Co myślicie o tym, że Hollywood coraz częściej pokazuje w filmach kobiece postacie w trakcie zaawansowanej ciąży?
Chyba trochę #zydkrecikorba bo dzietność w stanach coraz niższa, to trzeba pokazać, że silne kobiety też mogą rodzić, a od dawna wiadomo, że współpracowali chociażby z armią tworząc propagandowe filmy o bohaterskich amerykańskich żołnierzach.
Warto zauważyć, że zawsze są to wojowniczki może to sugerować chęć połączenia obrazu silnej kobiety z ciążą.
@Selina_: myślę że po prostu wymyślili nowy sposób żeby się wyróżnić. Pojawi się kilka fajnych postaci z pomysłem, potem słabsi twórcy podchwycą, że fajne postaci, bo ciąża... a nie, że po prostu dobrze napisane. Skończy się tak, że zaraz każdy nowy film będzie miał nowego Avengersa w postaci kobiety w ciąży, potem się kino przesyci i ten trend zostanie nieco dłużej tylko w niskobudżetowych produkcjach. Ostatecznie ludzie skojarzą kobiety w
Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnika, który nie chciał mu sprzedać swojej ziemi, bo niby jego z dziada pradziada i chce tam po wiek wieków gospodarzyć. W swoim misternym planie doniósł na niego do organów administracji państwowej, że ten nielegalnie wyciął drzewa na swoim polu co było zresztą zgodne z prawdą. Dopieprzyli mu taką grzywnę, że się chłopina nie pozbierał. W efekcie ziemia i chałupa trafiła na licytacje komorniczą, całą wieś
Musze napisać bo się uduszę, nie wiem co z tym zrobić, W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
Serio? Który to moderator wymyślił, że atakiem personalnym jest napisanie, że jakiś anonimowy losowy awatar ziomka z pracy OPki zrobił sobie głupi żart, bo mu pewnie menago kazał napisać karteczkę. Mimo szorstkiej formy nawet niejako stanąłem w jego obronie. No pewnie z rozpędu użyłem jakiegoś słowa, który odpala moderacyjny neuron, ale w całej swojej empatii i zrozumieniu do jego sytuacji które wykazałem, jakbym jeszcze napisał, że ziomek jest
Witam wypok. Chwilę sie zastanawiałem czy opisać tu swoja historie, czy to ma sens itd. ale doszedłem do wniosku ze nawet jedna osoba, którą to zainteresuje albo powie mi, do jakiego lekarza się udać, to będzie sukces. Na wykopie specjalistów od wszystkiego nie brakuje, to może ktoś coś doradzi albo powie co mi jest? Czy czas iść do psychiatry, albo może od razu do Choroszczy?
Kiedy byłem jeszcze dzieckiem przed około 5 rokiem
@Afrobiker: jedyne co millenialsi przeżyli w Polsce, to traumy od starego pijanego i dostęp do dopalaczy na każdej ulicy, prawie jak teraz żabki i może bezrobocie na początku kariery i kryzys mieszkaniowy. Reszta to działa się wszędzie indziej i nie dotykała bezpośrednio.
Każda bańka na tym padole ma swoją magiczną receptę na bogactwo za darmo: A) Lewica: Drukarka robi brrr, a inflacja to tylko cyferki w Excelu. B) Mainstream: Kredyt na 0% dla każdego, a potem się zobaczy (czyli zapłacą młodzi). C) Osoby wierzące w pobożne życzenia: Wystarczy oddać głos na Prawo i Sprawiedliwość, a manna spadnie z nieba (czyt. z Twoich podatków). D) Intelektualiści (pozdrawiam @rysiekryszard z Rysiek Investment Group): Jedyna droga
Cud życia 18 lat w szkole w przestarzałym systemie pruskim. Potem 37 lat pracy (o ile ja wogole będziesz miał przez tyle lat ile trzeba )w Januszexie lub zagranicznym januszexie za może trochę ponad minimalna a potem kilka lat życia o ile dozyjesz (bo 33 procent szans na raka). Na emeryturze siedzisz za jeszcze większy psi grosz i często stan zdrowia już ci na wiele nie pozwala tępota starcza. Świat jest cudowny
zbyt wielu by skumalo że on nie ma sensu i są oszukiwani.
@razem: zaraz zaraz. Jak to oszukiwani? Reguły są znane. Nie oszukiwani, co najwyżej wykorzystywani. Zresztą, rozważając co ma sens daleko się nie zajdzie.
Jeżeli AI tak ogromnie zwiększa wydajność jednego programisty który teraz może pracować za dziesięciu, to czemu by zwalniać tych pozostałych 9 zamiast też im dać AI i móc dostarczać dziesięć razy więcej produktów w tym samym czasie i zarabiać więcej?
@niedorzecznybubr: zwolnienia nie wynikają z korzyści z wdrożenia AI. To aktualnie tylko szum informacyjny.
Większość firm robi tak jak mówisz.
Poza tym integracja AI w codziennym flow jest dużo bardziej skomplikowana, niż to wygląda w reklamach. Więc na początku ten zysk jest niewielki i zjadamy przez jego wady, które trzeba nauczyć się omijać.
Zwolnienia wynikają głównie z tego, że firmy się za bardzo rozrosły i zwalniają bo mają dogodną sytuację
@Nighthuntero: no jak komuś podoba się nieletnia to nie jest przestępcą, dopóki nic jej nie zrobi. Jak jest samoświadomy to lepiej dać mu możliwość podjęcia terapii, zamiast czekać aż się złamie. Dla mnie ma to sens.
Czy też tak macie że książki was zanudzają? Chciałbym czytać ale jak zaczynam to po 30-50 stronach wiekszość tego co jest napisane to jakbym już wiedział. Książki psychologiczne czy o wychowaniu to mam wrażenie że sam mógłbym pisać. Orwel czy Huxley i tego typu tematy są tak oczywoste że nic tam nie zaskakuje. Historyczne spoko ale też normalna sprawa że się działo to czy tamto. Morderstwa czy opowieśći to od dziecka analizowałem chyba
@-Melek-: z książkami fabularnymi nie chodzi tylko o to co się wydarzy, ale też o atmosferę, bohaterów, sposób przedstawienia. Także nawet jak przewidzisz jakiś twist fabularny, to są jeszcze inne rzeczy warte uznania.
Co do książek non fiction, to jest duża różnica czy sobie o czymś myślałeś i rozumiesz coś na chłopski rozum, czy czytasz książkę specjalisty, który się na czymś realnie zna, oraz ma poglądy na wątki nieoczywiste.
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
Chyba trochę #zydkrecikorba bo dzietność w stanach coraz niższa, to trzeba pokazać, że silne kobiety też mogą rodzić, a od dawna wiadomo, że współpracowali chociażby z armią tworząc propagandowe filmy o bohaterskich amerykańskich żołnierzach.
Warto zauważyć, że zawsze są to wojowniczki może to sugerować chęć połączenia obrazu silnej kobiety z ciążą.
Ewentualnie
źródło: image
Pobierz