@przegranyciul: uwierz, że byłem i to nie raz, i naprawdę ktoś taki to już lepiej żeby wcale do niego nie iść. Po co to ciągnąć, przecież takie „życie” od zawsze „rodzina” serio, ja nawet nie mam do czego wracać jak ktoś nagle depresji dostał, ja po prostu nie byłem świadomy świata i boli, że chyba nawet szansy nie miałem, a jak miałem to jeszcze bardziej boli. W sumie to i
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Może Wy mnie wyprowadzicie z ewentualnego błędu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mieszkam w swoim mieszkaniu w bloku ze swoją rodziną.
Moi rodzice też w bloku, lecz mieszkanie jest komunalne. Ostatnio mocno podupadli na zdrowiu.
Siostra zameldowana u rodziców, ale wynajmują gdzieś mieszkanie.
Jak już pisałem rodzice trochę podupadli na zdrowiu i w domu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach