@AnonimoweMirkoWyznania: To może zabrzmi jak truizm, ale radykalne zmiany trudno przeprowadzić. Ja bym zrobiła tak:

1. Ustaw sobie realny cel, który możesz osiągnąć w ciągu roku. Np. za rok o tej porze będę umiał X albo zdobędę lepszą pracę. Ponieważ najważniejsze to zdefiniować CO a potem zastanowić się JAK to osiągnąć.

2. Nie porównuj się do innych. Porównuj się do siebie z wczoraj, przeszłości. Wtedy zobaczysz postęp. W każdy dzień powinieneś zrobić
  • Odpowiedz
Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wikcianikcia: Nie? Ludzi za mną jeszcze bardziej to bawiło, mnie również i tych z przodu także. Poważnie mówię, że 3/4 zebranych skupiło się na nim bo (zabrzmi to źle) był zabawniejszy, niż wiele suchych tekstów w filmie. Tylko ta różowa tuż obok niego wydawała się niepocieszona.

Ps.: Bardziej mnie w-------a różowa, która się wierciła i kopała salcesonem w oparcie mojego krzesła, bo nie potrafiła dziesięciu minut usiedzieć spokojnie na dupie.
  • Odpowiedz
Chce wyprowadzic ze wzgledow psychologicznych, chociaz w domu nie mam zadnych zatargow z domownikami. Mam dylemat czy wynająć i mieszkać zupełnie sam.

Mam 31 lat i ~100 tys. PLN oszczednosci, ktore przez ostatnie 10 lat nagromadzilem mieszkajac z rodzicami. Przelewalem cala wyplate na konto oszczednosciowe i na nic praktycznie nie wydawalem, imprezy skromne, nowych ubran kupilem tyle co kot naplakal, a wakacje u mnie nie istnieją( umowa o zlecenie ). Matka mi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@romek48372: szukaj pokoju - są często ogłoszenia że w mieszkaniu są osoby dorosłe/ pracujące zwykle są to absolwenci w wieku 25-30 lat, może nawet trafisz opcję z pokojami zamykanymi na klucz w Warszawie musisz liczyć za pokój ok 1000zł miesięcznie, więc generalnie drogi interes w porównaniu do mieszkania z rodzicami i spotykanie się z dziewczyną w hotelu parę razy w miesiącu wyjdzie chyba taniej, a nie doczytałem że w centrum
  • Odpowiedz
@Janek748393: mam bardzo podobnie, z tymże ja juz skonczylem studia i teraz nie za bardzo wiem jak sie odnalezc w spoleczenstwie, ktore jest tak bardzo glupie. zawsze bylem towarzyska osoba, lubilem imprezy, ale w pewnym momencie mnie to zaczelo nuzyc i odcialem sie od znajomych, nie chce mi sie znimi juz przebywac w zasadzie :(
  • Odpowiedz