o k---a.... XD 10-etapowa rekrutacja tego jeszcze nie było. Który cukold jest zainteresowany?
Rozwiąż 3 taski w godzinę, potem jak się natrudzisz umówimy się na rozmowę culture-fit i sprawdzimy czy spodoba nam się twoja gęba, potem rozwiążesz kolejne godzinne zadanie przed komisją. Ale to jeszcze nie koniec. Potem masz zapier-----ć do biura i przez 2 godziny będą cię obwąchiwać i na żywo oceniać czy podbasz się im ty, twoje zachowanie i czy ładnie się uśmiechasz. Następnie zbadają twoją przeszłość, podzwonią po starych firmach i no name'y z poprzedniego kołchozu w którym cię mobbingowano zadecydują o twoim zatrudnieniu. Cyrk to za mało powiedziane.
To nosi znamiona znęcania się psychicznego. Wyobraź sobie że po rozwiązaniu pracy domowej, po 2 godzinach live codingu, i po wizycie na żywo w ich januszexie, odrzucają cię bo jakiś Mateuszek, z poprzedniej roboty którego nie kojarzysz wydał wyrok na ciebie i nagadał że nie byłeś fajnym kolegą
I wisienka na torcie - z-----ol od pierwszego dnia , będziesz kodował od 1 dnia, zero wdrożenia, zero czasu na zapoznanie się z projektem kobyła, który widzisz pierwszy raz na oczy, z-----ol od day 1.
@p0melo: jestem zwolennikiem culture fit od kiedy dostałem do zespołu z---a, który przy kliencie nie potrafił trzymać nerwów na wodzy + kilka innych rzeczy zresztą to zawsze było na rozmowach rekrutacyjnych tylko nie przedstawiane tak wprost jak teraz
@p0melo ludzie nie maja godnosci i zgadzaja sie na takie cos. Z drugiej strony byle piekarz czy inny listonosz po kursie na YT juz jest juniorem, wiec sami ludzie to do tego doprowadzili.
During which you will meet our pm/chief of staff ceo
xD
Co się dziwisz? Przecież stanowisko za 15k brutto wymaga osobistej akceptacji całego zarządu. Jeszcze tylko feedback od sprzątaczki i zatwierdzenie przez Radę Nadzorczą i można zatrudniać.
o k---a.... XD 10-etapowa rekrutacja tego jeszcze nie było. Który cukold jest zainteresowany?
Rozwiąż 3 taski w godzinę, potem jak się natrudzisz umówimy się na rozmowę culture-fit i sprawdzimy czy spodoba nam się twoja gęba, potem rozwiążesz kolejne godzinne zadanie przed komisją. Ale to jeszcze nie koniec. Potem masz zapier-----ć do biura i przez 2 godziny będą cię obwąchiwać i na żywo oceniać czy podbasz się im ty, twoje zachowanie i czy ładnie się uśmiechasz.
Następnie zbadają twoją przeszłość, podzwonią po starych firmach i no name'y z poprzedniego kołchozu w którym cię mobbingowano zadecydują o twoim zatrudnieniu. Cyrk to za mało powiedziane.
To nosi znamiona znęcania się psychicznego. Wyobraź sobie że po rozwiązaniu pracy domowej, po 2 godzinach live codingu, i po wizycie na żywo w ich januszexie, odrzucają cię bo jakiś Mateuszek, z poprzedniej roboty którego nie kojarzysz wydał wyrok na ciebie i nagadał że nie byłeś fajnym kolegą
I wisienka na torcie - z-----ol od pierwszego dnia , będziesz kodował od 1 dnia, zero wdrożenia, zero czasu na zapoznanie się z projektem kobyła, który widzisz pierwszy raz na oczy, z-----ol od day 1.
Ładnie pomiatają cukoldami w tym IT.
źródło: obraz_2025-07-02_144416343
Pobierzzresztą to zawsze było na rozmowach rekrutacyjnych tylko nie przedstawiane tak wprost jak teraz
@BlackpillMonster: dobry programista w ogole sie nie rekrutuje tylko do niego dzwonią z ofertą i zaczyna pracę ( ͡º ͜ʖ͡º)
xD
Co się dziwisz? Przecież stanowisko za 15k brutto wymaga osobistej akceptacji całego zarządu. Jeszcze tylko feedback od sprzątaczki i zatwierdzenie przez Radę Nadzorczą i można zatrudniać.
źródło: obraz_2025-07-02_201453722
Pobierzjutro mam ostatni etap w AWS, a od 10 lipca zaczynam z dużym G. L6/7 - zobaczymy, bo dawno LC nie grindowałem