Mam problem z kotem lvl 4 wykastrowany mieszaniec dachowca i Brytyjczyka. Od wczoraj wieczorem dziwnie sie zachowuje siedzi prawie ciagle w kuwecie i w niej kopie i kopie . Czytałem na forach ze koty tak robią ale ob nigdy tego nie robił i nie wiem co mu jest ? #koty
@irastaman: jeśli widać że siedzi w kuwecie i próbuje coś zrobić to znaczy że ma problemy z siusianiem. Mój po paru próbach wyłazi za kuwetę i próbuje gdziekolwiek zrobić... do weta PILNIE bo to nie jest normalne, a jeśli długo nie sikał to możne skończyć się tragicznie...
Od paru dni jestem followersem tagu #weganizm w swoim życiu (po przejściu z #wegetarianizm ) i stąd moje pytanie: co jemy zamiast pączka :) ? Najlepiej łatwo dostępnego w #gdansk
Wolno żyjące koty, których w stolicy jest ponad 30 tysięcy otrzymają pomoc ze strony warszawskiego samorządu. Właśnie została podjęta decyzja o zakupie blisko 260 ton karmy, co pozwoli na wsparcie zwierząt przez najbliższe 14 miesięcy. Ratusz przekonuje, że takie koty wbrew pozorom...
@AlexRaven: oczywiście że jest coś takiego jak depresja u zwierząt. Akurat jestem bardziej w kocim temacie i nie raz słyszałam o zwierzętach, które nagle trafiają do schroniska, np przez śmierć właściciela.Nowe środowisko sprawia że są wystraszone i apatyczne, podupadają na zdrowiu co akurat w schronisku może się równać śmierci bo dochodzą do tego różne choroby od innych zwierząt.
Pierwsze w Polsce i w Europie okienko życia dla zwierząt działa w Warszawie przy ul. Wolskiej 60. - Jeśli właścicielowi znudził się pies, kot, żółw czy mysz, nie musi się ich pozbywać w brutalny sposób. Zamiast wywozić zwierzątko do lasu i skazywać na śmierć głodową, można je...
Dobry pomysł, chodź oby jak najmniej musiało tam zwierzaków być oddawanych -w końcu mamy mózgi po to aby je cały czas używać i miedzy innymi przygarniać zwierzęta odpowiedzialnie ....
@konsu: przepraszam potrafię zrozumieć przypadki losowe- alergię, śmierć właściciela, wyjazd za granicę (chodź tu uważam że dla chcącego nic trudnego). Jednak w takich wypadkach powinno się szukać domu zastępczego. To co piszesz to jest nieodpowiedzialne. Żyjemy w takich czasach że masz dostęp do neta, gdzie można dużo się dowiedzieć co potrzebuje zwierzak, można na początku zostać domem tymczasowym (czyli bierzesz zwierzaka i próbujesz go wyadoptować) , wyprowadzasz zwierzaki w schronisku
@konsu: zgadzam się z @Zenon_Zabawny może napisał to na dosadnym przykładzie, ale zwierze się przywiązuje i takie zabieranie/oddawanie sprawiłoby że miałby problemy z zaakceptowaniem kolejnego właściciela.Sama mam dwa koty które zostały zabrane z dworu do domu tymczasowego, wyadoptowane do jednego właściciela (kot który tam był ich nie zaakceptował), potem po razu trafiły do kolejnego właściciela (alergia) i powrotem do domu tymczasowego. Jak do mnie trafiły to jeden przez dobrych
- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w miejscowości Bukówko (gmina Tychowo), ma miejsce znęcanie się nad szczeniakiem - mówi inspektor TOZ Bogumiła Tiece. Piesek miał też być bity i kopany przez dzieci.
Biedni właściciele, pewnie myśleli że przez cały czas będzie małym szczeniaczkiem, będzie im robić do kuwety i nie trzeba będzie go wyprowadzać i za dużo karmić... masakra!
