
Wymyśliłem nazwę więc chroni mnie prawo autorskie.

Pytanie, czy pojedyncze słowo może być utworem w świetle prawa autorskiego, nurtowało mnie od dawna. Wiele firm posiada przecież fantazyjne nazwy. Daleko nie szukając – wujek GOOGLE. W przypływie kreatywności ktoś wymyślił bezdyskusyjnie nowe słowo. Czy może z tego tytułu liczyć na ochronę prawną?
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
![[WYKOP EFEKT] - masowo zgłaszamy stronę RUSKICH TROLLI](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1645827183eElsczoyTH9aPc6qf60sHW,w220h142.jpg)















