Dorabiała na emeryturze. Obniżono jej świadczenie i kazano zwrócić 92 tys. zł

ZUS może przejąć składki emerytalne, jeśli uzna, że zostały zapłacone nienależnie. Pani Aldonie skonfiskowano w ten sposób 600 tys. zł. Z kolei pani Annie, która dorabiała na emeryturze, ZUS najpierw podwyższył świadczenie, a potem obniżył o 800 zł i nakazał zwrot ponad 92 tys. zł - podaje Wyborcza.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 221
- Odpowiedz





Komentarze (221)
najlepsze
1. w okresie przedemerytalnym bezie żądał płacenia składek i karał za ich niepłącenie
2. po osiągnięciu wieku emerytalnego stwierdzi że "praca pozorna" i emerytura się nie należy, zwrot wpłaconych pieniędzy też się nie należy.
Na razie dotyczy to małego grona osób, ale później w miarę zwiększania się braków kasy zaczną twierdzić nawet etatowcom:
- pański pracodawca od 30 do 20 lat temu wprawdzie wpłacał za pana
"Dr Kaleta opisała z kolei przypadek pani Anny - emerytki, która przez 10 lat dorabiała na umowie zlecenie do emerytury. Kobieta zgodnie z prawem co roku wnioskowała o przeliczenie świadczenia.
"ZUS wszystkie dokumenty przyjmował, wydawał kolejne decyzje i potwierdzał dodatkowy kapitał. A w 2024 r. nagle stwierdził, że umowy były pozorne" - relacjonowała dr Kaleta, dodając, że
@nixodus: zgadza się, więc co z tym robimy?
Bo to się zmieni dopiero gdy poparcie PiS spadnie do 10% z powodu takich złodziejskich działań i poparcie PO analogicznie, m.in. z powodu dalszego pompowania 3.5mld rocznie w 'media publiczne' pomimo rekordowego zadłużenia.
Dopóki będziemy to ignorować to
To jest straszne, że PiS to u nas zaprowadził, a PO z przystawkami kontynuuje. Wydawało się, że w 89 od tego uciekliśmy, ale durny naród niczego się nie uczy i jak ktoś im 'daje' to jest dobry. Zupełnie
@Dupa01: 80% wyborców ma inne zdanie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Dupa01: byli bardziej racjonalni w wydatkach do czasu aż przyszedł pis z "c--j k---a macie 500 złotych" zamiast inwestowac a naród to kupił, teraz mamy co mamy ¯\(ツ)/¯ taka wola ludu.
Kradzież w czystych rekawiczkach
Ktoś to podpisuje, ktos decyduje "tego też trzeba okraść, jest biedny to nam nic nie zrobi"
Co za ludzie tam pracują?
Wcześniej gdyby zakwestionowali komuś tytuł odprowadzania składek, to musieliby te wszystkie składki zwrócić, co średnio by im się opłacało, dlatego nic nie kwestionowali. Od Nowego Wału już muszą zwracać za 5 lat, więc jak zakwestionują np za
Na JDG opłąca się składki nawet jak nie wykonuje się działalności - sam fakt zarejestrowania JDG już jest powodem do opłacania składek (przymusowo).
A Ty z tymi JDG to nie podpowiadaj ZUSowi bo zaraz będą robić tak że przed eneryturą każdy będzie musiał udowodnić że wykonywał pracę, a jak nie to składki z całego życia na JDG przepadają