Anonim (nie OP): Że wam się chce pajacować żeby zaimponować lasce, która nie jest dziewicą, to jest dla mnie nie pojęte… no ale jak lubicie cierpieć to wasza sprawa.
@meltdown W------e w sumie, niektóre znajomości miały spoko vibe, nie mam zaraz wielkiego problemu z zaczynaniem gadki, nie o---------m jakichś manewrów że jak ona coś to ja coś, 2 dni przerwy itd, ale po jakimś czasie takiego pajacowania jednostronnego zaczynam nabierać dystansu do tej osoby, bo się czuje jak jakiś natręt, ale nie ze mam srake w portach bo pomyśli sobie o mnie, tylko to ode mnie wychodzi, dzięki czemu wysrałem
@meltdown jak przestałem się odzywać pierwszy to straciłem wszystkie znajomości, wszystkich kolegów. To było 6-4 lata temu bo stopniowo przestawałem pisać i dzwonić pierwszy. Takie życie
Własnie gadam ze znajomą o jej deresji. Daleki jestem od oceny poprzez stopniowanie "kto ma gorzej" ale jak męska część z tą chorobą albo juz się dawno przewiesiła przez sznurek na klamce, straciła wszystko i ledwo zipie tak reszta wie ze musi zyc i o tym nie chce nawet mówić. A tutaj? No literalnie kobita mowi o tabletkach, terapiach, dołach w miedzyczasie na fb i insta pokazując high- life, imprezka i adoracja
@banicjant997: Może nie depresja a jakaś dwubiegunówka że ma sinusoidę. Albo po prostu czasami jest jej smutno, ale depresja brzmi lepiej do wyłudzania współczucia. ¯\(ツ)/¯
@mirko_anonim: pakuj mandzur i wypad do wojewódzkiego. Wynajmij jakiś pokój i się trochę usamodzielnij. Nie będziesz wydawał tysiąc na paliwo, wydasz to na lokum.
Poznasz trochę świata, gdzieś się zakręcisz to i ludzi poznasz. A tak, jeżeli nawet nie podejmiesz próby zmiany czegokolwiek, to życie minie ci w mgnieniu oka w dziurze zabitej dechami i później będziesz na starość żałował.
Z wojewódzkiego masz tani i dostępny na wyciągnięcie ręki transport
@Kodzirasek: taaa, na chorych ludziach największy zarobek jest. Ja załątwiłem sobie ketaminę używaną do narkozy w szpitalu za kilka pln. i to miałem podane jako wlew przez znajomego sanitariusza ale może zwykłe walenie ketaminy pomaga?
@kiedys_bylem_zielonka: zwykle walenie ketaminy pomaga, sam podawałem koleżance taka ketaminę. Jej nie pomagały żadne SSRI, a przeżarła ich masę (zazwyczaj cierpiąc na gro efektów ubocznych, wyjątkowo pechowy przypadek) i postanowiła spróbować kety na własną rękę (to było parę lat temu, na wlew byłoby zapewne trudniej się dostać niż dziś, ponadto - $$$) i kilka miesięcy (początkowo dawka co dwa tygodnie, potem stopniowo rzadziej) zrobiła robotę. Mi na moją depresję także
@DamianeX1X: Ja się położyłem o 19:00, spać mi się chciało, super plan na niedzielę wstać z samego rana, melatoninka do pomocy z zaśnięciem... ... ... o 23:00 się obudziłem wyspany i w-------y zaraz ostatni browar się kończy, pora iść spać normalnie
@Kodzirasek: przykre to, niedawno poznałem dziewczynę po próbach samobójczych, z fobią społeczną i trudnej historii, wprost mówi że pomógł jej chłop.. Wiele takich przypadków poznałem. A jako facet najpierw musisz się sam wyleczyć żeby dopiero móc liczyć na jakikolwiek związek ( ͡°ʖ̯͡°)
@Anhed: No tez znam dużo przypadków gdzie dziewczyny się cięły nawet jedna wyskoczyła z bloku połamała się a i tak znalazła kogoś .Cóż No jestesmy mniej wartą płcią + faceci mniej się szanują.
@ArmageddonPrzeciwBladziom przy takich wysrywach to człowiek nawet nie dziwi się że ktoś jest przegrywem. Właśnie pokazałeś mizogonię, skoro Ci się nie udało to wszystkie kobiety są złe. Nie możesz poprostu żyć obok, po swojemu, nie zwracając uwagi na kobiety?
Czy tylko ja odczuwam potężne zaniepokojenie (by nie napisać, że depresję) w związku z sytuacją na Ukrainie i potencjalnymi działaniami polskiego rządu po wyborach w kwestii wojska lub ogłaszania pewnych stanów militarnych? ( ͡°ʖ̯͡°) Dziwi mnie że ludzie mają to gdzieś, bo pewnie
@Xing77: Jak zachodnie elity wprowadzą te swoje fit55 czy c40 i pare innych gówien to nawet obywatele chin będą lepiej żyć niż obywatele krajów zachodnich,
Żeby na stałe pozbyć sie zaburzeń psychicznych jedyna droga to po prostu olać to wszystko, poddać sie i żyć dalej. Chodzenie na terapie, branie leków, tylko pogarsza sprawę ewentualnie zagłusza problem. Nigdy podczas leczenia nie nastąpi moment jakiegoś przełomu ze coś nam sie w głowie przestawi. Bo tak naprawdę nie ma co sie
@piechock12: te rzeczy się nie wykluczają, a wręcz terapia + leki pomagają się dostroić do realiów życia. Jeśli ktoś bierze leki/chodzi do terapeuty, żeby być ciągle radosnym i na górce, to się rzeczywiście rozczaruje.
@piechock12: ciekawi mnie, czemu nazywasz to 'poddaniem się'. Równie dobrze można powiedzieć, że to 'wyzwolenie się' :} no a z odczuciem sukcesu (zamiast porażki) generalnie lepiej żyć.
@Fekalny_okuratnik: zaraz ci jakieś sojarze napiszą, że to przecież nie ich wina, że chad je zostawił bo skąd miały wiedzieć, że je zaleje i zostawi xD albo ,, kobieta musi poprzez próby szukać tego właściwego i akurat beciak jest tym właściwym xD generalnie to według sojarzy kobieta zawsze jest niewinna nawet jak się masturbuje za pomocą owczarka niemieckiego bo przecież ,, biedulka ona tylko szukała wrażeń " Taki świat tych
A wy myśleliście, że po co rząd udostępnił "za darmo" i wprowadził do kanonu lektur grę This War of Mine? Połączcie kropki. Za rok to będziecie mieli realia tej gry u siebie w kraju. PiS planuje na kilka lat do przodu. To my nie nadążamy za prezesem. #obowiazkowecwiczeniawojskowe #gry #takaprawda
pojechałem nad morze ale jakoś nie jestem szczęśliwy
Nic mnie już nie cieszy. Cały czas jestem smutny