Pamietam jak bylem maly i chodzilem czasami do kosciola. Niezbyt czesto bo moja rodzina nie jest specjalnie religijna, do tego nigdy nie mialem takiej presji chodzenia od rodzicow jak to slyszy sie u niektorych, ale chodzilem czasami sam z siebie i podobalo mi sie to. Lubilem ta atmosfere koscielna. Najbardziej lubilem rekolekcje w podstawowce i gimnazjum. Zawsze ale to ZAWSZE na czas rekolekcji trafialy sie najbardziej sloneczne i cieple dni. Zawsze podswiadomie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jaki wg mnie jest najgorszy poglad? Gorszy od wyznania/ateizmu/deizmu/agnostycyzmu/itp. Jest to brak pogladu.


@ChelseaDagger: zgodzę się jeśli chodzi o kraj taki jak Polska, czyli gdy ten pogląd odgrywa znaczną rolę społeczną, a nawet ekonomiczną. W innych krajach, gdzie nikt nie przejmuje się takimi rzeczami i każdy sobie rzepkę skrobie to się nie myśli o takich rzeczach, bo najnormalniej w świecie nie mają żadnego znaczenia.
  • Odpowiedz
@ChelseaDagger: Ja też wspominam rekolekcje z nostalgią.
-początek ciepłych dni wiosny
-nie ma szkoły
Nie rozumiem tylko czemu szukanie informacji, artykułów nazywasz gimboateizmem.
Według mnie najfajniejszy ateista to taki, który wiarę odrzuca świadomie, a nie tylko dlatego że nie został w niej wychowany.
Według mnie poczucie pustki, braku głębi wynika z szeroko rozumianej dorosłości i obowiązków z nią związanych. Jak człowiek nie pracował, to miał czas oglądać dwugodzinną kompilację najlepszych tekstów Hitchensa, a teraz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej w śmierci w-----a mnie fakt, że nie będę czuł, że umarłem, tego odpoczynku, relaksu xd oraz, że te całe niebo jest bajka i wszystkich osób na których mi tak cholernie zależy a już nie żyją, nie zobaczę =(
#smierc
#zycie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mnie moja #siostra wk...ia nie dość że rządzi się w moim mieszkaniu jak u siebie, organizuje imprezy, zaprasza koleżanki, to jeszcze łazi w bieliżnie albo nago cały dzień.

a jak prowadzę firmę, czasem zapraszam kontrahentów do siebie żeby uzgodnić pewne kwestie.
i teraz wyobraźcie sobie sytuację, siedzę z kontrahentem uzgadniamy harmonogram prac, 9:30 rano do salonu wchodzi moja siostra w samych gaciach i pyta się czy podać kawkę albo jakieś ciasto,
c.....o - Ale mnie moja #siostra wk...ia nie dość że rządzi się w moim mieszkaniu jak...

źródło: comment_158336525191R15XnFn9dIFrWadPJQkk.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@casillero: nie uważam, żebyś nie miał racji, ale taka uwaga, że jak masz swoją firmę to dobrze jest mieć własne biuro. Nawet jak jest to zwykła pojedyncza firma od klepania stron internetowych. Mieszkanie to mieszkanie i raczej imo dziwnie jest klientów do niego zapraszać. Ja bym się nieswojo czuł jakby sprzedawca, albo usługodawca zabrał mnie do swojego mieszkania xD
  • Odpowiedz
@Nudziarz-Spokojny: powinno byc tak idz do szkoly rozwijaj komorki mozgowe ucz sie przydatnych rzeczy idz na studia z czegos co lubisz i chcesz umiec no chyba ze juz umiesz to co chcesz to do pracy znajdz prace ktora ci daje satysfakcje i w ktorej czujesz sie git albo takowa stworz caly czas pamietaj o tym zeby sie rozwijac bo etap rozwoju trwa cale zycie i kazdy dzien nie tylko szkola
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ani pieniądze, ani kobiety, ani zajebista sylwetka, ani świetny wygląd, ani masa ludzi, którzy wchodzą Ci w tyłek nie wyciągną z depresji. Jeżeli masz zły bagaż doświadczeń za sobą :)

Uświadomiłem sobie, że moja depresja bierze się z rzeczy, na które nie mam wpływu. Nawet nie jestem w stanie ich zmienić. A to głównie przeszłość czy rodzina. Przeszłości nie zmienisz. Bieda do końca życia będzie w Twojej głowie. Niewykorzystane szanse,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ani pieniądze, ani kobiety, ani zaj...

źródło: comment_1583185900t6chv62gaxc0A1hfgfnUSr.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SpoconyAzjata: Trzymaj sie miras, w mojej rodzinie też nie jest kolorowo. Blokowisko, j----e dwa pokoje na cztery osoby, na swieta ciezko sie pomiescic. Do tego wiele wspomnien, ktore chcialoby sie wymazac... Mialem ten sam wstyd co ty, ale pokonalem to. Jestem w szczesliwym zwiazku juz siodmy rok. Wsparcie bliskiej osoby naprawde moze byc pomocne - u mnie bardzo pomoglo szczegolnie, ze dziewczyna tez nie ma zbyt ciekawego zaplecza rodzinnego...

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
Czy jest tu ktoś kto przeprowadził się do innego miasta, bez większego powodu?
Po prostu mieliście dość życia w danym mieście i chcieliście coś zmienić w życiu? Jak wyglądała u was taka przeprowadzka? Czy ciężkie dla was było potem znaleźć pokój/mieszkanie i pracę? Zrobiliście to dopiero na miejscu po przeprowadzce czy szukaliście przed?

I najważniejsze: czy dokonalibyście tego wyboru jeszcze raz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#przeprowadzka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłem pizze 5 serów z Lidl, dodam zaraz do tego warzywa i w gratisie 300g mozarelli, ja p------e ale czilera w sobote, tak trzeba żyć

#zycie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach