✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nie ma innej możliwości na polskim rynku pracy niż przebranżowić się na IT. Miasto wojewódzkie, międzynarodowe #korpo, dział finansowy, długi staż, projekty, szkolenia, nadgodziny, dużo roboty, stres i.. nie zarobię więcej niż 10-12k brutto. Biorę udział w innych rekrutacjach i niestety ale widełki podobne i nie mogą zaoferować więcej. Inni korpo-koledzy mają podobny problem. Tymczasem w IT według justjoinit/nofluffjobs zarobki to zaczynają się ALE >10k ostro w górę. Z czego pracodawcy prześcigają się w benefitach a na wykopie i innych forach idzie przecztać, że wcale się nie przemęczają. Niestety ale IT to ziemia obiecna, bo każdej innej branży jest januszex gdzie robisz dużo za mało i mają cie w dupie.
Tymczasem w IT według justjoinit/nofluffjobs zarobki to zaczynają się ALE >10k ostro w górę
@mirko_anonim: bajdurzenie, każdy kto siedzi w IT wie że nie jest tak różowo. Jako junior zaczynałem za 2500 netto, tylko że to było jakieś 9 lat temu ( ͡°͜ʖ͡°) juz wtedy juniorowi nie było łatwo.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mam wielu znajomych programistów... i nie ukrywam że gul mi skacze, jak słyszę ile oni zarabiają. I wcale nie jestem januszem co mówi "nic nie robią, tylko w komputer klikają, wzięliby się za łopatę to poznaliby co to prawdziwa robota". Wkurza mnie to po prostu że IT jest zbyt mocno uprzywilejowane w stosunku do reszty narodu, a to głównie dlatego, że mają dwa czynniki: duży popyt na ich usługi i strumienie zagraniczne które pakują w to pieniądze. Ergo, mogą zarabiać w walutach typu euro czy dolary. Ja sam pracuję w korporacji, ale osiągnąłem limit i szczyt swoich zarobków (14 tys. brutto) na stanowisku starszego eksperta w audycie. I praktycznie nie mam szans przebić tego sufitu chyba że byłbym jakimś menadżerem albo dyrektorem ale nie dość że to dużo większy stres i ciśnienie, to te zarobki też nie dałyby mi dużego przeskoku - raptem może 2-3 tys. brutto więcej. A poza tym BAAARDZO cięzko jest się przebić na takiego menadżera czy dyrektora. Tymczasem moi kumple z IT po 2 latach doświadczenia są w stanie na b2b wyciągać tyle co ja mam w brutto, czyli na rękę dostają po 14k, do tego się non stop chwalą ile to oni nie walą w ch... w pracy, opierdzielają się, jeden to się chwalił że jakiegoś tam taska zaplanował na robienie 3 dni a wrzeczywistości zajęło mu to 3 godziny... no dla mnie to jest nie pojęte. Ja musiałem żyły sobie wypruwać żeby być tu gdzie jestem i zastanawiam się gdzie popełniłem błąd...
Byłem dziś w rodzinnych stronach. Siostra opowiadała mi o mojej koleżance z klasy, Ewelinie. Generalnie Ewelina w szkole była mocno zamkniętą w sobie dziewczyną. Okazuje się jednak, że podczas kontynuowania edukacji w mieście wojewódzkim, otwarła się na ludzi, zmieniając swoje usposobienie z zahukanej szarej myszki, na arogancką zimną sukę.
Ewelina ma męża programistę (xD), oraz dwójkę dzieci. Wg siostry wysługuje się chłopem, obarczając go niemal całą opieką nad kaszojadami. Kiedyś w rozmowie z siorką powiedziała do niej mniej więcej: "jeśli mu się nie podoba, to rozwód i alimenty".
Dwie rzeczy mnie uderzyły - jej przemiana, bo jej obraz zupełnie odbiega od tego, co pamiętam ze szkolnych lat. Drugą rzeczą jest natomiast to, że znów poniżanym facetem jest chłop wykonujący zawód programisty. Bez kitu, znam kilka podobnych historii i niemal zawsze cielakiem, dającym się na sobie wyżywać, jest programista/ ktoś z IT. To jest niesamowite, jak uniwersalny zestaw cech, takich jak słabość, uległość, brak pewności siebie mają ludzie odbierający ścieżkę kariery w IT.
Ludzie, którzy są cichymi, spokojnymi niedorajdami, którymi zawsze każdy pomiatał (od rodziców przez rodzeństwo aż po kolegów w szkole) mogą przy odrobinie wysiłku pójść w informatykę
@WykopX: czasem elementem tego pomiatania przez rodziców jest skuteczne zmuszanie do nauki określonych rzeczy hehe, nie pytaj skąd wiem.
O c--j chodzi na wykopie z tym kultem hejtowania związków? Ktoś napisze, że jest samotny i chciałby z kimś być, ktoś inny, że relacja z kobietą daje mu powera, inny że chce przeżyć prawdziwą miłość etc, to zaraz zlatuje się potężna grupa oświeconych i rzucają te banały "czuj się dobrze sam ze sobą, związek nic nie zmieni", "kobieta szczęścia nie daje", "zamieszkacie razem i ją znienawidzisz", "ale odklejka", "jak ci minie zauroczenie
"czuj się dobrze sam ze sobą, związek nic nie zmieni"
@budep: bo to chodzi o to, ze jak wchodzisz w związek czując się źle ze sobą, to po pierwszej fali radości, zauroczenia itp, gdzie poczujesz się "uleczony", na pewno w końcu wejdzie rutyna, a twoje s----------e zacznie przejmować pierwsze skrzypce, czego efektem będzie to, że druga osoba najzwyczajniej w świecie może nie wytrzymać i wrócisz do punktu wyjścia. Jak będziesz
Ptranie do osób z #krakow. Jak jest z wejściem na #wawel o tej porze roku? Czy gdybym jutro pojechał do Krakowa i chciał z ulicy zwiedzić zamek to będzie to możliwe? Czy będą wejściówki?
@juzwos: ciekawostka, jako ze sie interesuje troche kultura dyskotek wczesnych lat 2000, a duzo muzy ktorej slucham jest z Hiszpanii, to zauwazylem ze np na vinylach są czesto napisy, pokroju:
Jak myslicie o ile taniej byłoby betonowe złoto, jakby nie były dostępne żadne kredyty hipoteczne i mieszkania byłyby tylko za gotówkę. Dodatkowo wprowadzono by progresywny katastralny. Wg mnie z 50% minimum taniej. #nieruchomosci
Czemu osoby turbo wierzace szykanują homoseksualistow za wspolzycie, a same tez sie ruchaja. To chyba powazny grzech szczegolnie jesli chodzi o kobiety, bo o pierwszym symboliczny spuscie mieczem bez zabezpieczenia nawet ksiadz mowil nam na religii xd #katolicyzm
@seraph88: az mi przypomniałeś moją szafkę z gimnazjum, tylko ze ja mialem markerem namalowanego crazy froga na całe drzwi xD a obok napis "rim bim bim" xD pamiętam, że sobie żartowali że mam szafkę z lustrem.
moze nie powiem czego brakuje albo czego nie bo generalnie niczego mi nie brakuje ale za to opowiem historyjke z pierwszego januszexu XD
Aby korzystac z resharpera trzeba bylo zdac "EGZAMIN Z RESHARPERA", na ktorym kierownik dzialu kazal ci robic rozne sztuczki i pokazywac mniej oczywiste funkcjonalnosci (to-do explorer, stack trace explorer i jakieś takie
Po nieudanych (dla komisu) oględzinach właściciel komisu z Pabianic probuje przekupić sprawdzającego samochód i sprzedać „padło” w cenie „perełki”. Dodatkowo nie chce oddać zadatku.
Wczoraj przeglądając stare zdjęcia przy okazji robienia backupu widziałem na jednym jak za młodu popylam w Airfix Dogfighter i... cóż, nie wytrzymałem i dzisiaj po ok. 15 latach odpaliłem tę grę ponownie. Powiem Wam, że dawno takiego funu nie miałem :D
Nie ma innej możliwości na polskim rynku pracy niż przebranżowić się na IT. Miasto wojewódzkie, międzynarodowe #korpo, dział finansowy, długi staż, projekty, szkolenia, nadgodziny, dużo roboty, stres i.. nie zarobię więcej niż 10-12k brutto. Biorę udział w innych rekrutacjach i niestety ale widełki podobne i nie mogą zaoferować więcej. Inni korpo-koledzy mają podobny problem.
Tymczasem w IT według justjoinit/nofluffjobs zarobki to zaczynają się ALE >10k ostro w górę. Z czego pracodawcy prześcigają się w benefitach a na wykopie i innych forach idzie przecztać, że wcale się nie przemęczają. Niestety ale IT to ziemia obiecna, bo każdej innej branży jest januszex gdzie robisz dużo za mało i mają cie w dupie.
#programowanie #programista15k #naukaprogramowania #pracait #it #pracbaza #korposwiat #warszawa #wroclaw #katowice #poznan #krakow
źródło: 8e0bhw
Pobierz@mirko_anonim: bajdurzenie, każdy kto siedzi w IT wie że nie jest tak różowo. Jako junior zaczynałem za 2500 netto, tylko że to było jakieś 9 lat temu ( ͡° ͜ʖ ͡°) juz wtedy juniorowi nie było łatwo.