Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć wszystkim, w tym roku planuję rozpocząć studia i boję się złego wyboru...

Trochę słów o mnie, 23 lata, ostatnie cztery pracowałem w sklepie z meblami. Jeszcze w klasie maturalnej mój tata ciężko zachorował i mieliśmy duże problemy finansowe (jedyny żywiciel rodziny). Maturę udało się ostatecznie zdać i to z całkiem dobrym wynikiem ~60% z matmy r. i po ~80% z geografii oraz angielskiego. Nie mam jakiś ściśle określonych zainteresowań.

W chwili obecnej moje miejsce pracy jest likwidowane. Szef wprost mi powiedział, że będzie zamykał biznes, bo meble się nie sprzedają. Wiem, że to ostatni dzwonek na zdobycie wykształcenia. Nie chcę być do końca życia w takim miejscu. Z plusów, przez ostatnie 4 lata udało mi się odłożyć 120k zł na koncie XTB (obecna wartość) wszystko co zarabiałem to wkładałem na giełdę.

Co do miasta to Gdańsk lub Warszawa, mniej więcej do obu mam trzy godziny autem z mojego zadupia (warminsko-mazurskie here). Największy problem mam z kierunkiem, rozważam praktycznie wszystko od prawo, finansów po jakiś kierunek na politechnice. Moim takim marzeniem jest mieć stabilną pracą i dostać te 10k brutto. Mam oszczędności, więc mogę sobie pozwolić, na pierwszy rok czy dwa bez pracy. Niestety, ale na pomoc rodziców, a w zasadzie tylko mamy nie mogę liczyć.

Najbardziej boję się, że wybiorę jakiś kierunek i potem nie będzie po nim pracy... w klasie maturalnej miałem zamiar iść na informatykę, ale może to i dobrze, że tak się nie stało, bo miałbym teraz mega duże problemy zawodowe. Co byście wybrali, mając znowu te 18/19 lat? Wiem, że nie mogę sobie pozwolić na zmarnowanie kolejnych kilku lat.

#pracbaza #studbaza #korposwiat #prawo #finanse #politechnika #programista15k #polibuda #gdansk #warszawa

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🧙🏻 Prowadzę anonimowe mirko już 2 lata, ale nikt mi nie pogratuluje, bo jestem ze wsi. Wspomóż projekt

  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to slaby wynik z matury, w ogóle prawo, it, politechnika, czy ty aby sobie poradzisz i cię przyjmą z tym wynikiem? Serio pytam bo dość buńczucznie to brzmi, jakieś prawo, jakby to było pierdnięcie. Generalnie jak jesteś tylko motywawany dobra pensją to nie wróżę ci sucesu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Musisz celowac w zawody wymagajace państwowych papierkow np. farmacja, lekarz, pielegniarka, ratownik medyczny (ten co w karetce jeździ).
ten prawnik co wspominales tez - työko pytanie czy interesowales sie w ogole aplikacją, jak to wygląda, czy bedziesz miec na to kase (podbno egzaminy troche kosztują), a przede wszystkim czy nie stracisz zapalu bo czeka cie 7-8 lat nauki.

Teoretycznie budownictwo, kierownik budowy - choc ludzie narzekają na to, ale jednak pracuja,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Idź na politechnikę, kierunek jest ważny ale nie zniechęcaj się jak nie dostaniesz się na to co chciałeś ale na coś innego. Rozważ wydział jakies budownictwo lądowe - coś ogólnego gdzie mało kto na początku wie co będzie robił, na miejscu dowiesz się co ci się podoba a co nie i wtedy wybierzesz sobie specjalizację.

W dużym mieście jak nie masz dwóch lewych rąk jak 80 proc. twoich kolegów
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moj stary zawsze mowil, bierz takie studia/zawod gdzie mozan pracowac na wlasny rachunek. Aby nie byc skazanym na UoP.
Dosc szeroka definicja ale daje pewne pole do namyslu.
Swoja drog,a jesli podoba Ci sie przemysl meblarski to w Poznaniu masz technologia drewna i chyba Warszawa na SGH. W tym tez latwo o prace i masz duzo przedmiotow podobnych jak na budownicwie.
  • Odpowiedz
@rrr_: @mirko_anonim @Rudz1elec @rewter @dasKirschroteHemd @sberatel

Ja odradzam pójście w IT, jest zajebisty wyścig szczurów. Mam politechnikę magistra, 7 lat doświadczenia w Javie i na rynku pracy wciąż jestem śmieciem bo teraz są setki takich jak ja, a szedłem bo w 2014 była nagonka że programista to zawód przyszłości. Do tego w korporacjach jest presja ciągła na wyniki, terminy i tak dalej że zdarzało mi
  • Odpowiedz
Popraw matury

to slaby wynik z matury

jak to jest dobry wynik z matury to nawet mi cię nie szkoda.


@rrr_ @Ap-maokai-abuser @sberatel:

Co wy p---------e, mając 60% z rozszerzonej matmy OP dostanie się na większość kierunków na polibudzie z pocałowaniem ręki. Chcecie się dowartościować?
  • Odpowiedz
@Ap-maokai-abuser: Polibuda to nie tylko infa, gdzie są wysokie progi i perspektywy obecnie żadne. OP chce iść na "jakiś kierunek na politechnice". I na jakiś kierunek, czyli budownictwo/automatykę/mechanikę/energetykę/elektrykę itd. się dostanie bez większego problemu i zarobi po nim te 10k brutto które chce.

Natomiast pójście na studia tylko żeby dostać po nich lepszy hajs to pomysł taki sobie, ale lepszy niż praca w kołchozie do końca życia.
  • Odpowiedz
@Ap-maokai-abuser:
Popraw mnie jeśli jestem w błędzie ale mój plan jest taki, że jak roboty po inf nie będzie to jazda magisterka z czego innego do tego podyplomowe i masz omnipotentne CV.
I wyjaśnij czemu odradzasz a sam nie rzucisz tylko w tym siedzisz jak to działa, skoro jest tak źle to przedstaw to na swoim przykładzie i zmień kierunek.
  • Odpowiedz
moj stary zawsze mowil, bierz takie studia/zawod gdzie mozan pracowac na wlasny rachunek. Aby nie byc skazanym na UoP.


@Rudz1elec: Masz mądrego ojca.

@mirko_anonim Ta rada jest ze wszystkich powyższych najlepsza, a pole do działania - ogromne. Znam osoby, które nawet nie mają magistra ale mają fach w rękach i zarabiają grubą kasę, prowadząc jednoosobowe "biznesy"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim moim zdaniem idź na zaoczne rachunkowość i finanse jak lubisz liczyć :)

Mit polibudy już dawno został obalony…. Zwłaszcza nie warto iść na dzienne studia….

Idź na jakieś WSB żeby dopchać się do licencjata. Sam do końca nie wiesz na jaki kierunek chcesz iść więc uznaje że nie masz pomysłu.
  • Odpowiedz