@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem, czy kojarzysz, ale kilka lat temu był boom na couchów, którzy opisywali tzw. Prawo Przyciągania. Polegało to mniej więcej na tym, że myślisz o tym, czego chcesz i voila. Ciekawe jest, że dużo źródeł (z różnych, powiedzmy, obszarów zainteresowań) prawo to przywołuje i obecnie już chyba nie sposób dojść ostatecznego źródła, skąd to się wszystko wzięło, o ile w ogóle miało to jeden wspólny początek. Tak czy
  • Odpowiedz
@consummatumest: a po co? mam gdzie mieszkać, mam co jeść, nie widze sensu przyzwyczaiłem się, nic mi do życia nie potrzebne więcej...
pozatym tak jak pisałem będe pracował ale później szkoda mi tracić zdrowia jak jestem młody
  • Odpowiedz
Uwielbiam jeść kiwi w środkach transportu publicznego, oczywiście nie odbierając go ze skórki. Wszyscy patrzą się na mnie wtedy pełni zaskoczenia, lęku, zdziwienia, zniesmaczenia. Stare baby się krzywią mówiąc że to obrzydliwe i nie po bożemu, punkowcy z irokezami na głowach przechodząc przybijają mi piątkę za nonkonformistyczne podejście do życia, za bunt wobec ludzkości, a ja siedzę sobie i patrzę z zadowoleniem w szybę autobusu, celebrując po cichu fakt przyswojenia tak zdrowego
m.....s - Uwielbiam jeść kiwi w środkach transportu publicznego, oczywiście nie odbie...

źródło: comment_P5lkE0qGhEJmoBdapXsixlHuQCAu2blW.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach