Jak na razie to najwięcej słychać tych "przedsiębiorców" których ciężko posądzić o to, że byli dotychczas jakoś przejęci swoimi pracownikami. Umowy śmieciowe, głodowe stawki, straszenie "Jak się komuś nie podoba to mam 10 Ukraińców na Twoje miejsce", kombinowanie na
Co dalej z cenami nieruchomości?

Ceny stopniowo będą spadały. Stopniowo, ponieważ płynność na tym rynku nie jest tak duża jak np. na rynku akcji. Tym głównym czynnikiem pro-spadkowym będzie niższa dynamika płac i wyższe bezrobocie. Dodatkowo zaostrzenie warunków kredytowych przez banki będzie zbijało ceny.
z- 339
- #
- #
- #
- #
- #

















Reszta to zysk. Wystarczy że administratorzy biurowców dogadają się że ne obniżają stawek (a w Warszawie jest ich dosłownie kilku - tych liczących się) i cała teoria o spadających cenach jest fałszywa. Im wystarczy że wynajmą 1/3 tego co mają aby się utrzymać.
Na tych "kryzysie" polegną mali deweloperzy z kiepskimi ofertami i lokalizacjami. Tu ceny faktycznie polecą.
U większych deweloperów spadną ceny w inwestycjach o kiepskich lokalizacjach, jak w Warszawie tzw. zielona Białołęka czy Wawer. Tam ceny były faktycznie niewspółmiernie napompowane do miejsca. O pozostałe inwestycje bym się nie obawiał. Nawet jak ceny się zatrzymają, to w dłuższej perspektywie wartość nieruchomości musi wzrosnąć.