Ojjj ciężko odchudzić kota. Mój nie jest aż w takim tragicznym stanie, ale już teraz staram się karmić go 2-3 razy dziennie wyznaczonymi porcjami... efektów na razie brak .... ( ͡°ʖ̯͡°)
Pamiętacie ubiegłoroczną akcję „Kup Bacy owce, dostaniesz Oscypki”? Materiał o przedsięwzięciu młodego bacy można było usłyszeć m.in. w Teleexpressie czy radiowej Trójce. Niestety rzeczywistość wszystko wszystko zweryfikowała. Gdy zajrzeliśmy do środka, naszym oczom ukazał się koszmar...
@EmTeKa: Oczywiście rozumiem - natura, ale pytanie czy ew. choroba była konsultowana z weterynarzem ? bo chyba owce nie padły nagle w ciągu godziny, tylko to trwało dłuższy czas. O ile oczywiście mówimy tutaj o pomorze a nie o zaniedbaniu....
Cześć, kuzyn chce kupić kota, wygląd nie ma dla niego znaczenia (byle miał sierść, a nie żaden łysy, egipski czy coś takiego). Najbardziej mu zależy na możliwie najbardziej pozytywnym nastawieniu tego kota do ludzi i mebli, w skrócie, żeby był raczej milutkim kotkiem, który nikogo nie drapie i nie niszczy mebli, ścian i wszystkiego wokół, a wyżywa się jedynie na drapaku. Kot całe życie ma spędzić w jednym mieszkaniu w bloku. Jako że nigdy żaden z nas nie miał kota, to mamy też kilka pytań. 1.Czy z kotami jest podobnie jak z psami, że w zależności od rasy, charakter psa jest zwykle zupełnie inny? 2.Czy można sobie jakoś wychować - ułożyć kota, aby nie był agresywny, nie niszczył mieszkania? 3.Jaką płeć najlepiej wybrać. 4.Czy warto kupić rasowego kota, czy raczej nie warto przepłacać? 5.Czy da się jakoś rozpoznać przyszły charakter kota, jeszcze kiedy jest małym kociakiem?
Zgadzam się z @lembol - dwupak i dachowcem - mam i polecam. Jeśli zależy Wam na spokojniejszym kocie wybierzcie starszego ok 1-2 lat, mają w miarę ułożone charaktery, nie będą aż tak żywiołowe, ale jak to z kotem bywa mogą być straty i musicie być na to psychicznie przygotowani ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kreation: tak samo jak wszyscy radzę sterylizację - zmniejsza ryzyko chorób, nie męczy się tak kotka (i Ty) oraz ew nie ma niechcianych kociąt. Tylko pamiętaj nie daj sobie wmówić, że chodź raz kotka musi mieć kociątka! bo to powszechny mit, bez sensu rozmnażający te zwierzęta.
Już nie mam siły ;; Mój kot miał dość poważną operację w pierwszy dzień świat (ingerencja w jelita i żołądek). Kilka dni spędził w szpitalu, po powrocie do domu kaftan pooperacyjny + wizyty u weterynarza przez kilka kolejnych dni (podanie antybiotyku i czegoś jeszcze). Kot sprawował się już zupełnie normalnie (tzn. jak przed operacją). Od 3 dni jest jednak inaczej. Wczoraj byliśmy na zdjęciu szwów, lekarka powiedziała, że to moze być
Kontrowersyjna decyzja prokuratora – małżeństwo spod gliwickiej wsi nie poniesie konsekwencji za pozostawienie swojego psa na polu podczas upału. Według pracującego nad sprawą prokuratora działanie właścicieli zwierzęcia nie nosi znamion czynu zabronionego.
@choleryk: myślę że rodzina akurat niczemu nie zawiniła także nie przesadzajmy... ale dopóki sprawy będą umarzane lub z niskimi karami to nic dziwnego że ludzie ciągle nie dbają i znęcają się nad zwierzakami
Dlaczego lekarze każdemu kto przychodzi z problemami z ciśnieniem od razu zapisują leki i uzależniają pacjenta od piguł zamiast przyjrzeć się temu jak ci ludzie żyją, jak spędzają czas i co jedzą?
@xSQr: dlatego że dostają profity z przepisywania leków, po drugie tak jest szybciej i łatwiej. Nikt nie patrzy że często takie osoby mają beznadziejną dietę pełną soli i cukru, nie uprawiają sportów, mają nadwagę