Wpis z mikrobloga

Sam rynek koncernowej soi importowanej do Polski to 4,5 mld USA rocznie.


@Vahanara888: Suma by się zgadzała, 1700 pln za tonę, a wiesz,że jest zakaz używania soi GMO w Polsce za wyjątkiem pasz zwierzęcych.
  • Odpowiedz
absurd, ma podawać źródła w 1,5 godzinnym programie TV???? W trakcie? Czy na końcu programu ma odczytać te źródła?


@Vahanara888: Nie, wystarczy, że nie kłamie, jak w sprawie choroby Leśniowskiego-Crona czy profesora Willeta, który osobiście sprostował słowa pani profesor. Teraz margaryna nie ma już w składzie tłuszczów trans i wg profesora nie można już tak demonizować tego produktu, choć oczywiście masło lepsze.
  • Odpowiedz
tylko powtarzając koncernowe frazesy


@Vahanara888: zajebiście, że już na wstępie sobie sam ustalasz, z jakich argumentów oponent może korzystać, a z jakich nie. Bardzo wolnościosłowowe.
  • Odpowiedz
wymagasz ode mnie twardych danych gdy gość Romanowskiego nie podawał źródła swoich danych.


@dqdq1: jedno zastrzeżenie. Forma wywiadu nie pozwala za bardzo na przedstawienie danych na bieżąco, bo nie wiesz do końca o co prowadzący zapyta. Więc jedzie z pamięci. Ale... gdyby sama we własnym zakresie nagrała jakiś film albo została przez prowadzącego, nawet Rymanowskiego, zaproszona na dogrywkę, gdzie przedstawiłaby te badania, o których mówi, to wtedy by to sporo
  • Odpowiedz
Czemu tak cię boli brak kontroli nad przekazem?


Pewnie.

@dqdq1: uważam, że żyjemy w czasach polaryzacji, gdzie wytworzyły się obozy przekonane o swojej nieomylności. Osobiście winie algorytmy, które są zaprojektowane tak, żeby dawać nam kontent, który się nam podoba, a są to treści, które nas często utwierdzają w czymś co i tak już
  • Odpowiedz
musiałbyś wymagać od każdego gościa, aby znał tytuły prac,


@bregath: nie tytuły, a nazwiska autorów i o czym byładana praca - w ten sposób można ją namierzyć i się odnieść

Więc ja bym nie winił jej za to, że nie podaje źródeł,


@bregath: ona falszowala źródła które podawała
  • Odpowiedz
@bregath: Oglądałeś kiedyś np. jak wypowiadają się naukowcy w Imponderabiliach? Albo nawet popularyzatorzy jak Dawid Myśliwiec? Jak to możliwe, że oni jakoś potrafią z głowy powiedzieć do jakiej pracy naukowej się odnoszą?

I teraz są dwie rzeczy:
a) Dziennikarz jeżeli słyszy takie twarde stwierdzenia z konkretnymi liczbami (bo jakoś liczby i daty z d--y to potrafiła zapamiętać), to może zapytać o to skąd te daty pochodzą. Albo liczby. Ba, on
  • Odpowiedz
nie tytuły, a nazwiska autorów i o czym byładana praca - w ten sposób można ją namierzyć i się odnieść


@mvmxks: z tego co pamiętam ona wskazywała nazwiska i tematy, jakich prace dotyczyły. Nie wiem czy w każdym przypadku. Musiałbym sobie ten wywiad odświeżyć.

Albo nawet popularyzatorzy jak Dawid
  • Odpowiedz
@dqdq1: z tego co wiem to Rymanowski zaprosił babke z tytułem profesora, skąd miał niby wiedzieć ze nie ma racji? Oczywiście musieliście zastosować hiperbole aby to wysmiać.

Zresztą, ludzie podniecający się oraczową, schnepfową czy sekielskim zarzucają Rymanowskiemu błedy dziennikarskie xD
  • Odpowiedz