Życie mi się trochę p----------o i planuję przeprowadzkę z Podlaskiego w inne rejony Polski. Ze względów prywatnych odpada Warszawa i Trójmiasto, mimo że oba miejsca bardzo lubię. Wiem, że było wiele takich postów na mirko, ale może od poprzednich tego typu pytań coś się zmieniło ;) chodzi głównie o koszty życia (wynajęcie pokoju/kawalerki) i pracę dla inżyniera #budownictwo (świeżo po obronie mgr). Jeśli ktoś mieszkał w paru miejscach w Polsce
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, takie przemyślenia ostatnio mam. Czy ludzie nie pracują więcej i dłużej tylko po to, żeby mieć pieniądze na rzeczy, które mogliby mieć taniej/za darmo jeśli by tak długo nie pracowali? Już tłumaczę o co mi chodzi. Przykładowo, po 10 godzinach w pracy mało komu chce się gotowac obiad czy kolację, wiec zamawiają coś do domu, co zwykle kosztuje sporo więcej niż przyrządzenie sobie tego w domu (pomijam tutaj taka sytuację, że
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj mój ostatni dzień w pracy. Z jednej strony się cieszę bo psychicznie praca mnie wykanczała. Ale z drugiej strony nie mam innej pracy, bo miałem wyjechać za granicę ale coś się popsuło i teraz mogę umrzeć z głodu. Może jednak coś się znajdzie.
#pracbaza #praca #zycie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji tego, że otaczają mnie sklepy sieci #biedronka, nieczęsto bywam w innych markerach, mimo narzekań na biedre i tak robiłem tak non stop zakupy.

Dzisiaj miałem okazję wstąpić do #kaufland w którym nie byłem od bardzo dawna i jestem w szoku...

Sklep czysty, nie ma smrodu, wszystko ułożone na regałach a nie na paletach na środku sklepu, asortyment bogatszy na każdym dziale a ceny za większość tego co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arthaniel mam tak samo, do biedronki 10 m, do kauflandu 400, mimo wszystko wolę się przejść i zrobić zakupy jak człowiek. Biedra tylko jak jest bardzo brzydka pogoda, albo mi się bardzo spieszy i wychodzę po jedną rzecz
  • Odpowiedz
Gdybyście mogli się cofnąć w czasie, to zrobilibyście to i zmienilibyście coś, nie wiedząc, jakie będą konsekwencje? Niby nie wszystko wygląda tak, jak to sobie wyobrażałem parę lat temu, ale bym się bał, że tylko bardziej coś pochrzanię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rozkminy #glupiewykopowezabawy #zycie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Clermont: efekt motyla? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jakbym się cofnął w czasie to i tak bym popełniał te same błędy, bo jakbym wrócił "tam" z nową wiedzą, to chyba nie byłbym w przeszłości tylko... no właśnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
czy jakoś tak xD
  • Odpowiedz
@Tom_Ja: Bez aż takiego filozofowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zakładam sytuację, że ja z obecną wiedzą zastępuję siebie parę lat temu, robię coś inaczej niż pierwotnie to zrobiłem i wracam do "teraz" bez kasowania pamięci. Bałbym się, że coś strasznie spieprzę. Gdyby można było kasować pamięć, to już bym się zastanowił.
  • Odpowiedz