Wpis z mikrobloga

jak tego nie zrozumie, to nie chce w stu procentach twojego szczęścia i niezależności, tylko ciągle z tyłu głowy ma wygodne życie zbudowane na twoim nominale, nie daj się w to wciągnąć i zachowaj niezależność, przykre, że musisz tłumaczyć jej chęć bycia niezależnym traumami z dzieciństwa, według mnie i bez tego powinna to zrozumieć, jeśli byłaby wystarczająco pewna siebie i swojego majątku i własnego ja, a tak to zawsze będzie na ciebie
  • Odpowiedz
matka została wydziedziczona. Nadal obawiam się, że może coś zabrać z majątku ojca


@mirko_anonim: zachówek i tak dostanie, bodajże 1/x z połowy masy spadkowej, gdzie x to ilość osób uwzględnionych w testamencie

„Jakie Twoje pieniądze? To są pieniądze Twojego taty.”


@mirko_anonim: nie, to są twoje pieniądze. Twój stary z---------ł całe życie po to, żeby ci je zostawić. Nie ważne, że to nie ty je wypracowałeś. Należą do ciebie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie baby, a ludzie niemyślący. I nie, to nie jest jednoznaczne.
Takie sprawy dobrze mieć obgadane przed ślubem. Pogadajcie też o innych, żebyś nie miał kolejnego zdziwienia i wiązał się z kimś z zupełnie innym podejściem do życia.
  • Odpowiedz
  • 25
@mirko_anonim: skoro biznes ma być prowadzony razem, to może zaproponuj jej adekwatne udziały do wkładu? Bo tak to MOJE pieniądze, MÓJ biznes, ale robić macie w tym oboje.
Skoro zabezpieczasz siebie, zabezpiecz i ją pod tym kątem. A nie, że ona parobek i w razie czego ona zostaje z niczym z tego co będziecie budować razem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ona nie czuje co to jest biznes szczególnie jesli nie trzeba ryzykowac i poświecac swojej kasy. Musiałbys miec kobiete, która ma swoj biznes i jest niezalezna finansowo wtedy by poszła na intercyze - wszystkie inne będą robić jazdy na zasadzie "jeśli mnie kochasz to nie jest na potrzebna intercyza bo będziemy do końca życia razem miśku"
  • Odpowiedz
@PanKapibara: nikomu w niczym nie doradzam, tylko mu piszę, że mimo wydziedziczenia z testamentu jego matce i tak się coś należy, bo pisał, że się tego obawia
  • Odpowiedz
jak wy się ludzie dobieracie w pary, że kończy się na tego typu inbach? losuje was jakiś totalizator sportowy?


@lootenantdan: A w jaki sposób znaleźć dla siebie odpowiednią połówkę? Nikt nie ma na czole rozpisanych statystyk postaci. To normalne, że w związkach trafia się czasem na p--------o partnera.
  • Odpowiedz