Postanowiłem uderzyć pieścia w stół i wyprowadzić się z wiochy do stolicy. Będę robić w pizzeri ze znajomym co wyjechał już parę lat temu. Zdjęcie z kibla bo jadę na gape, a zawsze to dodatkowe parę złoty na start w wielkim mieście.
#wychodzimyzprzegrywu #pdk
#wychodzimyzprzegrywu #pdk













































Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś
jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból
przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałem z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica tatusia, niosła dwie małe