Rozmawiałem dziś z kumplem, i mu mówię że w Polsce potrzebny jest kataster, bo ludzie nie mają za co mieszkań kupić. Odpowiedź? Hurr, durr. Dlaczego chcesz karać ludzi PRZEDSIĘBIORCZYCH?!?! No j-----e, ten kraj nie ma przyszłości. #gospodarka #nieruchomosci #mieszkanie
#nieruchomosci Zjawisko kiedy ludzie z dorobkiem (karierą), wygłaszają do gazet opinie które są oderwane od rzeczywistości, ale w jakiś sposób się im po prostu opłacają, jest zawsze smutne do oglądania. Taka tania manipulacja. #polityka
Przy okazji dyskusji o dzietności i nieruchomości zwykle pojawia się wątek, że to nie drogie mieszkania powodują spadek dzietności, tylko bogactwo. Ale tak się zastanawiam, czy Zachód (w tym Polska) faktycznie są bogate? Bo mi się wydaje, że poziom życia i bogactwo w całej debacie publicznej są mylone ze sobą.
Faktem jest, że mamy wyższy poziom życia. Mamy internet, apki, multum usług, zaawansowane technicznie samochody, domy, lodówki itd. Ale czy to jest
A wystarczyło po prostu budować komunalne mieszkania i domy pod tani wynajem dla biedoty, i dzisiaj uniknęlibyśmy 90% problemów związanych z mieszkaniami, niskim przyrostem naturalnym, przegrywaniem facetów and so on and so forth.
W świecie gdzie giga korporacje i inne holdingi trzymają 90% światowego pieniądza, nie ma szans by biedaków stać było na mieszkanie.
Co za farmazony. W Singapurze, rząd skutecznie rozwiązał problem mieszkaniowy, a mimo to wskaźnik dzietności wynosi jedynie 1,12 urodzeń na kobietę. W rzeczywistości im mniej rozwinięty kraj, tym więcej rodzi się dzieci.
Ludzie wolą wygodne życie – podróże, imprezy, czy wyjścia do teatru, albo rzekoma "kariera", niż siedzenie w pieluchach Kaszojada.
78,7% Singapurczyków mieszka w mieszkaniach socjalnych, a przeciętny mieszkaniec wyprowadza się z domu rodzinnego w wieku 25 lat. Argument, że posiadanie dzieci jest za drogie, tylko potwierdza moją tezę, że ludzie są "wygodni".
Podobnie jak w Polsce – rekordowe benefity socjalne na dzieci doprowadziły do tego, że dzietność... jeszcze bardziej spadła.
Tymczasem w Indiach dzietność wynosi 2,011. Ciekawe, czy to dzięki "wspaniałym" warunkom mieszkaniowym w tym kraju ( ͡
#nieruchomosci dlaczego w zasadzie rynek nieruchomości ma takie specjalne traktowanie jeśli chodzi o brak transparentności cenowej (wszechobecne "zapytaj o cenę") jak i sprzedawanie kota w worku, tj. dziura w ziemi z terminem oddania na dwa lata do przodu, gdzie modlisz się by choć w 25% mieszkanie wyglądało tak jak na wizualizacji?
przecież nie kupujemy tutaj bułek czy wędlin, ale mówimy tu o największym zakupie życia, który ludzie spłacają dekadami -
Nie rozumiem, na co liczą deweloperzy, nie podając od razu cen. Jeśli chcę wydać 400k na mieszkanie, to nie będę rozważać mieszkań za 600k. Tylko tracą czas.
Hej, Koncze wlasnie remont lokalu uslugowego w stanie deweloperskim w Warszawie. Bedzie tam prowadzona dzialanosc z branzy medycyny estetycznej przez moja siostre. Lokal jest troche za duzy dla niej i bedziemy miec jedno pomieszczenie na wynajem o powierzchni 11 m2.
Gdzie najlepiej takie ogloszenie wystawic? OLX czy sa jakies inne miejsca?
Gdyby nie imigranci to ceny nieruchomości byłyby 36% niższe.
Stworzyliśmy bańkę imigracyjno-deweloperską. Sęk w tym, że aby utrzymać wzrost cen mieszkań należy importować rocznie 100 tys. imigrantów, a z uwagi, że potencjał ukraiński jest już słaby, to nie ma fundamentów do wzrostu.
Niemniej jeżeli chcecie tanich mieszkań to protestujcie przeciwko imigracji, bo wiele osób potrzebuje niewolników (januszexy, rentierzy)
Polska potrzebuje imigrantów, żeby gospodarka mogła funkcjonować, bo Polacy się nie rodzą. Chłop, co by chciał rozwalić cały kraj, byle tylko nieruchomości były tańsze XD
"W Warszawie co drugi to niezameldowany, mowi ci mordo! Ja sie nie melduje, kolezanka(;)) sie nie melduje i w sumie to nikt kogo znam sie nie melduja i tak pol miasta!". Jak jest naprawde to widac po mitycznym badaniu aktywnosci telefonow komorkowych, tylko doszczegolowie ze "goscie" to osoby przyjezdzajace do pracy do waw(glownie z okolicy), studenci ect - czyli osoby ktore albo sa tutaj tylko w ciagu dnia, lub maksymlanie od poniedzialku
Jeśli chłop nie ma dziewczyny lekarki (albo sam nie jest lekarzem) to it's over. Disclaimer - wszystko co piszę w tym poście wydarzyło się naprawdę xD
Mam pewną paczkę znajomych, robią różne rzeczy w życiu - większość to inżynierzy (w tym programiści). W tej paczce znajomych jest jeden taki gość, absolutny leser, gównostudia i brak stałej roboty od kilku lat. No i ten gość jakoś sobie znalazł dziewczynę lekarkę i są razem od
Moja koleżanka podczas rezydentury, oprócz samej rezydentury, robi dodatkowo 40 tys. netto na fakturze. Obecnie zarobki lekarzy odjechały całej reszcie społeczeństwa.
Zatrzymanie wzrostu cen spowoduje w konsekwencji spadek cen mieszkań. Dlaczego?
Bo brak wzrostu powoduje utratę kapitału trzymanego w nieruchomości względem innych instrumentów finansowych w jaki można ten kapitał władować. Rok bez wzrostu cen mieszkań, to rok z zerową stopą zwrotu dla pustostanów. Każdy z olejem w głowie(nie gwarantuje że każdy załadowany w nieruchomości ma ten olej) wówczas będzie dążył do uzyskania zwrotu z inwestycji, tj. udostępni mieszkanie na wynajem albo je sprzeda,
Widzę że na Wykopie się tarmosi kindybała do dawno obalonych danych z d--y, jak pasują pod tezę.
"Dodatkowo koncern energetyczny E.ON podał, że w Warszawie jest 36 tys. 667 mieszkań, które rocznie zużywają tylko do 200 kWh prądu — mniej niż przeciętna lodówka."
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mirki, mam możliwość kupienia mieszkania 50 mkw z 2016 roku, w fajnej dzielnicy w dużym powiatowym (pracuję zdalnie), za 550k. Minusy mieszkania to: - ekspozycja okien na zachód (rano będzie raczej ciemno), - raczej niski standard w środku (było to mieszkanie inwestycyjne, wynajmowane przez lata), - miejsce parkingowe zewnętrzne. Poza tym, bardzo odpowiada mi budynek i okolica.
#nieruchomosci Podatek od pustostanów może jest dobrym rozwiązaniem, ale tylko dla ludzi którzy mają od 4 nieruchomości wzwyż - bo zakładając że jesteś jedynakiem, i twoi rodzice również nimi są - co w obecnych czasach jest coraz częściej spotykane, to masz swoje mieszkanie i potem dziedziczysz je po rodzicach albo nawet i dziadkach - podatek od pustostanów od pierwszego mieszkania sprawi że cała praca rodziców i dziadków pójdzie do wywalenia,
Ale zdajesz sobie sprawę, że polscy inwestorzy zaczną wtedy kupować mieszkania np. w Dubaju, a w efekcie liczba nowych mieszkań powstających w Polsce znacznie się zmniejszy?
O czym Ty w ogóle mówisz? Masz pieniądze, które Janusz zarobił w Polsce, a jedyne, w co potrafi inwestować, to nieruchomości. Jeśli nie kupi ich w Polsce, to zrobi to za granicą. W ten sposób tracimy kapitał, który mógłby zostać w kraju.
Nic takiego nie napisałem. Jedyne, co napisałem, to że te lewackie wymysły – prosty sposób na ograniczenie podaży mieszkań na rynku i odpływ części kapitału z kraju.
Ten Marek Wielgo co w tok fm występował to jest realnie lobbysta deweloperski, a nie dziennikarz. Zero niuansowania, lub rozważania plusów i minusów. wg tego co powiedział w audycji (która jest dostępna na podcastach) to: -kredyt 0% spowoduje ze deweloperzy będą budować mieszkania dla normalnych ludzi, a nie bogaczy -podatek od pustostanów nic nie da, bo pustostany są na prowincji jeśli takich ekspertów ma portal rynek pierwotny.pl to wiem gdzie nie zaglądać.
Hurr, durr. Dlaczego chcesz karać ludzi PRZEDSIĘBIORCZYCH?!?!
No j-----e, ten kraj nie ma przyszłości.
#gospodarka #nieruchomosci #mieszkanie
90% ludzi w tym kraju mieszka we własnościowych mieszkaniach, ale jeden Wykopek nie ma, więc wprowadźmy kataster XD