Witam, mam 31 lat, całe życie robiłem za najniższą, chciałbym się przebranżowić do IT, bo żadna inna brańża nie ma sensu - albo się pracuje fizycznie, albo niby biurowo, ale gonią cię jak w kołchozie. Aktualnie kończę zaocznie pierwszy rok studiów na kierunku Informatyka - ale szczerze powiedziawszy to póki co na tych studiach to praktycznie nic sensownego nie ma - większość to matematyka i trochę teorii algorytmów.
Niekoniecznie chcę się przebranżowić na programistę, ważne żeby było w IT, bo jak głosi stare internetowe przysłowie: możesz dobrze zarabiać na każdym stanowisku, o ile będzie to w IT :) Wiem, że na rynku sytuacja teraz ciężko. Myślicie, że łatwiej się dostać się do IT drogą help-desk>>admin czy raczej powinienem celować jak większość ludzi czyli po prostu junior programista?
@GoldenStyle: o tak, w IT nikt cie nie goni w żadnym kołchozie, wcale nie ma dedykowanej roli (scrum mastera), która służy do bicia ciebie pejczem, wcale nie ma metodyki (scrum), która służy do poganiania programistów w sprintach, wcale nie ma nadgodzin i utrzymania 24/7.
@GoldenStyle: Zacznij od czegokolwiek w IT, nawet od helpdesk. Ale 2 założenia są fałszywe: - IT == wysokie zarobki - nikt nie pogania i pracuje się spokojnie
@GoldenStyle ja 33 lvl i znalazłem w tym roku entry level it robotę. Po 8 latach z--------u na budowie to najlepsza decyzja ever. Pracę znalazłem cudem, przygotuj się na pasmo niepowodzeń xD a juniora programowania nie ma sensu nawet aplikować. Ja tylko wysyłałem na helpdesk, technik informatyk, wymiana monitorów i tuszów w drukarce xD in the end udało się znaleźć super entry level robotę z danymi, stronami, crm.
@GoldenStyle: Mogę tylko ze swojej strony napisać jak to u mnie wygląda, generalnie nie jest źle jeśli chodzi o samo zatrudnienie, atmosfera w pracy jest fajna, praca jest zdalna, kasa jest słaba ale to akurat pewnie zależy od tego jak wyskilowany ktoś jest. Poganiania teoretycznie nie ma, w praktyce manager od razu wychwyci, że nie dowozisz i zaaranżuje rozmowę, u mnie to przekłada się na nadgodziny niepłatne. Generalnie planuje jeszcze
xD a juniora programowania nie ma sensu nawet aplikować. Ja tylko wysyłałem na helpdesk, technik informatyk, wymiana monitorów i tuszów w drukarce xD in the end udało się
@Limeade: Bardzo dziekuje za informacje. Ciesze sie ze ci sie udalo.
Wlasnie z programowaniem tak jest, ze jak patrze na studiach co jest na c++ a co wymagaja na progrmiste to jakis odlot. Juz prędzej help-desk, sieci i te sprawy, Przynajmniej wiedza
@ly000: należysz do ludzi z devowego boomu, którzy myślą, że IT to tylko DEV.
@GoldenStyle: w IT teraz próg wejścia jest wysoki, konkurencja ogromna. Jeżeli nie masz zajawki na systemy, to support i administrację sobie odpuść, bo będziesz się męczył jako junior, a wyżej nie podskoczysz bez zrozumienia tematu. Jedyna opcja to DEV, ale tam branie na juniorów jest niewielkie i jak wyżej - konkurencja bardzo duża.
należysz do ludzi z devowego boomu, którzy myślą, że IT to tylko DEV.
IT to nie tylko dev, ale to jest najfajniejsza, najbardziej skillowa i niegdyś najbardziej opłacalna działka. po co isć pracować do IT, jeśli nie praca przy rozwoju oprogramowania? żeby administrować drukarki w jakimś biurowcu? xD
@GoldenStyle: Slaby troll, chcesz sie przebranzowic czyli idziesz na studia i nadal nic nie potrafisz ani sam sie nie probowales doksztalcac xd. @ly000 Typie o czym ty piszesz? IT to tylko pisanie kodu albo wymiana tonerow w drukarkach? Tak jak praca z budownictwem to albo bycie architektem albo noszenie wiadra z pradem na budowie?
