Aktywne Wpisy

potatowitheyes +570
#ksiazki #lost #seriale
Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i po
Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i po
źródło: temp_file5318363928603714057
Pobierz
orange3443 +32
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Mówi się, że niektórzy ludzie są tak biedni, że mają tylko pieniądze. Oznacza to dwie rzeczy - bogaci są ludzie którzy mają wszystko poza pieniędzmi - rodzina, zdrowie, czas, fajne relacje, hobby. Po drugiej stronie są osoby które nie mają - rodziny, zdrowia, czasu, fajnych relacji tylko mają kasę.
Ale ja bym powiedział że jest trzecia strona - programiści. I oni są najgorsi. Nie mają ani kasy (bo teraz dla seniora 10 lat stazu sufit to 20-22k netto b2b czyli 14-15k na rękę licząc darmowe L4 i darmowe wakacje, a tyle ma byle spawcz/kierowca tira bez jakiegoś rozwoju po godzinach) ani rodziny (bo się wyrzekli CRUDiarza), zdrowia (r-----------e nadgarstki z cieśnią, oczy, kręgosłup), czasu (bo trzeba zakuwać nowe frameworki i advent of code), fajnych relacji (bo jaka różowa chciałaby przeklinającego prostaka, głąba z klasy robotniczej który od robola różni się tym, że zamiast młotka i śrubokrętu ma klawiaturę i myszkę)
Taka jest prawda. Programiści to najniższy szczebel społeczny. Niczym się nie rożnią od magazynierów, fizoli, roboli, ludzi z produkcji.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu