Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim to musisz szukać lokalnie, nie przez apki. Obstawiaj lokalne atrakcje typu jakieś kursy tańca, albo cokolwiek w domach kultury, kręć się po swoim mieście. Możesz mieć parę kasztanów w kieszeni i podrzucać loszkom( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
aby się do mnie wprowadziła i szukała tutaj pracy, albo w okolicy, bo bez problemu ją znajdzie)


@mirko_anonim: ta, chyba w okolicznym lidlu na kasie. mieszkanie w powiatowym to najgorsze co można wybrać. brak plusów dużej i małej miejscowości, ale za to masz ich minusy. może gdyby rząd miał jeszcze jakiś plan na rewitalizację tych miasteczek to siedzenie tam miałoby jakiś sens, ale obecnie to tylko umieralnie dla starych ludzi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po co szukasz dziewczyn oddalonych o 60+ km od Twojego miejsca zamieszkania? Chyba nie wierzysz, że jakaś rzuci wszystko i wyjedzie z Warszawy, bo znalazła sobie chłopa w powiatowym? Dobrze Ci maczkupaczke i enzo doradzili, nie szukaj na aplikacjach, tylko u siebie w okolicy. W obecnej sytuacji stracisz tylko czas i pieniądze na jazdę do tych dziewczyn, a to i tak finalnie nie zakończy się powodzeniem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: oj jak bardzo rozumiem twój ból gdy słyszę że "one chcą do wielkiego miasta bo tam ma się możliwości i karierę"
-możliwości to między innymi kluby i kawki, parki itp, z mojego i znajomych doświadczenia prawie nigdy nie chodzi o jakieś hobby typu wspinaczka, taniec, sporty itp.
-a kariera oznacza zwykle korposzczuerzycę 4.5 k netto na j-----u tabelek i zmuszaniu do nadgodzin, za to mieszkanie za 3k miesiąc to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wiekszosc współczesnych problemów to tylko wymysly, nasi rodzice nie mieli telefonów internetu często nawet auta a jakoś się dobierali w pary
I uwaga dawali radę zostać w kontakcie
Jeśli by ci zależało to byś zrobił wszystko ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to zabawne, że masz problem że dziewczyny nie chcą się przenieść 60 km do ciebie, a nie widzisz problemu z tym, że ty masz ten sam problem i nie chcesz się przenieść 60 km do nich xD. Dodatkowo, to chyba oczywiste, że jak się z kimś wiązać, to z kimś, kto może zaoferować realną obecność i wsparcie w trudnych chwilach, a nie na odległość. Nie wiem kto ci przekazał
  • Odpowiedz
@czescmampytanie:

ta, chyba w okolicznym lidlu na kasie. mieszkanie w powiatowym to najgorsze co można wybrać. brak plusów dużej i małej miejscowości, ale za to masz ich minusy. może gdyby rząd miał jeszcze jakiś plan na rewitalizację tych miasteczek to siedzenie tam miałoby jakiś sens, ale obecnie to tylko umieralnie dla starych ludzi.

Podpisuję się pod tym obiema rękami. Sam mieszkam w powiatowym 26k mieszkańców i jest tam c*jnia zarówno z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ale co ma dziewczynę obchodzić, że TY masz własne mieszkanie? Przepiszesz na nią pół jak się przeprowadzi na to zadupie? Żadna normalna laska nie rzuci pracy i perspektyw żeby mieszkać z jakimś anonem w JEGO mieszkaniu na zadupiu xD
  • Odpowiedz