkowego. Tak żeby przepisy były na tyle jasne, żeby nie było miejsca na interpretacje takie jak w artykule i przeciąganie postępowań przed sądami w nieskończoność. Pomijam przeładowanie sądów sprawami i zbyt mała ilość sędziów przy tak skomplikowanym prawie jak mamy w Polsce.
@Largenss: Obiecuję, że doczytam o Panie Mentzenie i wrócimy do tematu. Co do przypadku z dofinansowaniem to jestem skłonny uwierzyć. Małżonka zajmuje się zamówieniami publicznymi w urzędzie powiatowym. Poziom skomplikowania wewnętrznego jest niesamowity. Ale powiedziałbym, że tutaj bardziej działa obsadzanie nawet takich mizernych stołków swoimi ludzmi bez kompetencji. Potem taki ktoś z kompleksami mnoży problemy żeby zaraz przedstawić ich rozwiązania i tym połechtać mile swoje ego i poczuć się ważnym.
@groceries: W sumie to nie wiem czy właśnie nie jest nam potrzebna prostota. Ja osobiście wolałbym glosować na ugrupowanie które ściśle idzie do Sejmu w określonym celu. W tym przypadku chociażby uproszczenie prawa podatkowego tak aby miało to sens. Nawet małymi kroczkami. Zaakceptowałbym też gdyby posłowie z tego ugrupowania glosowali w innych tematach zgodnie ze swoim sumieniem i przekonaniami. I wtedy wystarczy mi, że realizuję tylko projekt uproszczenia prawa podatkowe
@PawelW124: Gdybam sobie tylko. Tak myśląć na chłopski rozum to koła drewniane ewentualnie z okuciami bardziej wygniatają "koleiny" przy cięższym wozie niż koń jeden. Ale cholera wie.
@jaklub: Takie pytanie o wygląda piły do drewna w filmiku. Czy wygląd nie jest zbyt nowoczesny? Ze skansenów pamiętam raczej piłę o zbudowaną na planie literki H. Gdzie brzeszczot jest pomiędzy dolnymi nóżkami literki H a górne "nóżki" literki H są spięte napiętym sznurkiem. Jeszcze u dziadka na działce będać dzieckiem taki egzemplarz widziałem :) To w sumie detal.
1 MAJA GODZINA 12. Jest jeszcze trochę czasu. Możemy siedzieć na d*** i dać się dym%# albo spróbować coś zrobić... Komentowanie na wykopie nic nie zmieni. Akcja znaleziona na fb, nie jestem organizatorem.
@fsd112: To, że by ludzie narzekali to normalne. Ale to co rząd robi powinno być zrobione w ramach prawa. A nie stan wyjątkowy bez ogłaszania stanu wyjątkowego. Pewnie dlatego, że wtey wybory przesunięte są domyślnie a przedsiębiorcy dostają rekompensatę od państwa. To mogłoby zabić budżet i tyle.
@oluchna: Nie jestem prawnikiem do czego zresztą się przyznaję bez bicia. Nie muszę tego wszystkiego wiedzieć. Nie prowadzę też działalności gospodarczej więc też szczegółów muszę znać. Wiem za to jedną rzecz, mianowicie, że ze sprawiedliwością to bywa różnie w Polsce a już na pewno trzeba na nią czekać. Co z tego, że jako przedsiębiorca mogę iść do sądu i czekać na korzystny dla mnie wyrok? Ile miałbym czekać? Rok? Dwa
@Jebwleb: No chyba nie to końca. Pluje jadem na Sanepid i brak testów. Jakby jednak umarł przez to, że nie trafił na oddział zakaźny i nie został otoczony odpowiednią opieką to raczej by było grubo. O samym procesie leczenia na zakaźnym raczej się dobrze wypowiada. Chyba, że czytaliśmy inne wpisy na FB :)
Dlaczego Korea Płd. wygrywa wojnę z wirusem? Bo władze są szczere i podają przejrzysty komunikat. Nie ma bubli prawnych, nie ma ukrywania danych. Walczmy o dostęp do informacji.
@turbonerd: Ośmielę się mieć inne zdanie. Początek był dobry i to trzeba oddać rządzącym. Wczesne zamknięcie granic i szkół. To zadziałało ale potem było już tylko gorzej. Chaotyczny lot do domu i brak kwarantanny całych rodzin gdzie jedna osoba wróciła do Polski. Brak podstawowych środków ochrony dla zawodów medycznych. Przespali całe dwa tygodnie które zyskali przez wczesne zamknięcie granic. Chaor informacyjny też nie pomaga. Brak stanu nadzwyczajnego zabija przedsiębiorców.
Jak miał tutuł komiks, fhuj stary, czytałem go jak miałem naście lat czyli lata 90, w którym była jakaś wyprawa w kosmos, misja wylądowała na Charonie (księżycu Plutona), ktoś tam zginął i był jeden rysunek z taką zamarzniętą strugą krwi? Nie daje mi to spokoju.
#komiks #90 #pomocy #komiksy