Siłownie Holmes Place zmieniają właściciela - donosi portal money.pl. Jak wynika z komunikatu przesłanego klubowiczom, firma trafi pod skrzydła Medicover.
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy, zgodnie z którym pary homoseksualne nie mogą adoptować dzieci - poinformował szef resortu Zbigniew Ziobro. Minister wyraził także opinię, że takie rozwiązanie popiera "ogromna większość polskiego społeczeństwa".
Rozpatrzenia koncepcji kontrolowanego zabijania wilków chce przewodniczący Polskiego Związku Łowieckiego - Łowczy Krajowy Paweł Lisiak. Kontrolę liczebności wilków mogą sprawować wyłącznie myśliwi i tylko przez ściśle kontrolowany odstrzał - uważa szef PZŁ.
@maciej-kossakowski Już od dobrych paru lat nie można strzelać do dzikich, walesajacych się psów. Psy te nauczyły się gonić sarny tak żeby zaplatywały się w siatki ogradzajace uprawy leśne. Niestety ale często zdarza się znaleźć rozszarpane tusze w moich okolicach. Co do wilków to byłbym ostrożny, myślę że ich odstrzał będzie w końcu konieczny ale póki co jest czas na policzenie populacji i stworzenie jakiego planu jak kontrolować populację tego pięknego
@maciej-kossakowski Twoje obserwacje mają oparcie w danych GUSu, z roku na rok mamy coraz więcej dzikiej zwierzyny. Dodatkowo potwierdzają to statystyki wypadków drogowych z udziałem dzikich zwierząt. Ja sam też widzę, że w moim łowisku jest dużo więcej zwierzyny grubej (jelenie, dziki, daniele) oraz drapieżników, a coraz mniej drobnej (choć tutaj głównie kuraki, bo zajecy widuje więcej). Zobaczymy jak to się rozwinie ale odstrzał jest nieunikniony. Warto byłoby o tym edukować
@Logintotakiecos Z roku na rok zwiększa się lesistości Polski. Obecnie jesteśmy całkiem wysoko pod tym względem jeśli chodzi o UE. W artykule jest napisane skąd jest to drewno, warto przeczytać. Co zaś do Lasów Państwowy to pamiętam jak niedaleko mnie przeszły wichury i leśnicy nie mogli uprzatnac zwalonych drzew bo przekroczyliby limity. W efekcie drzewa zgniły, trochę to absurdalne...
Polemika z artykułem „Popierajmy łowiectwo, zanim będzie za późno” Witolda Daniłowicza, którego tezy tworzą mylny obraz funkcjonowania populacji dzikich zwierząt, jak również funkcjonowania i zasadności gospodarki łowieckiej w obecnym jej kształcie.
Dałem wykop, bo artykuł zawiera kilka cennych przemyśleń i spojrzeń z "drugiej strony". Choć sam tekst praktycznie pozbawiony danych, przypisów i pomijający plany łowieckie. Nie zgodzę się, że plany tworzone są wyłącznie na podstawie całorocznych obserwacji, jest co najmniej kilka metod wykorzystywanych przez rzetelnych myśliwych w celu szacowania populacji. W kołach których miałem przyjemność polowań, plany są często zawyżane przez Nadleśnictwa (ostatecznie to tam są one zatwierdzane), z prostego powodu - szkód
Temperatura niska, śnieg jest, armatki działają, a rząd wreszcie pozwala na otwarcie stoków narciarskich. To oznacza, że sosnowiecka Górka Środulska może ruszyć po raz pierwszy w tym sezonie
Mieszkałem niedaleko (Zagórze) i bardzo fajny jest ten park, można pobiegać, wypocząć, no a zimą pojeździć na nartach. Wiem, że beka z Sosnowca ale to bardzo fajne miasto do życia i ciągle zmienia się na plus ( ͡°͜ʖ͡°)
– Komu przeszkadzały moje daniele? – zastanawia się Szymon Swoboda z Rybnika. Wyznaczył 10 tys. zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy lub sprawców otrucia jego ukochanych zwierzaków.
Podejrzany lub oskarżony sam będzie musiał wyłożyć pieniądze na poręczenie majątkowe. Ani rodzina, ani znajomi nie wspomogą go finansowo. Zablokuje to prokurator. W autopoprawce do zmian w procedurze karnej, PiS chce zabronić zbierania pieniędzy na kaucję, która może zastąpić areszt.
