Odezwał się do mnie były szef u którego pracowałem w 2021 roku na umowie zlecenie, wtedy jeszcze jako student.
Poprosił mnie żebym podpisał mu kwit o treści "oświadczam że w trakcie zatrudnienia w firmie XXX wynagrodzenia za przepracowane godziny plus premie uznaniowe i nagrody w różnej wysokości otrzymałem zgodnie ze stanem faktycznym, pit-11 za przepracowane okresy otrzymałem, potwierdzam i nie roszczę sobie z tego tytułu żadnych pretensji"
I olałem sprawę bo było
Poprosił mnie żebym podpisał mu kwit o treści "oświadczam że w trakcie zatrudnienia w firmie XXX wynagrodzenia za przepracowane godziny plus premie uznaniowe i nagrody w różnej wysokości otrzymałem zgodnie ze stanem faktycznym, pit-11 za przepracowane okresy otrzymałem, potwierdzam i nie roszczę sobie z tego tytułu żadnych pretensji"
I olałem sprawę bo było












Czy jest tu jakiś Mirek który na redukcji miał poniższy problem i jest w stanie coś doradzić lub przynajmniej podnieść ma duchu?
Mianowicie jestem na redukcji już 2 miesiące jednak nie widzę żadnych efektów na brzuchu, zwłaszcza w tej części pod pępkiem. Ja rozumiem, że tłuszcz na brzuchu jest bardziej oporny niż w innych miejscach, ale jednak oczekiwałbym że to będzie szło sprawniej, zwłaszcza że trzymam taka dyscyplinę treningowo-żywieniowo-regeneracyjnl-psychiczną,