@GoldenStyle Powodzenia, ja robię na odwrót mimo 13 letniego stażu w IT. Jest 1001 lepszych zawodów. W IT jest nudo, nie widzisz swoich dokonań w sposób "namacalny", co np jest dla mnie psychicznie dziwne. Poganiać poganiają i to nieźle. Dyżury płatne ale obowiązkowe, czyli co miesiąc 24/7 przez tydzień z laptopem i telefonem w ręku albo plecaku (na rybach, zakupach, spacerze, rowerze, wszędzie). Sporo pracy w weekendy, systemy mniej bądź bardziej
@GoldenStyle Dodatkowo powiem Ci, że admin na poziomie "Expert" u mnie w duuużej korporacji zarabia około 14 500zł brutto a wymagany staż to 10 lat. Przez pierwsze 3-5 lat ciężko przebić w ogóle 7000zł na rękę. Tyle zarabiają moje koleżanki kelnerki z napiwkami w pizzerii 🙃
@cotyotymwiesz: Dokładnie tak, z tych powodów rzuciłem IT i naprawiłem swoje zdrowie psychiczne. Namacalne efekty pracy dają dobra motywację, a na elektryka wystarczyło przeczytac jedną książkę i parę dni na YT posiedzieć, żeby wejść do IT musiałem poświęcić parenaście miesięcy ciągłej nauki, a majac pracę doszkalać się tygodniowo po kilka godzin minimum
W IT jest nudo, nie widzisz swoich dokonań w sposób "namacalny"
@cotyotymwiesz: No ale taki admin to chyba widzi, w końcu jakiś sprzęt stawia, szafy, serwery, głupi NAS, a choćby nic innego to chociaż switche "o to ja ten pokój podłączyłem do firmy".
Witam, mam 31 lat, całe życie robiłem za najniższą, chciałbym się przebranżowić do IT, bo żadna inna brańża nie ma sensu - albo się pracuje fizycznie, albo niby biurowo, ale gonią cię jak w kołchozie.
Aktualnie kończę zaocznie pierwszy rok studiów na kierunku Informatyka - ale szczerze powiedziawszy to póki co na tych studiach to praktycznie nic sensownego nie ma - większość to matematyka i trochę teorii algorytmów.
Niekoniecznie chcę się przebranżowić na programistę, ważne żeby było w IT, bo jak głosi stare internetowe przysłowie: możesz dobrze zarabiać na każdym stanowisku, o ile będzie to w IT :)
Wiem, że na rynku sytuacja teraz ciężko. Myślicie, że łatwiej się dostać się do IT drogą help-desk>>admin czy raczej powinienem celować jak większość ludzi czyli po prostu junior programista?
@GoldenStyle: o tak, w IT nikt cie nie goni w żadnym kołchozie, wcale nie ma dedykowanej roli (scrum mastera), która służy do bicia ciebie pejczem, wcale nie ma metodyki (scrum), która służy do poganiania programistów w sprintach, wcale nie ma nadgodzin i utrzymania 24/7.
@a4z4a4: Nie nadaje sie do prac fizycznych. Cale zycie ich unikalem, nie zamierzam tego na starość zmieniać.
Ale 2 założenia są fałszywe:
- IT == wysokie zarobki
- nikt nie pogania i pracuje się spokojnie
@Limeade: Bardzo dziekuje za informacje. Ciesze sie ze ci sie udalo.
Wlasnie z programowaniem tak jest, ze jak patrze na studiach co jest na c++ a co wymagaja na progrmiste to jakis odlot.
Juz prędzej help-desk, sieci i te sprawy, Przynajmniej wiedza
źródło: image
Pobierz@GoldenStyle: w IT teraz próg wejścia jest wysoki, konkurencja ogromna. Jeżeli nie masz zajawki na systemy, to support i administrację sobie odpuść, bo będziesz się męczył jako junior, a wyżej nie podskoczysz bez zrozumienia tematu. Jedyna opcja to DEV, ale tam branie na juniorów jest niewielkie i jak wyżej - konkurencja bardzo duża.
IT to nie tylko dev, ale to jest najfajniejsza, najbardziej skillowa i niegdyś najbardziej opłacalna działka. po co isć pracować do IT, jeśli nie praca przy rozwoju oprogramowania? żeby administrować drukarki w jakimś biurowcu? xD
@ly000 Typie o czym ty piszesz? IT to tylko pisanie kodu albo wymiana tonerow w drukarkach? Tak jak praca z budownictwem to albo bycie architektem albo noszenie wiadra z pradem na budowie?
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Co ci może scrum master niby zrobić? XD Po plecach posmyrać.
@chuy: Zainteresowałeś mnie - jaką?
@cotyotymwiesz: No ale taki admin to chyba widzi, w końcu jakiś sprzęt stawia, szafy, serwery, głupi NAS, a choćby nic innego to chociaż switche "o to ja ten pokój podłączyłem do firmy".