Uwaga, drastyczne zdjęcia. Pseudo-myśliwi sadyści znaleźli sobie zabawę - dają psom koty do zagryzania i chwalą się tym na forum PZŁ. Jako członek PZŁ mam nadzieję, że związek podejmie właściwe kroki.
@fiziaa Jako myśliwy mam nadzieje, że ta osoba poniesie pełne konsekwencje. Brzydzi mnie taki stosunek do zwierząt i nie tego uczy się nowowstepujacych do związku. Liczę, że PZŁ nie schowa głowy w piasek jak to ma w zwyczaju.
Na Facebooku Nadleśnictwa Bielsk pojawiło się wideo, na którym leśniczy Michał Andrzejuk pokazuje, że w lesie znalazł coś niepokojącego. Chodzi o wnyki. "Od kilku lat tego nie widziałem" - mówi na nagraniu.
Nigdy nie natrafiłem na wnyki ale często w okresie luty-marzec trafialem na linki rozstawione na "ciągach" jeleni, żeby te zaczepiały wieńcem i zostawiały zrzuty. Dziczyzna jest łatwodostępna i wyjątkowo tania. Wychodzi na to, że ludziom zaczęła doskwierać bieda
Pieniądze na budowę zamku Ossoliński zarobił głównie na interesach wojennych, w czasie wojen przeciwko Szwedom. Po 11 latach od wybudowania zamek złupili ... Szwedzi. To jednak tylko początek serii nieszczęść.
Według mieszkanki Warmii myśliwi grozili jej matce bronią na nieoznakowanym polowaniu. Niedawno po wysłaniu pisma z prośbami o wyjaśnienia wybito jej szybę w domu kamieniem na którym wyryto "Odpowiedź PZŁ"
Szczerze współczuję tej kobiecie. Jako myśliwy czuje zażenowanie, wstyd i złość. Poświęciłem masę czasu żeby w moim otoczeniu poprawić wizerunek myśliwych. Niestety takie sytuacje niszczą pracę wielu osób. Mam nadzieję, że osoby te poniosą konsekwencje, poniosą odpowiedzialność karną i zostaną usunięte z PZŁ. Tak długo jak takie osoby będą mogły być nazywane "myśliwymi" tak długo będziemy źle postrzegani w społeczeństwie.
W lasach białostockiego Nadleśnictwa Giżycko żyje około 2 tysięcy saren. Jednak jest wśród nich jedna wyjątkowa, gdyż koloru białego. W naszym kraju taki nietypowy osobnik rodzi się raz na kilka lat, a samo odnalezienie takiej sarny jest nie lada sztuką.
Zdarza się to całkiem często wbrew temu co piszą w artykule. Mamy naprawdę dużą populację saren w Polsce. Sam miałem przyjemność zobaczyć kilka saren albinosów. Jeszcze częściej zdarza się to u Danieli :)
Rząd pracuje nad benefitami dla osób, które zaszczepią się przeciw COVID-19. Według informacji nieoficjalnych, jedną z form zachęty ma być zdjęcie z nich obowiązku noszenia maseczek w przestrzeni publicznej.
@broszkawdupie przypadek u mnie w rodzinie. Mieszkamy w jednym bloku więc spotykamy się codziennie. Nagle zachorował szwagier dwa dni później ojciec. Szwagier skierowany na test, ojciec nie, lekarz mowi, ze: "sens będzie robić dopiero po wyniku szwagra". Wynik szwagra pozytywny więc skierowano tatę. Innych domowników już nie, w tym mnie, który miałem bezpośredni kontakt z chorym już tatą. Wszyscy to przechodziliśmy. Tata i szwagier bardzo ciężko, reszta lekko, a nawet bez
"Pierwsze oddziały zakaźne mogą zacząć padać już wkrótce - mówi profesor Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych - Więc jeśli system opieki zdrowotnej ma problem z wchłonięciem 2 tys. przypadków dziennie, to po co robić tyle testów?". To ma sens!
@Tomo: Nie wiem jak to działa. Miałem gorączkę, ból w klatce piersiowej kiedy wdychałem powietrze i kaszel, na telepoardzie lekarz kazał mi kaszlnąć i tydzień l4 ( ͡°͜ʖ͡°). Koleżanka z pracy z gorączką - wysłali ją na wymaz. Jeśli jest jakiś system, to chyba nie działa za dobrze.