
#it #programowanie #programista15k #pracait #mobbing
Teraz bardziej poważnie. Byliście kiedyś mobbingowania w pracy? Jeśli tak, jak to wyglądało? Czy osoba mobbigująca poniosła konsekwencje?
Teraz bardziej poważnie. Byliście kiedyś mobbingowania w pracy? Jeśli tak, jak to wyglądało? Czy osoba mobbigująca poniosła konsekwencje?
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Moja pierwsza praca pod krawatem. Miałem 19. To było na tyle dawno, że chyba nie istaniało jeszcze pojęcie mobbingu.
Tylko jeden "dorosły" w całej firmie, nie darł na mnie mordy o wszytko.
Do tej pory miło go wspominam.
Od tamtego czasu nienawidzę każdego, kto wyżywa się na "świeżakach" i jebię po takich ludziach całą swoją mocą... a, że już jestem stary dziad żyjący w filozofii "w------e na wszystko", jebię
Piękne (。◕‿‿◕。)
Konsekwencji zero, bo w tamtej kulturze nieakceptowane było, że pracownik skarży na przełożonego, a dwa manager to wzorowy pracownik pracoholik i jego przełożeni to jeszcze większe zjeby.
Ogólnie ciężki temat, bo koledzy mobbera będą go bronić.
No i później coraz więcej osób na wyższych stanowiskach z biznesu zaczęło się ze mną konsultować w różnych ai-related sprawach, takich jak prośba o poc czy analizę jakiejś bibliotece. Pomijając ich, bo
Jak pisałem: na świadków będą wzywani obecni pracownicy mobbera, a sędzia będzie tobie tłumaczył, że świadkowie nie mogą kłamać i tu nie ma konfliktu interesu.
Ogarnąłem inną pracę: okazało się, że mam super skill, dostałem 2 awanse, klika razy większa wypłata.
Komentarz usunięty przez autora