Tylko 12 proc. Amerykanów wierzy, że Donald Trump jest zdrowy. Po rozpoczęciu drugiej kadencji coraz częściej zdarza mu się mamrotać lub bełkotać. Prawie połowa obywateli sądzi, że Trump ukrywa problemy neurologiczne.
Okej, Książulo tym ostatnim filmem tak mnie zirytował, że normalnie aż mnie skręca z żenady. Goście wzieli ze sobą g---o warte urządzenie, które ma "testować azotany" a w rzeczywistości to dziadostwo, które mierzy przewodnictwo elektryczne, które może być zakłócane na pierdyliard sposobów, choćby zwykłym potasem, albo solą. Nic dziwnego, że im w------o skalę jak "sprawdzili ile jest azotynów" w przesolonej zupie. Najgorsze jest jednak to, że kupili ten syf za ponad 1500
Mogę poopowiadać o badaniach w środowisku pracy w którym podobnie jest trochę gówna
@Fotochromatyczny: tzn, w jakim konkretnie środowisku, bo nie wiem jakie zadawać pytania. Skala jest duża; od hydraulika, przez NIK czy Sanepid oraz pierdyliarda innych, do szefa kuchni ¯\(ツ)/¯ G---o może być i na polu i w garach, i w życiu, i w bieliźnie.... Temat - rzeka. Czas na konkrety
Od początku lutego zasady wypłaty 800 plus dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR [ochrony czasowej dla obywateli tego kraju] ulegną znaczącej zmianie. Będą musieli spełnić warunek aktywności zawodowej
@Mario7400: Dzieci zwykle sobie rodziny nie wybierają... ¯\(ツ)/¯ I tak, moim zdaniem 800+ jest w pełni akceptowalny i potrzebny (załapałam się na niego tylko przez rok - gdy był jeszcze 500+, ale dzięki niemu po raz pierwszy mój syn wyjechał w wakacje na kolonie - jakoś nie było mnie wcześniej stać na taki luksus, mimo zapieredzielania w robocie po 12 godzin dziennie)
@blargotron: Bo jak je sobie rodziłam, to było mnie na nie stać ¯\(ツ)/¯ Wyobraź sobie, że dzieci to nie mikser czy sokowirówka, którą szlag trafi po okresie gwarancji, małżeństwo i odpowiedzialność rodzicielska nie jest pewniakiem, zaś Twój zakład pracy może przejść restruktyzację, ogłosić upadłość lub zatrudnić 3 obcokrajowców, pracujących za miskę ryżu na Twoje miejsce, zaś Ty, lub ktoś z Twojej rodziny
Punktualnie o godzinie 20 podczas 34. Finału WOŚP odbyło się tradycyjne Światełko do Nieba. Część internautów krytykowała pokaz, inni natomiast zdecydowanie stanęli w obronie organizatorów, tłumacząc, że nie były to klasyczne fajerwerki, lecz rodzaj pirotechniki scenicznej.
@paramyksowiroza: Tradycyjne konfetti są z papieru, który się dość szybko sam recyklinguje i rozkłada, nawet wydmuchany przez wiatr, są również robione z materiałów naturalnych (np. liści, kwiatów czy biopolimerów), więc rozkładają się jeszcze szybciej. Można debatować nad tymi z tworzyw sztucznych, ale i tak ich wielkość i częstotliwość zrzucania nijak się ma do innych sztucznych śmieci odprowadzanych codziennie w zwykłym gospodarstwie domowym, zatem Twoje "obawy" są trochę przesadzone ( ͡
czy nie udałoby się zrobić imprez bez zrzucanych na ludzi śmieci?
@paramyksowiroza: Owszem, dałoby się. Zapominasz tylko o tym, że to ani ja, ani Ty nie jesteśmy organizatorami tej imprezy, zatem nie od nas zależy jej przebieg ¯\(ツ)/¯
Kwestuj na szczytne cele, z podobnymi zasięgami w pełni ekologiczny sposób, a będę pierwsza która Cię poprze
@paramyksowiroza: Przecież ja Ci tego prawa nie odbieram. Zaznaczyłam jedynie, że cel jest warty tych kilku śmieci raz do roku. I to jest moje zdanie, do którego również mam prawo (tak samo, jak Ty do jego krytyki).
Wszelkie aktywności służące dobru innemu niż własne w pełni popieram i plusuję
korzystają z nieruchomości. Rząd pracuje nad projektem ustawy, która wprowadzi centralną ewidencję lokali. Właściciele mieszkań i domów będą musieli deklarować, w jaki sposób wykorzystują nieruchomość. W ten sposób rząd chce walczyć z pustostanami. Nie wykluczone, że w przyszłości pustostany zostaną
@efceka: Po roku czy dwóch w mieszkaniu pojawi się grzyb, który zajrzy również do lokali sąsiadujących z pustostanami. Gmina będzie go zamalowywać co pół roku czy rok, a podatnik będzie za to płacił. Świetny pomysł...
Tak wyglądała "pomoc" udzielana przez "ratowników medycznych" chłopakowi, który przez ponad 20 minut na ich oczach wykrwawiał się właśnie na śmierć... W filmie podane są nazwiska, jednak nie chcę ich tu przytaczać, bo nie mogę zweryfikować poprawności tych danych. Film udostępnił Zbigniew Stonoga.
@ChickenDriver2: Zakręciło jej się w głowie podczas przesadzania kwiatków. Z racji tego, że lekarzy skutecznie unikała jak ognia - jak to mówiła: "nie chcę aby mnie obcy chłop dotykał" - zdaje się, że to był jakiś uraz po wojnie, o którym oboje z dziadków milczeli, dziadek w końcu nie odpuścił i razem z ojcem wywiózł ją do szpitala na zwykłe, rutynowe badanie (bo "po tylu latach wypadałoby w końcu iść").
@AlexBrown: Zarówno dziadek (aż do swojej śmierci 4 lata później), jak i ojciec do tej pory czuje się winny że wpakowali ją do samochodu i wywieźli na śmierć. Ojcu od tamtegu zdarzenia na psychice siadło i ni cholery nie idzie się z nim dogadać...Tamtego dnia straciłam zarówno dziadków, jak i ojca...
@ChickenDriver2:Lekarzom generalnie niczego nie udowodniono, oprócz zaniadbania obowiązków czy wystawiania lewych kart zgonu (moja babcia zmarła rzekomo na serce, mimo że nigdy wcześniej nie sprawiało jej ono żadnych problemów), jednak wizytówki zakładu pogrzebowego, pod poduszkami (nie tylko u babci) i snujący się po szpitalnych salach ratownicy z pogotowia, to był fakt...
A i jeszcze pierwszy atak serca babci miał rzekomo miejsce w karetce, mimo że babcia nigdy
Zauważyłem już jakiś czas temu, że nasz lokalny portal sprzedażowy zalany jest perfumami w śmiesznie niskich cenach jak na oryginały. Pewnie kilka osób dało lub niebawem da się tak nabrać. Film nie mój, ale ku przestrodze wszystkich.
Producent silników elektrycznych dla Zelmera, który zapewniał nieprzeciętną trwałość, istnieje i nadal produkuje sprzęt AGD w Polsce! Zelmer to już tylko marka importująca sprzęt z Chin a to Zelmotor jest producentem który produkuje w Polsce i rozwija markę SMAPP korzystając z doświadczenia Zelmera
Mam takie coś od ponad 30 lat i ciągle działa idealnie (a bardzo często używane). Ciachanie ziemniaków na frytki, warzyw na zupę czy surówki, wszystkiego na plastry czy chipsy, mieszanie ciasta czy mielenie mięsa... Niezawodne. Wady: trochę głośne i dość ciężkie
Na zdjęciu brakuje jeszcze plastikowego mieszadła do ciasta
@reference: Tutaj coś takiego znalazłam. Na OLX kilka sztuk jeszcze widać . Ewentualnie można sobie skompletować, bo z poszczególnymi częściami nie ma większego problemu
@ForestDruid: Pomijając fakt, że zarówno jedno, jak i drugie to obleśne i "niesmaczne", to jednak nasienie w pączku znacznie bardziej mnie "zniesmacza". Obstawiam, że nikt gorącą parówką sobie w "psiosze" nie grzebał, zatem do grzebania doszło, zanim została poddana obróbce cieplnej. Obróbka cieplna powoduje choćby częściowe usunięcie wirusów, pasożytów i bakterii, zatem parówka została po wątpliwej zabawie w pewien sposób "oczyszczona". Pączek natomiast został zaserwowany z całym jego wnętrzem, prosto
Złodziej okradzionego pozwał o fałszywy brylant w pierścionku , który ukradł a sąd nakazał okradzionemu przeprosić złodzieja i na własny koszt wymienić oczko w pierścionku na prawdziwy brylant i złożyć oświadczenie przez 30 dni na pierwszej stronie Trybuny Ludu.
@Mietowy_: Taka pani fotograf, która publikuje swoje fotki znanych ludzi w internecie, a później ciąga po sądach restauratorów i podstawówki (tak w dużym skrócie).
Temat z restauratorką łatwo znaleźć w googlach. Sprawa ze szkołą miała podobne podłoże